
USS Lincoln stacjonuje obecnie na Bliskim Wschodzie (Zdjęcie: US Navy/AFP za pośrednictwem Getty Images)
Według trzech amerykańskich urzędników Pentagon przygotowuje drugi lotniskowiec do potencjalnego rozmieszczenia na Bliskim Wschodzie. Ujawniły, że prezydent Donald Trump jest przekonany, że Stany Zjednoczone stoją na stanowisku gotowi do ataku na Iran jeśli rozmowy z Republiką Islamską zakończą się fiaskiem i rozważa rozmieszczenie dodatkowego lotniskowca.
„Albo dojdziemy do porozumienia, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo trudnego, jak ostatnim razem” – zadeklarował Trump do izraelskiego serwisu informacyjnego N12, ostrzegając również, że Stany Zjednoczone mają „armadę, która tam zmierza, a kolejna może się udać”.
Urzędnik ujawnił WSJ, że rozkaz rozmieszczenia „może zostać wydany w ciągu kilku godzin”, chociaż Trump nie wydał jeszcze żadnych formalnych wytycznych. WSJ poinformował, że Pentagon przygotowuje lotniskowiec do rozmieszczenia „za dwa tygodnie, prawdopodobnie ze wschodniego wybrzeża”.
Obecnie lotniskowiec USS George HW Bush prowadzi ćwiczenia szkoleniowe u wybrzeży Wirginii i „może potencjalnie przyspieszyć te ćwiczenia” – twierdzą urzędnicy.
Przeczytaj więcej: Irańskie siły bezpieczeństwa „szturmują szpitale, aby dokonać egzekucji rannych demonstrantów”
Przeczytaj więcej: Strach przed III wojną światową eksploduje, gdy irański horror pokazuje unicestwienie armady Trumpa
USS Lincoln stacjonuje obecnie na Bliskim Wschodzie wraz z kilkoma innymi statkami. Jak podaje „Wall Street Journal”, Trump przeprowadził także w środę rozmowy z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu na temat granic obu krajów w negocjacjach nuklearnych z Iranem.
„Nie osiągnięto nic ostatecznego poza tym, że nalegałem, aby negocjacje z Iranem kontynuowały i sprawdzały, czy uda się sfinalizować porozumienie” – napisał Trump w Truth Social po spotkaniu.
„Ostatnim razem Iran zdecydował, że lepiej będzie nie zawierać porozumienia i został uderzony Midnight Hammer – nie wyszło to na dobre. Na Bliskim Wschodzie naprawdę panuje POKÓJ”.

Prezydent Donald Trump spotkał się w środę z Benjaminem Netanjahu (Zdjęcie: Getty)
Trump przyznał, że podczas spotkania z Netanjahu nie ustalono „nic definitywnego”, ale nalegał, aby rozmowy z Iranem były kontynuowane.
Oczekiwano, że izraelski przywódca będzie nawoływał prezydenta do poszukiwania porozumienia, które wstrzymałoby wzbogacanie uranu w Iranie, ograniczając jednocześnie jego program rakiet balistycznych.
Iran zasygnalizował chęć ograniczenia programu w zamian za złagodzenie sankcji, ale odrzucił inne zastrzeżenia.

Pentagon przygotowuje się do wysłania drugiego lotniskowca na Bliski Wschód (Zdjęcie: US Navy/AFP za pośrednictwem Getty Images)
Przed spotkaniem w Białym Domu irański prezydent Masoud Pezeshkian przestrzegł, że jego naród „nie ustąpi ich wygórowanym żądaniom”.
W programie Truth Social Trump oświadczył, że jego „preferencją” jest porozumienie, ale jeśli nie będzie można wynegocjować porozumienia, „będziemy musieli po prostu zobaczyć, jaki będzie wynik”.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostrzegł Teheran przed wszelkimi atakami Izrael napotkałby „siłę, jakiej Iran nigdy wcześniej nie widział”, zwiększając strach przed III wojną światową, jeśli konflikt rzeczywiście się zmaterializuje.
Oświadczenie następuje w chwili, gdy napięcia na Bliskim Wschodzie osiągnęły nowy szczyt, wywołane ogólnokrajowymi protestami w Iranie, przybyciem do regionu grupy uderzeniowej amerykańskich lotniskowców oraz coraz bardziej agresywną retoryką Waszyngtonu.


















