Ambasador Wielkiej Brytanii w NATO podobno zaskoczył dyplomatów przeniesieniem włoskiego stażysty do jego oficjalnej rezydencji.
Seniorzy wyrazili obawy, że 55-letni Angus Lapsley, ojciec dwójki dzieci, spotyka się ze swoją 29-letnią asystentką Francescą Cortini.
Uważa się, że para poznała się dwa lata temu, gdy ona zdobywała doświadczenie w kwaterze głównej NATO – niedługo po tym, jak Lapsley o włos uniknął zwolnienia za pozostawienie 50 stron „ściśle tajnych” dokumentów na przystanku autobusowym w Kent.
Ale teraz ich romans stał się „tajemnicą poligraficzną” wśród dyplomatów.
Uważa się, że mogliby mieszkać w luksusowej brytyjskiej rezydencji w Brukseli – pięciopiętrowym dawnym hotelu, z którego pan Lapsley ma prawo korzystać, dzieląc go z dwoma kolegami.
Według doniesień, wysłannik wycofał się ze spotkania w kwaterze głównej NATO w środę po tym, jak on i Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostali poinformowani, że szczegóły jego relacji zostaną wkrótce upublicznione.
Jego romans z panią Cortini uznano za tak poważny problem, że podobno zwrócił na niego uwagę admirał Sir Keith Blount, najwyższy rangą brytyjski oficer w NATO.
Dame Caroline Wilson, przyszła ambasador Wielkiej Brytanii przy Unii Europejskiej, stwierdziła, że wspólne mieszkanie pary w idyllicznej kamienicy w stolicy Belgii jest „niewłaściwe”.
Seniorzy wyrazili obawy, że Angus Lapsley (na zdjęciu), ojciec dwójki dzieci, spotyka się ze swoją 29-letnią asystentką
Relacje wysłannika NATO z Francescą Cortini (na zdjęciu) stały się obecnie „tajemnicą poligraficzną”
Uważa się, że mogliby mieszkać w luksusowej brytyjskiej rezydencji w Brukseli (na zdjęciu)
Jednak po analizie NATO zdecydowało, że kontrowersyjny romans Lapsleya i pani Cortini nie łamie żadnych wytycznych. Urzędnik powiedział: „Nato wymaga od wszystkich menedżerów zgłaszania wszelkich rzeczywistych lub domniemanych konfliktów interesów.
„Ta polityka ma wieloletnią tradycję i nie uległa zmianie w ostatnich latach”.
Inaczej niż w armii brytyjskiej, NATO nie uważa romantycznych stosunków w ramach struktury dowodzenia za przestępstwo podlegające zwolnieniu.
Tylko w zeszłym roku były Pierwszy Lord Morski Królewskiej Marynarki Wojennej, Sir Ben Key, został zwolniony i pozbawiony stopnia admirała za romans z podwładnym.
Jednak w czwartek rozmowy o romansie Lapsleya dotarły aż do Brukseli, gdzie sekretarz obrony John Healey powiedział na odprawie NATO: „Wielka Brytania oczekuje najwyższych standardów od swoich ambasadorów w tym kraju.
„Dzisiaj skupiałem się na współpracy z sojusznikami, aby pokazać, że możemy zintensyfikować działania, aby wesprzeć Ukrainę”.
Uważa się, że pan Lapsley powiadomił swoich szefów o romansie, który rozpoczął się po rozstaniu z żoną Giną.
Dyplomata został mianowany ambasadorem Wielkiej Brytanii dopiero w kwietniu ubiegłego roku, niecałe cztery lata po tym, jak stanęło przed nim śledztwo w sprawie niemal komicznej pomyłki podczas oddelegowania do Ministerstwa Obrony z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Jego romans z panią Cortini uznano za tak poważny problem, że według doniesień zwrócił na niego uwagę admirał Sir Keith Blount, najwyższy rangą brytyjski oficer w NATO
Uważa się, że para poznała się, gdy ona była 27-letnią stażystką w kwaterze głównej NATO, wkrótce po tym, jak Lapsley cudem uniknęła zwolnienia za pozostawienie 50 stron „ściśle tajnych” dokumentów na przystanku autobusowym w Kent
Tutaj para jest sfotografowana razem na zdjęciu zrobionym ze strony Lapsleya X, gdzie widać, jak podaje jej naleśnik
W 2021 r. na przystanku autobusowym w Kent Lapsley pozostawił około 50 stron poufnych dokumentów zawierających tajne lokalizacje żołnierzy brytyjskich sił specjalnych w Afganistanie.
Źródło podało, że akta wypadły z jego torby, gdy spieszył się z Canterbury do pracy, a członek społeczeństwa znalazł je mokre i ułożone w stosy.
Nieszczęście wywołało wściekłą reakcję wyższych rangą osobistości w USA, którzy obawiali się, że mogłoby to zagrozić ich żołnierzom w Azji Południowej.
Lapsley był wówczas dyrektorem generalnym ds. strategii i spraw międzynarodowych w Ministerstwie Obrony i miał zostać ambasadorem Wielkiej Brytanii przy NATO.
Po tym incydencie zawieszono mu jednak poświadczenie bezpieczeństwa osobowego, które jednak przywrócono po przeprowadzeniu dochodzenia.
Następnie został powołany na stanowisko planowania, zanim ostatecznie zastąpił Sir Davida Quarreya na stanowisku w NATO.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych skomentował wczoraj wieczorem: „Od dawna obowiązuje zasada niekomentowania spraw personalnych”.


















