
Policja podała, że kierowca, który natychmiast po opuszczeniu sądu próbował wrócić do domu z zakazem prowadzenia pojazdów, został skazany na karę więzienia w zawieszeniu.
Richard Brooks, 54, z Church Street, Guisborough, Północne Yorkshirepo raz pierwszy pojawił się w sądzie pokoju Newton Aycliffe Magistrates’ Court, Hrabstwo Durhamw poniedziałek.
Policja w Durham podała, że został zawieszony na sześć miesięcy po tym, jak w zeszłym roku przyłapano go na korzystaniu z telefonu komórkowego podczas jazdy po zamku Barnard.
Jednak po rozprawie funkcjonariusze ruchu drogowego widzieli, jak w pobliskim sklepie Tesco wsiada do samochodu i odjeżdża.
Policja powiedziała, że kiedy zobaczył funkcjonariuszy w oznaczonym pojeździe policyjnym, próbował zawrócić i wrócić na parking.
Funkcjonariusze aresztowali go, postawiono mu zarzuty prowadzenia pojazdu bez uprawnień i bez ubezpieczenia, a następnie skonfiskowali jego samochód.
Policja poinformowała, że po nocy spędzonej w celach Brooks wrócił do tego samego sądu.
Jego zakaz zwiększono do 18 miesięcy i skazano go na 12 tygodni więzienia w zawieszeniu na rok.
Oskarżony musi także przepracować 150 godzin na rzecz społeczności lokalnej i zapłacić grzywnę.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Wydano alert zdrowotny dotyczący zimnej pogody
Podróż Williama po Arabii Saudyjskiej dobiega końca
Po sprawie sierżant Chris Milburn powiedział: „To przypomnienie dla wszystkich, że jeśli otrzymasz zakaz prowadzenia pojazdów, zakaz ten zacznie obowiązywać natychmiast.
„Jeśli następnie opuścisz sąd i wsiądziesz do samochodu, aby pojechać do domu, jest wysoce prawdopodobne, że cię zatrzymamy i grozi ci znacznie surowsza kara – o czym teraz dowiedział się Brooks”.


















