Dawny CNN gospodarz, który stał się niezależnym dziennikarzem Don Lemon, nie przyznał się w piątek do federalnych zarzutów dotyczących praw obywatelskich po proteście w kościele w Minnesocie, gdzie Imigracja i egzekwowanie prawa celnego (ICE) urzędnik jest pastorem. Czterech innych także nie przyznało się do winy w tej sprawie.

Lemon nie komentował reporterów, wchodząc do gmachu sądu w towarzystwie swojego prawnika Joe Thompsona. Około dwudziestu protestujących stało przed budynkiem, skandując „Pam Bondi musi odejść” i „Chroń prasę”.

Adwokat ds. praw obywatelskich Nekima Levy Armstrong była jednym z oskarżonych, którzy nie przyznali się do winy. Wybitna lokalna aktywistka była tematem sfałszowanego zdjęcia opublikowanego w oficjalnych mediach społecznościowych Białego Domu, które fałszywie pokazywało jej płaczącą podczas aresztowania. Zdjęcie jest częścią potopu obrazów zmienionych przez sztuczną inteligencję, które krążyły od czasu śmiertelne strzelaniny Renee Good i Alexa Prettiego przez funkcjonariuszy federalnych w Minneapolis w związku z tłumieniem imigracji przez administrację Trumpa.

Adwokat Lemona, Abbe David Lowell, powiedział sędziemu, że w tej sprawie poruszy kwestie związane z pierwszą poprawką. Doświadczony dziennikarz powiedział, że był w kościele, aby spisać kronikę protestu, ale nie brał w nim udziału.

Lowell poprosił także o zwrot telefonu Lemona po tym, jak zabrano mu go podczas aresztowania w Los Angeles. Prokuratorzy powiedzieli, że telefon znajdował się w areszcie Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a nakaz przeszukania był opieczętowany. Powiedzieli, że telefonu nie można zwrócić do czasu zakończenia wyszukiwania.

Dwóch kolejnych oskarżonych oskarżonych o protest w południowym kościele baptystów w Saint Paul ma stanąć przed sądem w przyszłym tygodniu, w tym inny niezależny dziennikarz, Georgia Fort. W sprawie zarzuty usłyszało dziewięć osób.

Protestujący przerwali nabożeństwo w kościele w Cities 18 stycznia, skandując „ICE out” i „Justice for Renee Good”, odnosząc się do 37-letniej matki trójki dzieci, która została śmiertelnie postrzelona przez funkcjonariusza ICE w Minneapolis w zeszłym miesiącu. Lemon oświadczył, że nie jest powiązany z grupą protestującą i że był tam jako dziennikarz, aby w swojej transmisji na żywo spisać kronikę wydarzenia.

„Całą moją karierę poświęciłem zajmowaniu się wiadomościami. Nie przestanę teraz. Tak naprawdę nie ma ważniejszego czasu niż teraz, właśnie ten moment dla wolnych i niezależnych mediów, które rzucają światło na prawdę i pociągają do odpowiedzialności osoby sprawujące władzę” – powiedział Lemon reporterom po aresztowaniu.

Protest kościoła wywołał ostre skargi ze strony konserwatywnych przywódców religijnych i politycznych. Sekretarz prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, ostrzegła w poście w mediach społecznościowych: „Prezydent Trump nie będzie tolerował zastraszania i nękania chrześcijan w ich świętych miejscach kultu”. Nawet duchowni, którzy sprzeciwiają się taktyce egzekwowania prawa imigracyjnego stosowanej przez administrację, wyrazili dyskomfort w związku z protestem.

Cała dziewiątka usłyszała zarzuty na podstawie ustawy o swobodnym dostępie do wejść do klinik z 1994 r., która zabrania ingerencji lub zastraszania „jakiejkolwiek osoby przy użyciu siły, groźby użycia siły lub utrudniania fizycznego wykonywania lub starania się o skorzystanie z zawartego w pierwszej poprawce prawa do wolności religijnej w miejscu kultu religijnego”. Kary mogą wynosić do roku więzienia i grzywny do 10 000 dolarów.

Thompson jest jednym z kilku byłych prokuratorów, którzy opuścili biuro amerykańskiego prokuratora Minnesota w ostatnich tygodniach, powołując się na frustrację związaną z tłumieniem przez administrację Trumpa egzekwowania prawa imigracyjnego w tym stanie oraz reakcją Departamentu Sprawiedliwości na zabójstwo Gooda i Prettiego.

Thompson, jeden z czterech prawników zarejestrowanych do reprezentowania Lemona, prowadził dla prokuratury rozległe śledztwo w sprawie poważnych oszustw w programach publicznych, aż do swojej rezygnacji w zeszłym miesiącu. Administracja Trumpa przytoczyła przypadki oszustw, w których większość oskarżonych pochodziła z dużej społeczności somalijskiej w stanie, jako uzasadnienie tłumienia imigracji.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj