Została okrzyknięta „królową szyku Chipping Norton” i jest uwielbiana przez stroje Cotswolds na wysokich obcasach, które tłumnie odwiedzają jej sklepy, szukając typowo angielskich wnętrz wiejskich.
Ale teraz słynna projektantka wnętrz Susie Watson znalazła się w centrum wiejskiego sporu – po przekształceniu swojego dawnego biura w dom do wynajęcia bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę.
Pani Watson, której butiki Susie Watson Designs sprzedają poduszki za 125 funtów i ręcznie haftowane abażury za 140 funtów, ma potargane pióra w malowniczej wiosce Ramsbury w hrabstwie Wiltshire.
Do ubiegłego roku jej piękny dwupiętrowy budynek na wiejskim rynku służył jako biura imperium ekskluzywnych wnętrz.
Kiedy jednak pracownicy przenieśli się do pobliskiego Marlborough, szybko wprowadzili się do niego budowniczowie i przekształcili obiekt w domek z dwiema sypialniami.
Pomimo tego, że znajdował się w silnie chronionym North Wessex Downs, nie wystąpiono o pozwolenie na budowę w celu zmiany sposobu użytkowania.
Pani Watson i jej mąż Hamish zostali teraz zmuszeni zwrócić się do Rady Wiltshire o zgodę z mocą wsteczną.
Jeżeli orzeczenie będzie sprzeczne z nimi, mogą zostać nakazane przywrócenie budynku do dawnej formy biurowej.
Pani Watson, której butiki Susie Watson Designs sprzedają poduszki za 125 funtów i ręcznie haftowane abażury za 140 funtów, zdenerwowała sąsiadów
Znana projektantka wnętrz Susie Watson znalazła się w centrum wiejskiej kłótni po przekształceniu swojego dawnego biura w dom do wynajęcia bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę
Jej przystojny dwupiętrowy budynek (na zdjęciu) położony na placu wiejskim do zeszłego roku służył jako biura ekskluzywnego imperium pani Watson zajmującego się wnętrzami
Tył obecnie przebudowanego domu do wynajęcia należącego do pani Watson
Saga o planowaniu wywołała szepty w całej wiosce – której historia sięga Domesday Book – a pani Watson wściekła się na to, co nazywa „fałszywymi wiadomościami” na temat projektu.
Opisała krytyków jako „nieco zjadliwych”.
Nieruchomość, zakupiona w 2015 roku za 1,8 miliona funtów, według danych rejestru gruntów, została obecnie przekształcona w, jak opisują sąsiedzi, skromny dom z dwoma sypialniami.
Pewna kobieta z Ramsbury powiedziała Daily Mail, że konwersja to „prawdziwy wstyd”.
Powiedziała: „Myślę, że należało przeprowadzić konsultacje i wcale mnie nie dziwi, że to zrobiła.
„Odwiedziłem biura – nie było tam żadnych prawdziwych łazienek ani ogrodu, o którym można by mówić.
„Były toalety, ale nie było łazienki, a na górze był mały aneks kuchenny i nie było parkingu.
„Musieli nad tym dużo pracować, ale wszystko było owiane tajemnicą.
Mówi się, że pani Watson (po lewej) jest wściekła z powodu, jak to nazywa, „fałszywych wiadomości” na temat projektu
Pani Watson i jej mąż Hamish zostali teraz zmuszeni zwrócić się do Rady Wiltshire o zgodę z mocą wsteczną
Pomimo lokalizacji w silnie chronionym North Wessex Downs, nie wystąpiono o pozwolenie na budowę w celu zmiany sposobu użytkowania biura
– Nie ma żadnych dokumentów, ale ona taka jest.
W lokalnym urzędzie pocztowym mieszkańcy opowiedzieli, jak widzieli strumień budowniczych, ale nie otrzymali żadnych wyjaśnień.
Inny powiedział: „To już zostało zrobione. Zamieniono go na dom. Myślę, że zostało już przekształcone.
– Włączają się i wyłączają tam od jakiegoś czasu. Myślę, że to budowlańcy, których Susie Watson cały czas zatrudnia, którzy robią jej sklepy.
– To się tu dzieje cały czas.
– Kiedyś mieliśmy tu różne rodzaje. Mieliśmy tu 11 pubów, teraz zostało nam tylko dwa.
„Nie sądzę, żeby wiele osób wiedziało, że przekształcano go w dom”.
W pobliskiej kawiarni inna mieszkanka ubolewała nad tym, co uznała za erozję życia na wsi.
Powiedziała: „Susie przeprowadziła się do Marlborough półtora roku temu, ale nadal utrzymywała biuro, korzystając z piętra.
W dokumentach przedłożonych radzie agenci rodziny Watsonowie stwierdzili, że nie zdawali sobie sprawy, że na przekształcenie budynku na cele mieszkalne wymagane jest pozwolenie.
Saga o planowaniu wywołała szepty w całej wiosce, a jej historia sięga Domesday Book
Nie byliśmy tego świadomi. Słyszeliśmy o tym po raz pierwszy.
„To samo jest z pubem – teraz próbują zamienić go w dom.
„To powolna degradacja społeczności wiejskiej. Jedyne (po lewej) to poczta i sklep.
„Trzeba sprawdzić, w ilu z tych domów nie mieszka się. Zatem nie przynoszą do wioski pieniędzy. Jest mnóstwo drugich domów.
W dokumentach przedłożonych radzie agenci rodziny Watsonowie stwierdzili, że nie zdawali sobie sprawy, że na przekształcenie budynku na cele mieszkalne wymagane jest pozwolenie.
W piśmie przewodnim stwierdzono, że „dopiero później zdali sobie sprawę, że jest to niedopuszczalne, ponieważ adres znajduje się w obrębie naturalnego krajobrazu North Wessex Downs”, dodając, że nie zaszły żadne zmiany zewnętrzne poza usunięciem oznakowania „Susie Watson Design”.
Kiedy się do niej zwrócono, pani Watson upierała się, że złożenie wniosku to jedynie „drobna formalność”.
Pewna kobieta z Ramsbury powiedziała Daily Mail, że konwersja to „prawdziwy wstyd”
Pani Watson, która mieszka w domku wartym milion funtów w Axford w stanie Wilts, powiedziała, że ma pewność, że planiści zatwierdzą projekt w nadchodzących tygodniach
Była jednak wściekła, gdy doniesienia wyceniały nieruchomość na 2,3 miliona funtów, twierdząc, że jej prawdziwa wartość była bliższa 500 000 funtów.
Powiedziała: „To sprawia, że brzmimy jak milionerzy.
Nie mam pojęcia, skąd wzięły się te 2,3 miliona funtów – to obrzydliwe. Nie chcemy, żeby to zostało powiedziane.
„Wygląda na to, że zarabiamy na starym biurze.
„Ludzie nie mają biur w Ramsbury, więc przekształciliśmy go w dom z półtora sypialnią.
– Na dole jest jeden pokój i malutka kuchnia.
„Wspominały o tym różne osoby (wycena).
— To niedobrze. To naprawdę dla nas wstyd.
„To jak «och, ten mądry sklep dla wieśniaków», to wszystko jest trochę szydercze. „Och, to ci wszyscy eleganccy ludzie”.
„Prowadzimy sklep z wyrobami rękodzielniczymi i oczywiście są one drogie, są robione ręcznie.
„Abażur kosztuje 150 funtów”, cóż, tak – wszystko jest ręcznie haftowane i robione ręcznie, rzeczy nie są automatycznie tanie, jeśli ktoś zrobił je ręcznie.
Pani Watson utrzymywała, że „nie ma żadnego problemu”, ujawniając, że „mały, ale ładny” domek został ukończony i już wynajęty lokatorowi.
O frustracji mieszkańców powiedziała: „Nie ma żadnego problemu. O co mogą mieć problem?
„Kiedyś był to dom, a my zamieniamy go z powrotem w dom i tego właśnie ludzie potrzebują – domów. A nie puste biura.
Dlaczego miejscowi mieliby coś przeciwko? To wioska pełna domów. Ludzie nie chcą biur. Jeśli zechcą objąć to stanowisko, będziemy zachwyceni. Ale tak się nie stało.
’To jest trochę kocie. Jesteśmy małą firmą produkującą ręcznie robione towary w Indiach, za które uczciwie płacimy, bo w to wierzymy.
„To fałszywa wiadomość”.
Susie Watson Designs posiada 10 sklepów w miastach targowych w całej Wielkiej Brytanii, w tym w zamożnych Harrogate, Marlow, Salcombe, Knutsford i Saffron Walden.
Jego ręcznie wykonane meble można sprzedać za nawet 7950 funtów.
Pani Watson, która mieszka w domku wartym milion funtów w Axford w stanie Wilts, powiedziała, że ma pewność, że planiści zatwierdzą projekt w nadchodzących tygodniach.
Dodała: „Wydaje się, że rada w ogóle nie jest zainteresowana, więc byłabym zdziwiona, gdyby tego nie zatwierdziła.
— Nie ma to wielkiej wartości, jeśli wiesz, co mam na myśli.
„Po prostu tam jest, wynajęliśmy go i jest ogromny popyt na wynajmowane nieruchomości. I nie jest to nawet jakiś ogromny czynsz.
„To jest dobre dla wszystkich. Myślą, że co to jest, okazały dom? Ma tylko jeden pokój szerokości.
Rada Wiltshire oświadczyła, że nie będzie komentować „aktualnego wniosku”.


















