ICE odpiera twierdzenia Irlandczyka zatrzymanego za przekroczenie terminu ważności wizy dotyczące „tortur”, twierdząc, że Stany Zjednoczone pozostają „narodem prawa i porządku”.

Seamus Culleton, który spędził ponad dwie dekady na budowaniu życia w okolicach Bostonu, wjechał do USA w 2009 r. na podstawie 90-dniowego zwolnienia z wizy turystycznejwedług A Teksas orzeczenie sądu.

Ożenił się z obywatelką USA i złożył wniosek o zieloną kartę ze względu na małżeństwo, ale sędzia federalny w El Paso, gdzie przebywa w areszcie, odrzucił jego prośbę o wolność.

Rozmawiam z Irlandczykami RTE radio wcześniej w tym tygodniu, Culleton określił areszt jako „torturę” i powiedział, że „boi się o moje życie tutaj”.

„Najlepszy sposób, w jaki mógłbym to opisać, to prawdopodobnie współczesny obóz koncentracyjny” – powiedział mieszkaniec Kilkenny z obiektu.

Pracownicy ochrony zabijali tu ludzi. Nie wiesz, co Cię spotka każdego dnia. Tu na dole jest koszmar.

W piątek amerykański organ ds. egzekwowania prawa imigracyjnego i celnego (ICE) odpowiedział na zarzuty Culletona dotyczące jego oficjalne konto Xpowtarzając, że „ten człowiek przekroczył okres ważności wizy… O 16 LAT”.

Seamus Culleton (na zdjęciu), Irlandczyk przetrzymywany w Teksasie za przekroczenie 90-dniowej wizy, powiedział w tym tygodniu radiu RTÉ, że w ośrodku detencyjnym panują „tortury” i „boi się o swoje życie”

Seamus Culleton (na zdjęciu), Irlandczyk przetrzymywany w Teksasie za przekroczenie 90-dniowej wizy, powiedział w tym tygodniu radiu RTÉ, że w ośrodku detencyjnym panują „tortury” i „boi się o swoje życie”

Culleton poślubił obywatelkę USA i złożył wniosek o zieloną kartę ze względu na małżeństwo, ale sędzia federalny w El Paso, gdzie przebywa w areszcie, odrzucił jego prośbę o wolność

Culleton poślubił obywatelkę USA i złożył wniosek o zieloną kartę ze względu na małżeństwo, ale sędzia federalny w El Paso, gdzie przebywa w areszcie, odrzucił jego prośbę o wolność

„Jesteśmy narodem prawa i porządku” – dodano w poście. „Przedłużenie okresu ważności wizy stanowi naruszenie federalnego prawa imigracyjnego”.

Odpowiedź departamentu przychodzi dzień po piętach Raport Irish Times ujawniając, że irlandzki sąd wydał nakaz aresztowania Culletona za przestępstwa związane z narkotykami wkrótce po wjeździe do USA.

Jak podaje placówka, w kwietniu 2009 roku Sąd Rejonowy w New Ross w hrabstwie Wexford wydał nakaz dla Culleton of Glenmore w hrabstwie Kilkenny w związku z rzekomym posiadaniem narkotyków oraz posiadaniem ich z zamiarem sprzedaży lub dostarczania w maju 2008 roku.

Według doniesień postawiono mu także zarzuty rzekomego utrudniania funkcjonariuszowi Garda – funkcjonariuszowi irlandzkiej policji – podczas przeszukania poprzez rzucanie na ziemię 25 tabletek ecstasy.

Zaledwie kilka miesięcy później władze wydały kolejny nakaz w związku z rzekomą sprawą o odszkodowanie z września 2007 r.

Nakazy wydane przeciwko Culletonowi są nadal aktualne, a portal podał, że nie został on jeszcze zatrzymany przez irlandzką policję, formalnie znaną jako An Garda Síochána.

Według Irish Times jego amerykańska prawniczka, Ogor Winnie Okoye, powiedziała podczas internetowej konferencji prasowej, że dopiero niedawno dowiedziała się o nakazach aresztowania wydanych rzekomo w związku z jego aresztowaniem.

Powiedziała, że ​​Culletonowi nie są znane żadne nakazy wydane po wejściu do Stanów Zjednoczonych, które według doniesień zostały wydane po jego wjeździe na terytorium Ameryki, i podkreśliła, że ​​nakaz nie oznacza winy.

ICE odpowiedziało na zarzuty Culletona (na zdjęciu z żoną) dotyczące tortur na swoim oficjalnym koncie X, powtarzając, że „ten człowiek przekroczył ważność swojej wizy O 16 LAT” oraz że Stany Zjednoczone są „narodem prawa i porządku”).

ICE odpowiedział na zarzuty Culletona (na zdjęciu z żoną) dotyczące tortur na swoim oficjalnym koncie X, powtarzając, że „ten człowiek przekroczył ważność wizy… O 16 LAT” oraz że Stany Zjednoczone są „narodem prawa i porządku”).

Odpowiedź departamentu nadeszła dzień po raporcie Irish Times ujawniającym, że irlandzki sąd wydał nakaz aresztowania Culletona (na zdjęciu) za przestępstwa związane z narkotykami wkrótce po wjeździe do USA

Odpowiedź departamentu nadeszła dzień po raporcie Irish Times ujawniającym, że irlandzki sąd wydał nakaz aresztowania Culletona (na zdjęciu) za przestępstwa związane z narkotykami wkrótce po wjeździe do USA

Culleton uzyskał ustawowe zwolnienie z pracy po ślubie z obywatelką USA „powiązanym z wnioskiem o zieloną kartę”, ale jego zatrzymanie oznaczało, że opuścił ostatnią rozmowę kwalifikacyjną w październiku, Okoye powiedziała The Guardian.

We wrześniu ubiegłego roku Culleton powiedział, że po skończeniu pracy zwrócił niektóre rzeczy w swojej furgonetce do sklepu Home Depot, a następnie – według Wiadomości RTÉ.

„Po około dwóch minutach zdałem sobie sprawę, że jedzie za mną samochód i wyglądało to podejrzanie” – powiedział placówce.

Trwało to jeszcze kilka minut i rzeczywiście włączyło niebieskie światła. I nagle, nie wiadomo skąd, pojawiło się siedem lub osiem samochodów i grupa funkcjonariuszy przy oknie furgonetki, którzy kazali mi opuścić szybę.

Twierdził, że „zastosował się do wszystkiego, co kazali”, wyjaśniając, że posiada wniosek małżeński, pozwolenie na pracę i jest o krok od otrzymania zielonej karty. Zauważył, że miał przy sobie prawo jazdy wydane w stanie Massachusetts.

Jednak dla agentów nie miało to znaczenia, powiedział Culleton, który następnie zakuł go w kajdanki i zabrał do aresztu.

„To był bardzo niepewny moment. Naprawdę nie wiedziałem, co myśleć” – powiedział Irlandczyk.

„Myślę, że kiedy wrzucono mnie do celi w Burlington w stanie Massachusetts, dotarło do mnie, no wiesz, że być może nie wyjdę stąd”.

Jego amerykański prawnik, Ogor Winnie Okoye (na zdjęciu), powiedział, że Culletonowi nie są znane żadne nakazy wydane po wejściu na terytorium USA, które rzekomo zostały wydane po jego wjeździe na terytorium Ameryki, i podkreślił, że nakaz nie oznacza winy

Jego amerykański prawnik, Ogor Winnie Okoye (na zdjęciu), powiedział, że Culletonowi nie są znane żadne nakazy wydane po wejściu na terytorium USA, które rzekomo zostały wydane po jego wjeździe na terytorium Ameryki, i podkreślił, że nakaz nie oznacza winy

Jego żona, Tiffany Smyth, powiedziała, że ​​dowiedziała się, że Culleton (oboje na zdjęciu) został przeniesiony do Teksasu po tym, jak skorzystał z internetowego narzędzia do śledzenia osób zatrzymanych ICE, aby go zlokalizować

Jego żona, Tiffany Smyth, powiedziała, że ​​dowiedziała się, że Culleton (oboje na zdjęciu) został przeniesiony do Teksasu po tym, jak skorzystał z internetowego narzędzia do śledzenia osób zatrzymanych ICE, aby go zlokalizować

Jego żona, Tiffany Smyth, która również wypowiadała się w programie, powiedziała, że ​​gorączkowo dzwonił do niej „prawdopodobnie niecałą minutę”, aby powiedzieć, że został zatrzymany przez ICE, i nie miał od niego żadnej wiadomości przez prawie tydzień później.

Powiedziała, że ​​dowiedziała się, że został przeniesiony do Teksasu dopiero po skorzystaniu z internetowego narzędzia do śledzenia osób zatrzymanych ICE w celu jego zlokalizowania.

Siostra Culletona, Caroline, powiedziała dziennikowi RTÉ News At One, że jego aresztowanie było „początkiem całego koszmaru”.

„Jego całe życie właśnie tego dnia zakończyło się, zostało zawieszone” – powiedziała.

Opisanie warunków wewnątrz aresztu śledczego dot „Irlandzkie Times”.Culleton powiedział: „To po prostu okropne, okropne, okropne miejsce”.

Powiedział, że w namiocie o wymiarach mniej więcej 16 na 35 stóp znajdowały się 72 osoby stłoczone w namiocie o wymiarach mniej więcej 16 na 35 stóp, bez sufitu, z dwoma rzędami łóżek piętrowych po bokach i długim stołem pośrodku.

Culleton powiedział placówce, że warunki w obozie były „brudne”, toalety i prysznice „paskudne”, a wśród przetrzymywanych szerzyły się choroby.

Stwierdził, że rywalizacja o posiłki „w rozmiarze dziecięcym” jest zjawiskiem normalnym i przyznał, że „zdecydowanie” schudł.

„Tutaj pracownicy ochrony zabijali ludzi” – powiedział Culleton irlandzkiemu radiu RTÉ na początku tego tygodnia o ośrodku przetrzymywania w hrabstwie El Paso.

„Tutaj pracownicy ochrony zabijali ludzi” – powiedział Culleton irlandzkiemu radiu RTÉ na początku tego tygodnia o ośrodku przetrzymywania w hrabstwie El Paso.

Culleton powiedział, że warunki w obozie były „brudne”, toalety i prysznice „paskudne”, a wśród przetrzymywanych szerzyły się choroby

Culleton powiedział, że warunki w obozie były „brudne”, toalety i prysznice „paskudne”, a wśród przetrzymywanych szerzyły się choroby

„Tutaj nie ma prawdziwej jakości życia. Od czterech i pół miesiąca jestem zamknięty w tym samym pokoju” – Culleton powiedział programowi Liveline RTÉ.

„Prawie nie mam czasu na zewnątrz, żadnego świeżego powietrza, żadnego słońca. Mamy na ścianie dwa telewizory, łącznie przetrzymywanych jest tu 72 osoby”.

Culleton publicznie oświadczył, że nie może sobie poradzić z psychicznymi i fizycznymi skutkami pozbawienia wolności i nie wie, „ile jeszcze” może znieść.

Wezwał irlandzkiego premiera Micheala Martina, aby przedstawił tę sprawę prezydentowi Donaldowi Trumpowi podczas jego zbliżającej się wizyty w Waszyngtonie.

W emocjonalnym apelu do irlandzkich polityków powiedział: „Po prostu spróbujcie mnie stąd wydostać i proszę, zróbcie wszystko, co w waszej mocy. To absolutna tortura, tortura psychiczna i fizyczna. Chcę tylko wrócić do żony. Tak bardzo pragniemy założyć rodzinę.

23 stycznia sędzia Kathleen Cardone orzekła, że ​​program zniesienia wiz, z którego korzysta Culleton, wymaga od uczestników rezygnacji z prawa do sprzeciwu wobec deportacji, chyba że ze względu na azyl.

Zauważyła, że ​​w ramach programu osoby „zrzekają się wszelkiego prawa… do kwestionowania wszelkich działań zmierzających do wydalenia” z USA w inny sposób niż na podstawie wniosku o azyl.

Jej zdaniem zrzeczenie się miało na celu „szybki wjazd do kraju, a jednocześnie usprawnienie ich wydalenia”.

Culleton publicznie powiedział, że stara się poradzić sobie z psychologicznymi i fizycznymi skutkami pozbawienia wolności i nie wie, „ile jeszcze” może znieść.

Culleton publicznie powiedział, że stara się poradzić sobie z psychicznymi i fizycznymi skutkami pozbawienia wolności i nie wie, „ile jeszcze” może znieść

Culleton wezwał irlandzkiego premiera Micheala Martina, aby przedstawił tę sprawę prezydentowi Donaldowi Trumpowi podczas jego zbliżającej się wizyty w Waszyngtonie

Culleton wezwał irlandzkiego premiera Micheala Martina, aby przedstawił tę sprawę prezydentowi Donaldowi Trumpowi podczas jego zbliżającej się wizyty w Waszyngtonie

Sędzia przytoczył także precedens z 2009 r., podkreślając, że zrzeczenie się nadal obowiązuje, nawet jeśli „dana osoba oczekuje na rozpatrzenie wniosku o zmianę statusu ze względu na jej małżeństwo z obywatelem USA”.

W trakcie rozpoczętego w listopadzie procesu Culleton potwierdził, że nie ubiegał się o azyl.

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych upiera się, że przez cały proces był on traktowany sprawiedliwie.

Tricia McLaughlin, zastępca sekretarza w departamencie, również odrzuciła krytykę dotyczącą ośrodka przetrzymywania w Teksasie, w którym przetrzymywany jest Culleton, po wezwaniu organizacji praw człowieka do jego zamknięcia.

„Nieprawda” – powiedziała CBS News w oświadczeniu. „Ice ma wyższe standardy przetrzymywania niż większość amerykańskich więzień, w których przetrzymywani są prawdziwi obywatele USA”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj