TMasz dość filmów dla dzieci? Peleryny superbohaterów i wzdęte animowane wiewiórki? Ja też. Na szczęście ty i ja mamy szczęście. W ten weekend na szeroką skalę premiera adaptacji Emily Bronte w reżyserii Saltburna, Emeralda Fennella Wichrowe Wzgórza. Jak przystało na ustalony styl Fennella, film oferuje przesadne podniecenie seksualne (choć, co najważniejsze, zero nagości) i wyszukaną scenografię. Do tego współczesna popowa ścieżka dźwiękowa od Charli xcx. Napalona filmowa wersja XIX-wiecznej powieści jest obecnie w kasie równie wypaczona dla dorosłych.
Margot Robbie i Jacob Elordi krzywią się i stoją w deszczu w drogich kostiumach przez ponad dwie godziny w filmie, który Fennell z dumą deklaruje jako luźne tłumaczenie ze strony. Wycina dużą część historii książki i skupia uwagę przede wszystkim na nielegalnym romansie pomiędzy Cathy Earnshaw i śniadym Heathcliffem. Co najważniejsze, należy zaznaczyć, że Heathcliff jest technicznie rzecz biorąc przybranym bratem Cathy, co pozwala Wichrowym Wzgórzom wygodnie wpasować się w jedną z najpopularniejsze gatunki wideo w Internecie na świecie.
Kolejną istotną zmianą w stosunku do książki jest to, że zły chłopiec Heathcliff, choć w powieści opisany jako etnicznie niejednoznaczny i „mroczny”, jest w rzeczywistości całkiem prostym, białym Australijczykiem Elordi. Fennell twierdzi, że Elordi najbardziej reprezentuje wersję Heathcliffa, którą widziała w swojej głowie, gdy miała 14 lat i czytała powieść po raz pierwszy. Nie mogę się z tym zbytnio sprzeczać, ponieważ Wichrowe Wzgórza są w zasadzie własnością publiczną i twórcy filmowi mogą z nimi zrobić, co im się podoba.
Są, według moich obliczeń, 18 różnych filmowych adaptacji książki. Najczęściej Heathcliffa gra biały aktor – Richard Burton, Tom Hardy, Ralph Fiennes i wielu innych. Niemal niemożliwe jest oskarżenie Fennella (który obsadził także zdecydowanie białe role Lintona i Nelly z kolorowymi aktorami) o wybielanie historii przedstawianej w ten sposób od dziesięcioleci. Oczywiście są wyjątki.
W filmie z 2011 roku wyreżyserowanym przez Andreę Arnold Heathcliff jest grany przez Jamesa Howsona, czarnoskórego brytyjskiego aktora. Howson był pierwszym czarnoskórym aktorem, który zagrał Heathcliffa w filmie wyrwany z zapomnienia dla tej roliotrzymał za swoją pracę około 8 000 funtów i szybko wrócił do zapomnienia. Film był A porażka kasowa Nie można powstrzymać się od myśli, że jednym z głównych powodów obsadzenia aktora takiego jak Jacob Elordi jest zapewnienie wystarczającej siły gwiazdowej, aby zrekompensować budżet produkcji. Kim jestem, żeby sprzeciwiać się świętemu Świętemu Handlowi?
Chociaż z radością akceptuję argumentację Fennell dotyczącą obsady roli w oparciu o jej nastoletnią wyobraźnię, prawdopodobnie poszłabym w innym kierunku, gdybym była na jej miejscu. Co sobie wyobrażałem, czytając Wichrowe Wzgórza w wieku 14 lat? Głównie sceny batalistyczne ze Star Trek, mam nadzieję, że moja wersja CliffsNotes wkrótce dotrze pocztą. Czy mogę zostać skrytykowany za to, że życzyłbym sobie, aby Heathcliff – dziwak o kwaśnej twarzy, którego jedynym celem w życiu jest bezlitosna zemsta na rodzinie zastępczej – nie był biały lub czarny, ale Optimus Prime z Transformers? Miałem 14 lat. Co do cholery wiedziałem o wielkiej literaturze? Przy zaskakującym braku statków kosmicznych i samochodów zamieniających się w roboty (i odwrotnie), z czym ma się utożsamiać amerykański chłopiec?
Ale teraz jestem dorosła z w pełni rozwiniętym mózgiem i widzę Wichrowe Wzgórza jako potężną historię o urazach klasowych, uprzedzeniach i sposobie, w jaki te straszliwe siły krępują ludzką duszę. Próbuje ukłonić się w stronę sposobu, w jaki traktujemy innych, których nie rozumiemy.
Cathy i Heathcliff są trzymani osobno ze względu na jego niski status społeczny – status wzmocniony przez brata Cathy, Hindleya, który zmusił Heathcliffa do życia w charakterze służącej. Łatwo to osiągnąć, ponieważ Heathcliff wyraźnie różni się od Earnshawów. Nie tylko dlatego, że został adoptowany, ale dlatego, że wygląda inaczej. Nawet jego historia – jego rasa i pochodzenie – jest tajemnicą, która odróżnia go od innych postaci.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech mojej osobistej historii jest to, że jestem dzieckiem małżeństwa międzyrasowego i wychowałam się w Ameryce – kraju, w którym takie rzeczy były nielegalne aż do połowy XX wieku. Do dziś pamiętam to uczucie, gdy kasjer w sklepie spożywczym zapytał tatę, czy jestem adoptowany. Relacje międzyrasowe i ich dwurasowe potomstwo są nadal rzadkością w popularnych mediach. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Focus z 2015 roku, w którym, jak na ironię, występują Margot Robbie i Will Smith. To solidnie zabawny film, ale taki, który nie angażuje się tak naprawdę w społeczny podtekst tej pary. Nie, że musi.
Nie błagam, aby każdy film z udziałem międzyrasowym miał coś do powiedzenia na ten temat. Gdyby czarujący oszust w Focusie przestał mnie pouczać o tolerancji rasowej, byłby tak samo pomocny, jak pojawienie się Transformersów czy Starship Enterprise w Wichrowych Wzgórzach. Ale w Focusie nie chodziło o te rzeczy. Wichrowe Wzgórza pod wieloma względami są takie.
Gdybym miał możliwość nakręcenia Wichrowych wzgórz jako filmu, prawdopodobnie z całym szacunkiem odmówiłbym. Nadal nie mogę pozbyć się potrzeby włączenia pliku robots. Ale gdybym to zrobił, prawdopodobnie podkreśliłbym aspekty tej historii, które najbardziej do mnie przemówiły – wyobcowanie, odmienność i poczucie, że podstawowy szacunek jest poza moim zasięgiem.
Aspekty Wichrowych Wzgórz, które najbardziej przemówiły do Emerald Fennell, to wyraźnie całowanie przystojnego faceta, który jest w pewnym sensie twoim bratem. Tak jak ma prawo. Ale jedno pytanie, które jej zadałam, brzmi: dlaczego jako wyraźnie inteligentna i utalentowana artystka nie była w stanie wyobrazić sobie historii o związkach międzyrasowych? Może z tego samego powodu, dla którego wyobrażałem sobie Transformersów chodzących po wrzosowisku. Ponieważ widzimy tylko to, co chcemy widzieć.


















