Pijany biznesmen, któremu podano środki uspokajające po tym, jak napadł na żonę i próbował pocałować stewardesę, trafił do więzienia.
Philip Gould (64 l.) pił wino i wódkę, kiedy wygłosił ohydną tyradę obelg pod adresem personelu pokładowego na pokładzie samolotu Brytyjskie Linie Lotnicze lot z Bahamów do Londyn Heathrow 25 czerwca ubiegłego roku.
Gould wracał z żoną do domu z luksusowych wakacji na Wielkim Kajmanie, kiedy uderzył ją, a następnie podczas „przerażającej” wielogodzinnej męki znęcał się nad personelem pokładowym.
I po tym, jak odmówiono mu kolejnej, brutalnie zaproponował zatrudnienie stewarda alkohol.
Wielokrotnie zwracał się do personelu pokładowego czteroliterowym słowem, po czym rzucił się w stronę drzwi kokpitu i zaczął ze złością krzyczeć na kapitana.
Sąd orzekł, że żona przy pomocy lekarza musiała podać mu środki uspokajające.
Gould wcześniej przyznał się do napaści na tle seksualnym, zachowując się w sposób mogący zagrozić samolotowi oraz będąc na pokładzie samolotu pod wpływem alkoholu.
Sędzia Hannah Duncan skazał dziś Goulda na 14 miesięcy natychmiastowego pozbawienia wolności w Sądzie Koronnym w Isleworth po tym, jak stwierdziła, że dopuścił się on „denerwującego i przerażającego” zachowania, które „lekkomyślnie narażało bezpieczeństwo załogi samolotu na niebezpieczeństwo”.
Philip Gould na zdjęciu przed sądem koronnym w Isleworth przyznał, że podczas lotu British Airways z Bahamów był pijany
Powiedziała: „Nikt, kto był na twoim końcu samolotu, prawdopodobnie nigdy tego nie zapomni.
„Podejrzewam, że w przyszłości będą dość zdenerwowani przed wsiadaniem do samolotu”.
Sąd wysłuchał, jak Gould przekazał policji przygotowane zeznania po aresztowaniu w Anglii
w którym odrzucił część swojego zachowania jako „żartobliwe przekomarzanie się”.
Sędzia powiedział: „To był długotrwały incydent, podczas którego zignorował Pan wszelkie próby załagodzenia sytuacji, w ramach której zachował się Pan w całkowicie odrażający sposób na wiele sposobów”.
Prokurator Ashleigh Ettienne powiedziała na wcześniejszej rozprawie: „Po trzech godzinach lotu oskarżony wydawał się być pijany, o czym powiadomiono personel pokładowy.
„Dziesięć minut później podszedł do kokpitu i zaczął walić w drzwi, po czym widziano go, jak krzyczał na personel pokładowy, kapitana i pasażerów.
„Załoga pokładowa uznała jego działania za poważne zagrożenie bezpieczeństwa, więc ustawiła się pomiędzy drzwiami kabiny załogi a oskarżonym.
„Oskarżony pchnął ramieniem członka personelu pokładowego w klatkę piersiową, w wyniku czego potknął się i wpadł na pasażera”.
Personel BA zaalarmował pilota i nakazał Gouldowi się uspokoić, co – jak usłyszał sąd – jeszcze bardziej go rozzłościło.
Następnie Gould krzyknął do personelu pokładowego: „Zabiję cię – w samolocie nie ma wystarczającej liczby osób, które mogłyby mnie powstrzymać”, po czym uderzył żonę i złapał ją za włosy.
Kiedy spanikowana stewardessa próbowała interweniować, Gould krzyknął na nią: „Dlaczego rozmawiasz z moją żoną, jesteś dupkiem”. Jesteś ładna”.
Pani Ettienne powiedziała, że Gould wstał, objął ją ramionami i robiąc to, pocałował stewarda w prawy policzek, po czym skubnął go w ucho.
Prokurator powiedział: „Eskalujące zachowanie oskarżonego było przerażające i stało się poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa”.
Obrońca Manny Arora powiedział, że jego klient cierpi na zespół stresu pourazowego (PTSD) i „wyczuwał skruchę”.
Zeznał przed sądem: „Przyznaje, że wypił trochę wódki. Ale kiedy wszedł do samolotu, nie był pod wpływem alkoholu.
Jak wynika z dokumentów Companies House, Gould z Woking w Surrey był wcześniej dyrektorem firmy konsultingowej w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem o nazwie Blacklight Management, którą prowadził wraz z żoną.
Został skazany na 14 miesięcy natychmiastowego pozbawienia wolności za narażanie samolotu na niebezpieczeństwo, z dalszymi jednoczesnymi wyrokami: 14 tygodni za napaść na tle seksualnym, 10 miesięcy za bycie pod wpływem alkoholu w samolocie i jeden miesiąc za dwa przypadki pobicia.

















