NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Sekretarz Stanu Marco Rubio przewodzi delegacji USA na prestiżową Konferencję Bezpieczeństwa w Monachium – rok po wiceprezydentu JD Vance’a wystąpił na niemieckiej scenie w przemówieniu, które zaszokowało wielu w Europie i stało się jednym z decydujących momentów początku drugiej kadencji Trumpa za granicą.
„Prezydent Trump zebrał najbardziej utalentowany zespół w historii, w tym wiceprezydenta Vance’a i sekretarza Rubio, którzy wspólnie pracują, aby zapewnić narodowi amerykańskiemu zwycięstwa” – powiedziała Fox News rzeczniczka Białego Domu Olivia Wales przed przemówieniem Rubio.
„Prezydent i jego zespół wykazali się umiejętnością polityki zagranicznej, aby zakończyć trwające od dziesięcioleci wojny, zapewnić pokój na Bliskim Wschodzie i przywrócić amerykańską dominację na półkuli zachodniej. Cała administracja współpracuje, aby przywrócić pokój siłą i postawić Amerykę na pierwszym miejscu”.
Konferencja Bezpieczeństwa w Monachium to coroczne forum wysokiego szczebla odbywające się w Niemczech, które przyciąga setki decydentów wyższego szczebla – w tym głowy państw, najwyższych ministrów, przywódców wojskowych i osoby wpływające na politykę – do rozmów za zamkniętymi drzwiami i publicznych na temat globalnych kryzysów bezpieczeństwa.

Wiceprezydent JD Vance wystąpił na niemieckiej scenie rok temu w przemówieniu, które zaszokowało wielu w Europie i stało się jednym z decydujących momentów początku drugiej kadencji Trumpa za granicą. (Matthias Schrader/Associated Press)
Była sekretarz stanu Hillary Clinton, republikanka Demokratów z Nowego Jorku Alexandria Ocasio-Cortez i gubernator Gavin Newsom z Kalifornii, oprócz Rubio, należą do znaczących Demokratów obecnych na konferencji.
Vance stał się jedną z głównych postaci zgromadzenia w Monachium w 2025 r. po szeroko nagłośnionym przemówieniu, które wzbudziło duże zainteresowanie i aplauz konserwatystów po administracji Bidena. Wywołało to również reakcję niektórych europejskich urzędników, którzy uznali jego uwagi za konfrontacyjne.
Obecność Rubio na posiedzeniu w 2026 r. jest następstwem długiej historii tego, jak szef Departamentu Stanu pełnił szereg różnych funkcji w ramach drugiej administracji, w tym pełnił obowiązki doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, sekretarza stanu, pełnił obowiązki archiwisty Stanów Zjednoczonych i pełnił obowiązki administratora Amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego.
W obliczu rosnącego napięcia transatlantyckiego sekretarz stanu przed wyjazdem do Niemiec skierował ostrzeżenie do Europy.
VANCE, RUBIO WITAJĄ AMERYKAŃSKICH ZIMOWYCH OLIMPIANÓW WE WŁOCHACH
„Starego Świata już nie ma” – powiedział reporterom Rubio podczas wyjazdu do Europy w czwartek. „Szczerze mówiąc, świat, w którym dorastałem, i żyjemy w nowej erze geopolityki, która będzie wymagała od nas wszystkich ponownego przemyślenia, jak to wygląda i jaka będzie nasza rola”.
Prezydent Donalda Trumpa i jego administracja wielokrotnie ostrzegali Europę za rzekome przejście w stronę kultury poprawności politycznej, egzekwowania prawa i systemu bezpieczeństwa, który w dużym stopniu opiera się na finansowaniu USA i potędze militarnej. Wśród retoryki na temat Europy administracja w dalszym ciągu podkreślała znaczenie stosunków USA-Europa, co dotyczyło w czwartek Rubio.
„Jesteśmy bardzo ściśle związani z Europą” – powiedział reporterom. „Większość ludzi w tym kraju może wyśledzić zarówno swoje dziedzictwo kulturowe, jak i osobiste, sięgające Europy. Musimy więc po prostu o tym porozmawiać”.

Sekretarz stanu Marco Rubio pojawia się przed Komisją Spraw Zagranicznych Senatu, aby wyjaśnić politykę prezydenta Donalda Trumpa wobec Wenezueli po nalocie wojsk amerykańskich, który obalił ówczesnego prezydenta Nicolasa Maduro, na Kapitolu w Waszyngtonie, środa, 28 stycznia 2026 r. (J. Scott Applewhite/AP Photo)
Vance wykorzystał swoje przemówienie na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, aby bez ogródek ostrzec europejską klasę polityczną 2025, argumentując, że największym zagrożeniem dla kontynentu nie jest Moskwa czy Pekin, ale to, co opisał jako wewnętrzny rozkład demokracji, który narasta z powodu poprawności politycznej i cenzury.
Oskarżył europejskie rządy i instytucje o podążanie w stronę cenzury, powołując się na politykę, którą, jak powiedział, policyjną, ograniczającą ekspresję religijną i wywierającą presję na platformy internetowe. Argumentował również, że elity rzekomo próbują zarządzać wyborami i debatą, odrzucając niepożądane wyniki i piętnując sprzeciw jako „dezinformację”, aby odsunąć na bok populistów i tępą reakcję wyborców.
„Martwię się jedynie zagrożeniem wewnętrznym i odwrotem Europy od niektórych jej najbardziej podstawowych wartości – wartości podzielanych ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki” – powiedział Vance w 2025 r. w przemówieniu, które według ówczesnych doniesień zdumiało wielu europejskich przywódców.
Vance jest także w tym tygodniu za granicą, gdzie odbywa spotkania z Armenią i Azerbejdżanem, w tym podpisuje pokojową współpracę nuklearną z Armenią i strategiczne partnerstwo z Azerbejdżanem.
Podróż ta nastąpiła po tym, jak Vance i Rubio dołączyli do dwustronnego spotkania z premier Giorgią Meloni na początku lutego we Włoszech, a Vance przewodził delegacji, w skład której wchodził Rubio, podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie.
Znane źródło powiedziało Fox News Digital, że wiceprezydent nigdy nie planował udziału w konferencji w Monachium w 2026 roku.
TRUMP POZWALA RUBIO MENTOREM DYPLOMATYCZNYM, WRAŹ SEKRETARZA WŁADZY STANU
Ślad Vance’a w polityce zagranicznej stał się przedmiotem analizy mediów politycznych na początku 2026 r., kiedy wojsku amerykańskiemu udało się schwytać wenezuelskiego dyktatora Nicolása Maduro. Vance nie należał do znanych przywódców USA, którzy dołączyli do Trumpa w jego ośrodku Mar-a-Lago na Florydzie, aby monitorować operację, w przeciwieństwie do Rubio, który był z prezydentem.
Biuro wiceprezydenta zlekceważyło zaniepokojenie mediów jego nieobecnością, powołując się na to, że Trump i Vance ograniczają „częstotliwość i czas trwania” czasu, jaki spędzają razem poza Białym Domem ze względu na „zwiększone obawy dotyczące bezpieczeństwa”.
W żadnym wypadku nie oczekuje się, że wiceprezydent będzie uczestniczył w monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa co roku, na przykład były wiceprezydent Mike Pence uczestniczył w tej konferencji dwukrotnie za pierwszej administracji Trumpa, a była wiceprezydent Kamala Harris trzy razy za administracji Bidena. Poprzedni sekretarze stanu, tacy jak John Kerry, Antony Blinken i Hillary Clinton, obecni byli na posiedzeniu tego organu i przemawiali w poprzednich latach.
Vance wziął dodatkowo udział w oddzielnym wydarzeniu Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, Konferencji Liderów, które odbyło się w Waszyngtonie w maju 2025 r.
Trump w oświadczeniu skierowanym do ówczesnych reporterów pochwalił przemówienie Vance’a z 2025 r. jako „genialne”, zauważając, że „tracą swoje wspaniałe prawo do wolności słowa” w Europie i że Vance stanowczo przedstawił argumenty przeciwko większości luźnych europejskich polityk imigracyjnych.
Od tego czasu zespół Trumpa wielokrotnie powtarzał tę samą krytykę w oficjalnych kanałach, w tym poprzez naciski Departamentu Stanu, w którym skrytykowano europejskie ograniczenia w zakresie wypowiadania się i uznano unijną ustawę o usługach cyfrowych za „orwellowską” cenzurę, a także nowe ograniczenia wizowe wymierzone w zagranicznych urzędników oskarżonych o cenzurowanie Amerykanów w Internecie.

Prezydent Donald Trump trzyma swój podpis na statucie założycielskim podczas ceremonii podpisania przez Radę Pokoju na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii, 22 stycznia 2026 r. (Chip Somodevilla/Getty Images)
Zaledwie w grudniu 2025 r. Trump skrytykował narody europejskie za to, że nie są „rozpoznawalne” na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii, rozpoczynając w sobotę kolejne ogniste przemówienie Amerykanów na europejskiej ziemi.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
„Nie chcę nikogo obrazić i powiedzieć, że tego nie uznaję” – powiedział Trump podczas swojego specjalnego przemówienia w Davos. „I to nie jest pozytywne. To bardzo negatywne. Kocham Europę i chcę, żeby Europa radziła sobie dobrze, ale nie zmierza ona we właściwym kierunku”.
W piątek Fox News Digital zwróciła się do Departamentu Stanu z prośbą o komentarz w sprawie tego wystąpienia.


















