Lord Petera Mandelsona widziano go po raz pierwszy od czasu ostatniego skandalu związanego z jego wieloletnią przyjaźnią z pedofilem Jeffreya Epsteina złamał.
Były ambasador Wielkiej Brytanii w USA, wobec którego toczy się dochodzenie policyjne w związku z zarzutami przekazania Epsteinowi wrażliwych informacji rynkowych, zostało sfotografowane przed swoim domem Londyn w sobotę w domu.
Niósł na rękach dużego psa i został sfotografowany, jak wsiadał do samochodu zaparkowanego przy jego drzwiach wejściowych.
Lorda Mandelsona nie widziano publicznie od czasu opublikowania 30 stycznia ostatniej partii akt Epsteina, co doprowadziło do serii niezwykłych rewelacji na temat byłego ministra.
Należą do nich nowo odkryte zdjęcie przedstawiające go stojącego w majtkach w paryskiej legowisku Epsteina, a także zarzuty, że jako poseł otrzymał od pedofila 75 000 dolarów.
Co więcej, lorda Mandelsona widziano dzisiaj zaledwie kilka godzin po otrzymaniu przez niego listu od amerykańskich polityków, w którym domagali się złożenia zeznań przed Kongres.
Zwrócono się do niego o stawienie się na rozmowę, aby pomóc „odkryć tożsamość współspiskowców i osób pomagających Epsteinowi”.
Wskazali, że Mandelson nazwał Epsteina swoim „najlepszym kumplem” i według wyciągów bankowych wysłano mu płatności w wysokości co najmniej 75 000 dolarów (55 000 funtów).
Tymczasem dochodzenie Daily Mail ujawniło dzisiaj, że Mandelson odbył „loty widmowe” prywatnym odrzutowcem rosyjskiego oligarchy na szczyt z Władimirem Putin kiedy był komisarzem UE ds. handlu.
Były ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych Peter Mandelson wychodzi przez swoje frontowe drzwi z dużym psem
Były ambasador Wielkiej Brytanii w USA został sfotografowany przed swoim domem w Londynie w sobotę w porze lunchu
Peter Mandelson z Jeffreyem Epsteinem na jednej z niedawno opublikowanych serii zdjęć
Do zdarzenia doszło zaledwie kilka godzin po otrzymaniu listu z formalną prośbą o stawienie się na rozmowę, która pomoże im „odkryć tożsamość współspiskowców i osób pomagających Epsteinowi”.
Zgodził się na luksusowe loty na pokładzie odrzutowca Gulfstream sterowanego przez jednego z ulubionych potentatów Kremla – aluminiowego miliardera Olega Deripaskę.
Następnie UE ograniczyła produkcję aluminium taryfy – ku uciesze pana Deripaski, który stał się jednym z dziesięciu najbogatszych ludzi świata. Komisja Europejska zapewniała już wcześniej, że Lord Mandelson nie ingerował w tę decyzję „żadną polityczną ingerencją”.
Doniesienia te kończą gorące dwa tygodnie dla Lorda Mandelsona, którego powiązania z Epsteinem doprowadziły do wezwań Sir Keira Starmera do ustąpienia ze stanowiska premiera.
Krytycy kwestionują decyzję premiera w sprawie mianowania go na ambasadora USA, co jest uważane za najbardziej prestiżowe stanowisko w brytyjskiej dyplomacji.
W liście do lorda Mandelsona, podpisanym przez przedstawicieli Roberta Garcię i Suhasa Subramanyama, napisano: „Chociaż nie pełni pan już funkcji ambasadora Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i ustąpił pan z Izby Lordów, jasne jest, że posiadał pan szerokie powiązania społeczne i biznesowe z Jeffreyem Epsteinem i posiadał krytyczne informacje dotyczące naszego dochodzenia w sprawie działalności Epsteina.
„Biorąc pod uwagę przerażające zarzuty dotyczące postępowania Epsteina, prosimy o udostępnienie transkrypcji wywiadu z pracownikami Komisji na temat zbrodni Jeffreya Epsteina i jego współspiskowców”.
Dodał: „Wyszło na światło dzienne wiele dowodów wskazujących na Twoje bliskie powiązania z Jeffreyem Epsteinem na przestrzeni wielu lat.
„Na przykład w 2003 roku napisałeś odręczną notatkę, która została zawarta w księdze z okazji 50. urodzin Epsteina, w której określiłeś Epsteina jako swojego „najlepszego kumpla” i wychwalałeś go jako „inteligentnego człowieka o bystrym usposobieniu”.
„Z wyciągów bankowych uzyskanych przez Komisję wynika, że Epstein przekazał Panu znaczne sumy pieniędzy, w tym płatności w latach 2003–2004 na łączną kwotę ponad 75 000 dolarów”.
W zeszłym tygodniu Scotland Yard wszczął dochodzenie w sprawie zarzutów, że Mandelson przekazał finansiście Epsteinowi poufne informacje rządu brytyjskiego.
Funkcjonariusze przeszukali jego dom warty 12 milionów funtów w Londynie oraz wynajęte gospodarstwo w Wiltshire i widziano ich, jak wyciągali kartony z samochodów w celu zebrania dowodów.
Na zdjęciu: w sobotę do domu Petera Mandelsona przywieziono zapasy
Zdjęcie przedstawia list do Lorda Mandelsona, w którym prosi się go o złożenie zeznań przed Kongresem
Peter Mandelson zgodził się na luksusowe loty na pokładzie odrzutowca Gulfstream sterowanego przez jednego z ulubionych potentatów Kremla – aluminiowego miliardera Olega Deripaskę
Gulfstream IV, który zabrał Mandelsona do Holandii w 2004 roku
Teraz Daily Mail może ujawnić szokujące szczegóły lotów prywatnym odrzutowcem, które „wzburzony” Mandelson odbył 25 listopada 2004 r. na kluczowy szczyt handlowy w Hadze, gdzie spotkał się z Putinem.
UE potwierdziła, że nie zgłosił on lotów, choć powinien był to zrobić.
Byli z Brukseli do Luton, a następnie z Luton do Rotterdamu.
„Daily Mail” rozmawiał z członkiem załogi lotniczej, który powiedział, że Mandelson był „dość wkurzony”, ponieważ chciał dotrzeć na miejsce szybciej.
Mniej więcej w tym czasie Mandelson cieszył się serdecznymi stosunkami z niektórymi osobami z najbliższego otoczenia Putina.
W 2005 roku odbył prywatną, nieoficjalną i niezgłoszoną kolację z ministrem finansów Rosji zorganizowaną przez Deripaskę i poleciał 3000 km na Syberię, gdzie zatrzymał się w daczy aluminiowego oligarchy, po czym został wychłostany w tradycyjnej rosyjskiej „banii”, czyli saunie.
Wczoraj wieczorem przywódczyni konserwatystów Kemi Badenoch zażądała zbadania „nowych niepokojących doniesień”, podczas gdy minister cieni Alicia Kearns stwierdziła, że Mandelson „śmierdzi człowiekiem, który całkowicie pogardza narodem brytyjskim”.
Pani Badenoch powiedziała: „Kiedy Keir Starmer przylatuje na Konferencję Bezpieczeństwa w Monachium, aby pouczyć nas na temat rosyjskiego zagrożenia, te niepokojące nowe rewelacje uwydatniają lekkomyślność jego decyzji o przekazaniu najważniejszych stosunków Wielkiej Brytanii w zakresie bezpieczeństwa Peterowi Mandelsonowi, człowiekowi, który obecnie stoi przed poważnymi pytaniami dotyczącymi swoich kontaktów z powiązanymi z Kremlem oligarchami.
„Komitetowi ds. wywiadu i bezpieczeństwa należy udostępnić wszystkie istotne materiały dotyczące czasu Mandelsona na stanowisku komisarza UE ds. handlu”.
Prezydent Rosji Władimir Putin (po lewej) i jeden z ulubionych potentatów Kremla Oleg Deripaska (po prawej) w Soczi w 2008 r.
Peter Mandelson (drugi od lewej) w Hadze w Holandii z Putinem i przewodniczącym Komisji Europejskiej José Manuelem Barroso
Pani Kearns, minister spraw wewnętrznych cieni, powiedziała: „Zabawne, jak po kilku lotach prywatnym odrzutowcem magnata aluminium nagle cła topnieją szybciej niż złom w hucie. Najpierw Epstein, potem Komunistyczna Partia Chin, teraz Putin – czarna księga Mandelsona nie zna granic.
„Mandelson śmierdzi człowiekiem, który całkowicie pogardza narodem brytyjskim.
„Myślał, że ujdzie mu na sucho przekazywanie poufnych informacji rządowych swoim przyjaciołom, sądził, że ujdzie mu na sucho drwiąc z pedofila i sądził, że ujdzie mu na sucho zdrada UE ulubionemu oligarsze Putina, aż do dzisiejszych rewelacji „Mail”.
„Nie nakręcono jeszcze o tym wszystkim filmu: Licencja na shill”.
Były premier Gordon Brown powiedział, że kontakty e-mailowe Mandelsona z Epsteinem mogą stanowić „przestępstwo”.
Kiedy „Daily Mail” przekazał Mandelsonowi najnowsze doniesienia, stwierdził, że „nie pamięta” ustaleń dotyczących podróży sprzed tak dawnych czasów, ale „byłoby to dokonane przez jego biuro w Komisji”.


















