Ostrzeżenie: ta historia zawiera odniesienia do samookaleczenia i samobójstwa

Koroner ostrzegł, że brak krajowych wytycznych dotyczących diagnozowania rzadkiej choroby mózgu może skutkować dalszymi zgonami w przyszłości po tym, jak 12-letnia dziewczynka po operacji odebrała sobie życie.

Mia Lucas, która zmarła w styczniu 2024 r., została znaleziona nieprzytomna na oddziale psychiatrycznym dla dzieci NHS po tym, jak rozwinęło się u niej rzadkie zaburzenie neurologiczne, które pozostało niezdiagnozowane.

Mia Lucas. Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA
Obraz:
Mia Lucas. Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA

Podczas śledztwa w listopadzie ława przysięgłych usłyszała, jak czuje się Mia cierpi na niezdiagnozowane autoimmunologiczne zapalenie mózgu – zapalenie mózgu, które może powodować skrajne objawy psychiczne i jest uleczalne.

Ława przysięgłych uznała, że ​​niezastosowanie się do nakłucia lędźwiowego w Queen’s Medical Center (QMC) w Nottingham przed przeniesieniem dziewczynki do Becton Centre, będącego częścią szpitala dziecięcego w Sheffield, „prawdopodobnie przyczyniło się” do jej śmierci.

Nakłucie lędźwiowe polega na wkłuciu igły w dolną część pleców w celu sprawdzenia, czy objawy są spowodowane chorobą mózgu lub kręgosłupa.

Mia została umieszczona w ośrodku po sekcji, w której doznała „ostrego epizodu psychotycznego” podczas oceny w QMC.

Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA
Obraz:
Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA

Starsza koroner Sheffield, Tanyka Rawden, napisała teraz do NHS England, aby przedstawić swoje obawy dotyczące rozpoznawania i diagnozowania autoimmunologicznego zapalenia mózgu.

W swoim raporcie dotyczącym zapobiegania przyszłym zgonom napisała: „Sąd usłyszał, że nie ma krajowych wytycznych dla lekarzy dotyczących tego, kiedy i jak diagnozować autoimmunologiczne zapalenie mózgu.

„Uważam, że bez tego istnieje ryzyko, że schorzenie nie zostanie zidentyfikowane, co zwiększa ryzyko wystąpienia zgonów w przyszłości”.

Diagnoza autoimmunologicznego zapalenia mózgu pojawiła się w połowie dziewięciodniowego śledztwa, po tym jak patolog ujawnił, że otrzymała nowe wyniki sekcji zwłok.

To odkrycie wywołało szok na sali sądowej i łzy członków rodziny Mii na publicznej galerii.

Ława przysięgłych stwierdziła również, że ośrodek Becton Center nie zareagował odpowiednio na ryzyko samookaleczenia Mii.

Mia Lucas z mamą Chloe. Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA
Obraz:
Mia Lucas z mamą Chloe. Zdjęcie: Ulotka rodzinna/PA

Po przesłuchaniu matka Mii, Chloe Hayes, powiedziała Sky News, że jest niezadowolona ze sposobu, w jaki Becton Center nadzorowało jej córkę.

„Musieli tylko ją obserwować. Tak naprawdę nigdy nie powiedziano mi prawdy o próbach, które Mia podejmowała (samookaleczenia), aż do jej śmierci” – powiedziała.

„Gdybym znała prawdę, nie zostawiłabym tam Mii. A myślę, że miała po co żyć. Nie sądzę, żeby wiedziała, co robi”.

W listopadzie firma QMC przeprosiła panią Hayes i jej rodzinę, stwierdzając, że „naprawdę żałuje”, że nie przeprowadzono dalszych badań.

W listopadowym oświadczeniu dr Jeff Perring, dyrektor medyczny fundacji Sheffield Children’s NHS Foundation Trust, stwierdził, że „bardzo nam przykro z powodu śmierci Mii” i opisał zmiany wprowadzone w ośrodku po sprawdzeniu opieki nad nią.

Każdy, kto czuje się zaniepokojony emocjonalnie lub ma myśli samobójcze, może zadzwonić do Samarytan w celu uzyskania pomocy pod numerem 116 123 lub wysłać e-mail jo@samaritans.org w Wielkiej Brytanii. Alternatywnie możesz zadzwonić na linię pomocy Mind’s pod numer 0300 102 1234 lub do NHS pod numer 111.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj