Jamesa Van Der Beeka
Zmarł w wieku 48 lat
Opublikowany
Jamesa Van Der Beeka zmarł… TMZ się dowiedziało.
Przedstawiciel biura lekarza sądowego hrabstwa Travis twierdzi, że zgłoszono je o godzinie 6:44. Nie podano przyczyny śmierci.

GRUDNIA 2024
ABC
Żona Jamesa, Kimberley Van Der Beek, podzieliła się informacją o śmierci wkrótce po tym, jak przekazaliśmy tę wiadomość… pisząc we wspólnym poście na Instagramie: „Nasz ukochany James David Van Der Beek odszedł dziś rano w spokoju. Swoje ostatnie dni przeżył z odwagą, wiarą i łaską. Jest wiele do powiedzenia na temat jego życzeń, miłości do ludzkości i świętości czasu. Te dni nadejdą. Na razie prosimy o spokojną prywatność, opłakując naszego kochającego męża, ojca, syna, brata i przyjaciela”.
Aktor ujawnił, że pod koniec 2024 roku walczył z rakiem jelita grubego w trzecim stadium Ludzie mimo trudnej diagnozy nabrał optymizmu.
Van Der Beek wzruszył się, gdy w zeszłym roku w „Good Morning America” opowiadał o swojej walce z rakiem… zwłaszcza gdy wspomniał o wszystkim, co zrobiła dla niego żona od czasu, gdy zdiagnozowano u niego chorobę.
Miał dołączyć do swoich kolegów z obsady „Dawson’s Creek” we wrześniu, ale został zmuszony do rezygnacji ze zjazdu ze względów zdrowotnych.
James zyskał sławę pod koniec lat 90. jako tytułowy bohater serialu Dawsons, choć później zyskał uznanie dzięki rolom w filmach Straszny film, Varsity Blues i Pose.

STYCZEŃ 2020
TMZ.com
Ostatni raz spotkaliśmy się z Van Der Beekiem przed słynnym teatrem egipskim w Park City na festiwalu Sundance 2020.
Van Der Beek miał 48 lat.
ROZERWAĆ

















