Ostatniego dnia swojej pierwszej podróży po Arabii Saudyjskiej książę Walii odwiedził rezerwat przyrody, aby zapoznać się z programem reintrodukcji zagrożonych gatunków.
The przyszły król odwiedził rezerwat przyrody Sharaan na wschodzie kraju, aby dowiedzieć się o bieżących inicjatywach ochronnych mających na celu ochronę i ponowne wprowadzenie rodzimych gatunków, takich jak gazele i oryks arabski.
Powiedziano mu również o sztandarowym programie mającym na celu przywrócenie krytycznie zagrożonego lamparta arabskiego.
Książę zasadził akację w rezerwacie, po czym otrzymał szczegółowe informacje na temat bieżących wysiłków na rzecz ochrony naturalnej dzikiej przyrody i krajobrazu.
William spędza także część dnia na zwiedzaniu starego miasta AlUla, na którym znajduje się ponad 900 domów z cegły mułowej i zabytkowa cytadela.
Miasto posiada sieć wąskich uliczek, które utworzyły tętniącą życiem osadę na starożytnym szlaku kadzidłowym, szlaku handlowym, który przez stulecia przewoził przyprawy, tekstylia i aromaty przez Arabię.
Książę spotyka się także z lokalnymi rolnikami podczas wycieczki po Oazie AlUla i gospodarstwie EcoGardening.
Rolnicy szczegółowo opowiadali księciu o swojej wierze w zrównoważone rolnictwo i wysiłkach na rzecz zachowania rolniczej historii swojego regionu.
Podróż została przyćmiona zarzutami dotyczącymi Andrew Mountbatten-Windsora i zmarłego skazanego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.
Andrew zaprzecza jakimkolwiek wykroczeniom w stosunku do Epsteina.
W poniedziałek książę i księżna Walii próbowali jasno określić swoje stanowisko w sprawie skandalu, wydając swoje pierwsze publiczne oświadczenie w tej sprawie.
Rzecznik Pałacu Kensington powiedział, że są „głęboko zaniepokojeni ciągłymi doniesieniami” i „ich myśli pozostają skupione na ofiarach”.


















