Spór o regulamin doprowadził do bójki podczas meczu pickleball na stadionie centralnym Floryda władze podały, że jeden z zawodników uderzył przeciwnika w twarz wiosłem, a następnie powalił go na ziemię, zanim inni się w to zaangażowali.
Jak wynika z oświadczenia o aresztowaniu, 63-letni mężczyzna został w niedzielę oskarżony o dwa przypadki pobicia osoby w wieku 65 lat lub starszej, a jego 51-letnia żona, która dołączyła do bójki w Port Orange, została oskarżona o pojedyncze pobicie osoby w wieku 65 lat lub starszej, jak wynika z oświadczenia o aresztowaniu.
Grali w inne małżeństwo, kiedy zaczęli się kłócić o strzały w tak zwanej kuchni, czyli oznaczonym obszarze po obu stronach siatki. Zgodnie z zasadą gracze mogą oddać strzał w polu karnym dopiero wtedy, gdy piłka tam wyląduje; w przeciwnym razie muszą tego unikać.
Zawodnicy wymieniali się wyzwiskami, a pod koniec meczu mężczyzna obraził żonę swojego przeciwnika. Z oświadczenia wynika, że mężczyźni zamienili słowa, a 63-letni mężczyzna zaatakował swojego przeciwnika.
Matt Thompson, prawnik mężczyzny, nie odpowiedział natychmiast na e-mail z prośbą o komentarz.
Z oświadczenia wynika, że w bójce wzięło udział aż 20 graczy.


















