The Seattle Seahawks w środę cieszyli się chwilą w słońcu, kiedy paradowali z Lombardi przez centrum Seattle przed ponad milionem 12-tek ustawionych wzdłuż ulic. Seahawks rozpoczęli uroczyste uroczystości ceremonią wręczenia trofeów na Lumen Field przed rozpoczęciem parady. Podczas prezentacji głos zabrało kilku zawodników i kluczowych postaci zespołu, w tym dyrektor generalny John Schneider.
Schneider był bardzo wzruszony podczas uroczystości i szczerze opowiadał o tym, jak on i kilku innych graczy stracili w tym roku ojców i inne bliskie im osoby. Seahawks często mówili o tym, jak blisko byli jako zespół, a teraz mamy pojęcie, jak udało się to osiągnąć. Połączyli się dzięki stracie i pokonali osobistą tragedię.
Podczas parady Schneider rozdawał tłumowi drobne upominki. Początkowo wielu przypuszczało, że był to cukierek, guma balonowa lub podobny smakołyk. Jednak po bliższym przyjrzeniu się, to, czym Schneider zasypywał publiczność, było czymś znacznie bardziej wyjątkowym niż słodycze. To były miniaturowe figurki Jezusa Chrystusa!
Wyrzucenie małego Jezusa jest właściwie całkiem na miejscu. Sam Schneider jest gorliwym katolikiem, a kilku innych członków Seahawks publicznie wypowiadało się na temat swojej wiary. Ofensywny zawodnik roku Jaxon Smith-Njigba często dziękuje Bogu podczas konferencji prasowych po meczu, Devon Witherspoon zrobił to również podczas prezentacji i była to pierwsza rzecz, którą powiedział biegacz Kenneth Walker III, gdy został mianowany MVP Super Bowl LX. To tylko kilka przykładów, gdyż wielu innych zawodników Seahawks (a także Patriotów) mówiło o swojej wierze w okresie poprzedzającym Super Bowl.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Seahawks Wire: Seahawks Super Bowl LX: John Schneider ze specjalnymi prezentami na paradzie


















