W środę Izba Reprezentantów USA głosowała za zniesieniem ceł na ten cel Donalda Trumpa nałożonej na Kanadę w zeszłym roku, co stanowi rzadką ponadpartyjną naganę pod adresem polityki handlowej Białego Domu, gdy prezydent groził odwetem wyborczym wobec każdego Republikanina, który mu się sprzeciwi.

W dużej mierze symboliczna uchwała wyrażająca dezaprobatę dla stanu nadzwyczajnego, na który Trump zapowiedział nałożenie ceł Kanada przeszło 219 do 211, przy czym sześciu Republikanów – Don Bacon z Nebraski, Thomas Massie z Kentucky, Brian Fitzpatrick z Pensylwanii, Kevin Kiley z Kalifornii, Dan Newhouse z Waszyngtonu i Jeff Hurd z Kolorado – głosowało wraz ze wszystkimi Demokratami z wyjątkiem Jareda Golden z Maine, który głosował przeciw.

„Każdy Republikanin w Izbie lub Senacie, który zagłosuje przeciwko TARYFOM, poważnie poniesie konsekwencje w czasie wyborów, co obejmuje prawybory!” Przed zakończeniem głosowania Trump napisał w serwisie Truth Social, dodając: „TARYFY zapewniły nam bezpieczeństwo gospodarcze i narodowe i żaden Republikanin nie powinien być odpowiedzialny za zniszczenie tego przywileju”.

Cofnięcie polityki taryfowej Trumpa ostatecznie wymagałoby jego zgody, co było mało prawdopodobne. W środę ostrzegł Republikanów przed głosowaniem za uchwałą, czemu przywódcy GOP starali się zapobiec.

„Kanada przez wiele lat wykorzystywała Stany Zjednoczone w handlu” – napisał Trump w osobnym poście. „Należą do najgorszych na świecie, z którymi trzeba sobie poradzić, szczególnie jeśli chodzi o naszą północną granicę. TARYFY zapewniają nam WYGRANĄ, ŁATWIE. Republikanie muszą tak trzymać!”

Następnie uchwała trafi do Senatu.

Trump wierzy w siłę ceł, która może zmusić partnerów handlowych do stołu negocjacyjnego. Jednak amerykańscy prawodawcy borykają się z niepokojami ze strony przedsiębiorstw uwikłanych w wojny handlowe i wyborców borykających się z problemami portfelowymi i wysokimi cenami.

Przywódca mniejszości w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries powiedział, że cła Trumpa „powodują gwałtowny wzrost cen i tworzą niepotrzebną niepewność dla amerykańskich rodzin”.

„Od miesięcy pochlebni Republikanie w Izbie Reprezentantów próbowali uniemożliwić nam działanie w imieniu narodu amerykańskiego” – oznajmił Jeffries w oświadczeniu wydanym po zatwierdzeniu uchwały. „Dzisiaj Demokraci w Izbie Reprezentantów wymusili pomyślne głosowanie za detonacją Cła Trumpa na Kanadę.”

Ten moment najwyższej stawki daje migawkę niepokoju Izby w związku z kierunkiem prezydenta, zwłaszcza przed wyborami śródokresowymi, gdy wśród wyborców odbijają się kwestie gospodarcze. Senat głosował już za odrzuceniem ceł Trumpa nałożonych na Kanadę i inne kraje w wyrazie niezadowolenia. Obie izby musiałyby jednak zatwierdzić zniesienie ceł i przesłać uchwałę Trumpowi do podpisu przez prezydenta – lub zawetować.

Trump zagroził niedawno nałożeniem 100% cła na towary importowane z Kanady w związku z proponowaną przez ten kraj umową handlową z Chinami, zaostrzając spór z wieloletnim sojusznikiem USA i premierem Markiem Carneyem.

Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson próbował zapobiec rozgrywce.

Johnson nalegał, aby prawodawcy poczekali na orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie dotyczącej ceł. Opracował skomplikowaną zmianę zasad, aby zapobiec działaniu na parkiecie. Jednak strategia Johnsona upadła we wtorek późnym wieczorem, gdy Republikanie oderwali się podczas głosowania proceduralnego, aby zapewnić postęp Demokratów.

„Polityka handlowa prezydenta przyniosła ogromne korzyści” – powiedział Johnson. „I myślę, że panuje przekonanie, że pozwalamy na wypracowanie nieco większego wybiegu między władzą wykonawczą a władzą sądowniczą”.

Późnym wtorkowym wieczorem można było zobaczyć Johnsona rozmawiającego z opornymi republikańskimi prawodawcami, podczas gdy zespół przywódców GOP starał się pozyskać poparcie podczas długiego głosowania proceduralnego, ale liczby były na jego niekorzyść.

„Jesteśmy rozczarowani tym, co zrobili ludzie” – powiedział dziennikarzom w Białym Domu w środę rano Kevin Hassett, dyrektor krajowej rady ekonomicznej Białego Domu. „Prezydent dopilnuje, aby nie zniesiono jego ceł”.

Rezolucja przedstawiona przez Gregory’ego Meeksa, najwyższego demokratę w komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów, zakończy stan nadzwyczajny, który Trump ogłosił rok temu jako jedno ze swoich rozporządzeń wykonawczych.

Administracja twierdziła, że ​​przepływ nielegalnych narkotyków z Kanady stanowi niezwykłe i nadzwyczajne zagrożenie, które pozwala prezydentowi nałożyć cła na importowane towary niezgodnie z warunkami umowy handlowej USA-Meksyk-Kanada.

Republikański przewodniczący komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów, Brian Mast z Florydy, powiedział, że napływ fentanylu do Stanów Zjednoczonych stanowi poważną sytuację nadzwyczajną w kraju i należy utrzymać tę politykę.

„Wyjaśnijmy jeszcze raz, czym jest ta rezolucja, a czym nie. To nie jest debata na temat taryf. Można o tym rozmawiać, ale tak naprawdę to nie jest to, o co chodzi” – powiedział Mast. „To Demokraci próbujący zignorować kryzys fentanylowy”.

Eksperci twierdzą, że fentanyl produkowany przez kartele w Meksyku jest w dużej mierze przemycany do Stanów Zjednoczonych z przejść lądowych w Kalifornii i Arizonie. Fentanyl jest również wytwarzany w Kanadzie i przemycany do USA, ale w znacznie mniejszym stopniu.

Przed głosowaniem niektórzy szeregowi republikańscy prawodawcy wyrazili zaniepokojenie czekającymi ich wyborami, gdy Demokraci – i kilku republikanów-renegatów – wmawiali swoim kolegom, że muszą nagiąć swoje uprawnienia jako władzy ustawodawczej, zamiast oddawać tak dużą władzę prezydentowi, aby przejął władzę nad polityką handlową i taryfową.

Don Bacon z Nebraski powiedział, że wezwanie Johnsona go nie przekonało, aby poczekał, aż Sąd Najwyższy podejmie decyzję w sprawie legalności ceł Trumpa.

„Dlaczego Kongres nie stanie na własnych nogach i nie powie, że jesteśmy niezależną gałęzią?” – powiedział Bekon. „Powinniśmy bronić naszych władz. Mam nadzieję, że zrobi to Sąd Najwyższy, ale jeśli tego nie zrobimy, to wstyd dla nas.”

Bacon, który raczej odchodzi na emeryturę niż grozi mu reelekcja, argumentował również, że cła są złą polityką gospodarczą.

Inni Republikanie powiedzieli, że nadal nie podejmują decyzji po tym, jak gambit Johnsona – który wstrzymałby dni kalendarzowe, aby zapobiec wprowadzeniu tego rozwiązania – został cofnięty.

„Ostatecznie będziemy musieli poprzeć naszego prezydenta” – powiedział Keith Self z Teksasu.

Darrell Issa, republikanin z Kalifornii, powiedział, że nie chce wiązać prezydenta rąk w kwestiach handlowych i jest gotowy poprzeć cła nałożone na Kanadę „w tej chwili”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj