TMZ.com
13:25 czasu pacyficznego — Mamy Blake’a Lively’ego i jej zespół prawny wyszli dziś po południu z gmachu sądu federalnego na dolnym Manhattanie… wszyscy pozostali mamami. My też dostaliśmy Justina Baldoniego opuszczając gmach sądu z szerokim uśmiechem.
TMZ.com
Dowiedzieliśmy się, że nie osiągnięto porozumienia.
Blake Lively i Justin Baldoni właśnie wszedł do budynku sądu w Nowym Jorku – osobno – aby stawić czoła toczącej się batalii prawnej.
Dzisiejsza konferencja ugodowa została zlecona przez sąd, aby skłonić aktorów do wyjaśnienia różnic. Zasadniczo jest to próba znalezienia rozwiązania w ramach Zdrowaś Maryjo przed datą rozprawy przypadającą na 18 maja.
TYLNA SIATKA
Jak wiecie… Blake złożyła skargę na swojego partnera z „It Ends With Us” w grudniu 2024 roku, twierdząc, że podczas pracy nad filmem molestował ją seksualnie.
Od tego czasu konflikt przerodził się w jedną z najbardziej chaotycznych batalii prawnych w Hollywood, jaką ostatnio pamiętam, a odkrycia w tej sprawie przyciągnęły tak znane gwiazdy, jak Taylora Swifta i potężne firmy produkcyjne, takie jak Sony Pictures, do walki.
Jeśli sprawa trafi do sądu, Taylor zostanie wezwany przez Baldoniego na świadka. Powiedziano nam, że Taylor tak będzie wezwany jako wrogi świadekco oznacza, że ponieważ miała wyraźne uprzedzenia wobec Baldoniego, jego prawnika, Bryana Freedmanamoże naprawdę postawić ją w trudnej sytuacji, zadając naprowadzające pytania.
Zdobywca nagrody Grammy przyjaźni się z Blakiem i obaj długo wysyłali SMS-y na temat Baldoniego.
Jak informowaliśmy… Baldoni sprzeciwił się Lively, twierdząc, że poniósł 400 milionów dolarów odszkodowania, ponieważ zniesławiła go swoimi fałszywymi zarzutami. Ale pozew był zwolniony kiedy sędzia orzekł, że Baldoni nie miał prawa wnosić pozwów o zniesławienie w związku z oskarżeniami zawartymi w pozwie prawnym.


















