Drwal, który spędził prawie cztery dni zaginiony w nierównym buszu odnaleziono żywego.
Corey Chugg, lat 32, został znaleziony w czwartek u podnóża stromego wzniesienia po tym, jak zniknął w niedzielę wieczorem w Mount Barrow na północy Tasmanii.
Kiedy go odnaleziono i przewieziono do szpitala, udało mu się porozmawiać z ratownikami.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Oczekuje się, że policja przekaże szczegółowe informacje na temat akcji poszukiwawczo-ratowniczej oraz stanu Chugga w czwartek po południu.
Mężczyzna z Longford zapuścił się do buszu w Nunamara, kiedy został oddzielony od przyjaciela.
Para planowała ciąć drewno, zanim Chugg się zgubi.
Przez wiele dni władze i jego rodziny martwili się, że zimno i żywioły mogą narazić go na większe niebezpieczeństwo.
Nie miał ze sobą żadnego sprzętu ratunkowego ani jedzenia, a ostatni raz widziano go w szortach i bluzie, gdy w pobliskim Launceston temperatura osiągnęła najniższy poziom 7 stopni.
Ekipy poszukiwawcze, wspomagane przez personel Państwowej Służby Ratunkowej, policyjne drony i helikoptery, przeszukiwały duży obszar od Mount Barrow do Nunamara, ale udało im się zawęzić obszar dzięki sygnałom telefonicznym Chugga.


















