Lindsey VonnWedług francuskiego chirurga pierwszym celem powinno być uniknięcie amputacji nogi po strasznym wypadku.
41-letnia legenda amerykańskiego narciarstwa doznała „skomplikowanego złamania kości piszczelowej” i można było usłyszeć jej krzyki na trasie zawodów Milan Cortina Winter Olimpiada po wstrząsającym wypadku w finale zjazdu.
Wyrządzone szkody wymagają wielu operacji, a jeden z ortopedów, specjalista ds. kolan z Lyonu, dr Bertrand Sonnery-Cottet, twierdzi, że niektóre podobne urazy wymagają amputacji.
Powiedział RMC Sport: „Harmonogram jest dość nieprzewidywalny. Miną miesiące, zanim znów będzie mogła normalnie chodzić.
„Jej celem jest teraz przede wszystkim utrzymanie nogi i możliwość chodzenia. Myślę, że nie jesteśmy jeszcze na etapie powrotu do narciarstwa na wysokim poziomie. Jeszcze nie osiągnęliśmy tego celu, ale niektóre urazy, takie jak jej, mogą zakończyć się amputacją…”
Ekspert dodał także, że nawet jeśli Vonn zachowa kończynę, mogą ją spotkać trudności na całe życie.
Vonn podzieliła się informacjami ze szpitala po złamaniu nogi podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich
Kontynuował: „Najnowsze zdjęcia opublikowane na jej koncie na Instagramie pokazują, że chociaż operacje zakończyły się sukcesem, „zewnętrzny stabilizator”, czyli ogromny sztyft, który włożyli w jej lewą nogę, dowodzi, że nie udało się w pełni zoperować jej złamania.
– Na razie to tylko tymczasowe. Ważne jest, aby zrozumieć, że jej uraz jest niezwykle poważny i będzie przyczyną problemów przez co najmniej miesiące, a nawet może mieć konsekwencje na całe życie”.
Zauważył również, że tego typu obrażenia częściej zdarzają się w wypadkach drogowych, zwłaszcza wśród motocyklistów.
Inny francuski chirurg, Nicolas Baudrier, powiedział L’Equipe: „Z tego, co widzimy w postach i zdjęciach narciarza, są to bardzo poważne kontuzje, które wymagały zastosowania stabilizatora zewnętrznego.
„Prawdopodobnie było kilka fragmentów kości (złamanie wieloodłamowe). Z możliwym uszkodzeniem skóry, nerwów lub mięśni, zwiększającym ciężkość urazu.
Dodał, że powrót do zdrowia po tak poważnej kontuzji zajmuje zwykle około roku młodemu człowiekowi.
Wydaje się mało prawdopodobne, aby Vonn kiedykolwiek mógł ponownie rywalizować na najwyższym poziomie. Do udziału w igrzyskach zgłosiła się pomimo zerwania więzadła krzyżowego przedniego na kilka dni przed zawodami.
Vonn upiera się, że kontuzja nie ma nic wspólnego z niedzielnym złamaniem nogi, i na Instagramie informuje fanów o swoich postępach, ponieważ już trzykrotnie poszła pod nóż.
Powiedziała: „Mój olimpijski sen nie zakończył się tak, jak marzyłam. To nie było zakończenie książki ani bajka, to było po prostu życie. Odważyłam się marzyć i ciężko pracowałam, aby to osiągnąć.
„Ponieważ w narciarstwie zjazdowym różnica między strategiczną linią a katastrofalną kontuzją może wynosić zaledwie 5 cali.
„Byłem po prostu o 5 cali za ciasny na linie, kiedy moje prawe ramię zaczepiło się o bramę, wykręciło mnie i doprowadziło do upadku. Moje więzadło krzyżowe przedniego (ACL) i przeszłe kontuzje nie miały żadnego związku z moim wypadkiem.
41-letnia narciarka ujawniła, że właśnie przeszła trzecią operację po brutalnej kontuzji
Kiedy Vonn pędziła w dół góry, zanim upadła, złapała się prawą stroną bramki narciarskiej
„Niestety doznałem skomplikowanego złamania kości piszczelowej, które jest obecnie stabilne, ale jego prawidłowe zespolenie będzie wymagało wielu operacji.
’Chociaż nie skończyło się to tak, jak się spodziewałem, i pomimo intensywnego bólu fizycznego, jaki spowodowało, nie żałuję. Stanie w bramce startowej było niesamowitym uczuciem, którego nigdy nie zapomnę.
Świadomość, że stoję tam i mam szansę na zwycięstwo, była zwycięstwem samym w sobie. Wiedziałem też, że wyścigi są ryzykowne. To zawsze był i zawsze będzie niezwykle niebezpieczny sport. I podobnie jak w wyścigach narciarskich, w życiu podejmujemy ryzyko. Marzymy. Kochamy. Skaczemy. A czasami upadamy.
„Czasami nasze serca są złamane. Czasami nie realizujemy marzeń, o których wiemy, że możemy je mieć. Ale na tym właśnie polega piękno życia; możemy spróbować. próbowałem. śniłem. skoczyłem.
Mam nadzieję, że jeśli wyniesiecie coś z mojej podróży, to będzie to to, że wszyscy będziecie mieli odwagę, by się odważyć. Życie jest za krótkie, żeby nie ryzykować. Bo jedyną porażką w życiu jest nie próbować. Wierzę w Ciebie, tak jak Ty wierzyłeś we mnie. LV”
Po ucieczce Amerykanin został przetransportowany na tył ambulansu
Doświadczony sportowiec przeleciał przez wzgórze i uderzył w jeden z plastikowych znaczników na poboczu toru, po czym podczas swojego finałowego biegu olimpijskiego uderzył w ziemię.
Wydawało się, że jej prawa noga jako pierwsza uderzyła w ziemię, gdy chmura proszku pochłonęła Amerykanina. Następnie Vonn ponownie upadła do przodu, najwyraźniej uderzając ramieniem o ziemię, po czym zatrzymała się na zboczu.
Tłum Cortiny ucichł, gdy przybyła ekipa medyczna, aby zająć się Vonnem, który później został przetransportowany samolotem z góry.
Następnie organizatorzy zaczęli odtwarzać muzykę w tle, słysząc krzyki narciarki przenoszonej na nosze.
Zawody zjazdowe zostały następnie zawieszone, a pozostali zawodnicy zdejmowali narty na szczycie stoku, czekając na ewakuację Vonna.
Podczas kampanii olimpijskiej w Vancouver w 2010 roku Vonn zdobyła złoty medal w zjeździe, stając się pierwszą Amerykanką, która osiągnęła ten kamień milowy.
Statystyki kariery Vonn obejmują 45 zwycięstw w zjazdach i 28 zwycięstw w supergigancie, co czyni ją jedną z najbardziej utytułowanych specjalistek od szybkości w historii narciarstwa alpejskiego.


















