Kościół katolicki mianował nowego przywódcę Anglii i Walii, który stwierdził, że jest „najbardziej świadomy” sytuacji, w których Kościół zawiódł ofiary przemocy.
Biskup Richard Moth został oficjalnie mianowany 12. arcybiskupem Westminsteru przed 2000-osobową kongregacją w katedrze Westminster w centrum miasta Londyn w sobotę.
Krótko po południu duchowny uklęknął przy Wielkich Zachodnich Drzwiach kościoła, po czym pobłogosławił kolejkę ludzi wodą święconą i rozpoczął procesję w nawie.
Zastępuje odchodzącego na emeryturę kardynała Vincenta Nicholsa, który ustąpił ze stanowiska w wieku 80 lat w związku ze skandalem, pełniąc tę funkcję od 2009 roku.
Urzędnika skrytykowano w raporcie dotyczącym wykorzystywania seksualnego w Kościele, w którym stwierdzono, że „najwyraźniej przedkłada reputację Kościoła” ponad swoje obowiązki wobec ofiar.
Natomiast arcybiskup Moth zapewnił, że w momencie objęcia tronu był świadomy niedoskonałości instytucji.
W homilii podczas ceremonii objęcia urzędu powiedział: „To dzieło ewangelizacji jest istotne, ale jest kruche i negatywnie wpływają na nie nasze niepowodzenia w miłości, mocy i samokontroli.
„W tym miejscu jestem najbardziej świadomy każdej sytuacji, w której zawiedli członkowie Kościoła lub Kościół jako całość, zwłaszcza gdy znęcano się nad bezbronnymi.
Biskup Richard Moth (na zdjęciu podczas mszy inauguracyjnej) został w sobotę oficjalnie mianowany 12. arcybiskupem Westminster przed 2000-osobową kongregacją w katedrze Westminster w centrum Londynu
Krótko po południu duchowny (na zdjęciu podczas mszy inauguracyjnej) uklęknął przy Wielkich Zachodnich Drzwiach kościoła, po czym pobłogosławił kolejkę ludzi wodą święconą i przeprowadził procesję w nawie
Zastępuje odchodzącego na emeryturę kardynała Vincenta Nicholsa (po lewej, z arcybiskupem Mothem w środku, kiedy w grudniu ogłoszono nominację jego następcy), który ustąpił ze stanowiska w wieku 80 lat wplątany w skandal, pełniąc tę funkcję od 2009 r.
„Taka porażka wymaga słuchania i uczenia się od tych, którzy tak ciężko ucierpieli, a także ciągłego zaangażowania w zapewnienie, że nasze wspólnoty będą miejscami, w których wszyscy będą bezpieczni podczas spotkania z Chrystusem i sobą nawzajem”.
Zanim Watykan ogłosił swoją nominację w grudniu, arcybiskup Moth był biskupem Arundel i Brighton przez dziesięć lat.
Wcześniej pełnił także funkcję katolickiego biskupa sił zbrojnych od 2009 do 2015 roku.
Jako arcybiskup Westminsteru zostaje przewodniczącym Konferencji Biskupów Anglii i Walii, kierując duchowieństwem katolickim wszystkich narodów.
Dzięki temu stanie się rzecznikiem i figurantem Kościoła katolickiego, a także przywódcą czterech milionów wiernych wyznających tę denominację w całej Wielkiej Brytanii.
W homilii inauguracyjnej powiedział także: „Nie musimy obawiać się wielkich kwestii naszych czasów: konieczności życia w pokoju przez wszystkie narody; wartość i godność każdej osoby; prawo do życia na każdym etapie; ochrona bezbronnych; trudna sytuacja uchodźców i wywłaszczonych; i ochronę naszego wspólnego domu.
Wyznaczony na to stanowisko w grudniu arcybiskup Moth zapowiedział, że będzie wypowiadał się na temat kwestii społecznych, w tym migracji.
Ukłonił się także swojemu kontrowersyjnemu poprzednikowi, kardynałowi Nicholsowi, który, jego zdaniem, obecnie przenosi się na „nieco spokojniejsze pastwiska”.
Jego słowa padły po homilii wygłoszonej przez nową arcybiskup Canterbury, damę Sarah Mullally, która pochwaliła jego „głęboką troskę o godność każdego człowieka”.
W październiku została ogłoszona przywódczynią Kościoła anglikańskiego, ale oczekuje na formalną intronizację w marcu.
Działając także jako przedstawicielka organizacji Churches Together w Anglii, która zachęca różne tradycje do jedności, powiedziała: „Wasza posługa jako kapłana i biskupa charakteryzuje się wierną troską duszpasterską, zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwości i głęboką troską o godność każdej osoby stworzonej na obraz Boga”.
Dame Sarah dodała: „W nadchodzących miesiącach ty i ja będziemy dzielić szczególną odpowiedzialność jako prezydenci Kościołów Razem w Anglii i z niecierpliwością czekam na współpracę z wami nad pogłębieniem naszych relacji i wzmocnieniem naszego wspólnego chrześcijańskiego świadectwa.
„W świecie naznaczonym podziałami i niepewnością wezwanie do jedności wypływa z samego serca Ewangelii – przyjaźń nie osłabia naszych tradycji, lecz pogłębia je, gdy kroczymy razem w miłości, uczciwości i prawdzie”.
Nowy arcybiskup Westminsteru opuścił katedrę, aby oklaskiwać około godziny 14:15.
Msza inauguracyjna odbyła się po piątkowym nabożeństwie uroczystych nieszporów z udziałem duchowieństwa oraz przedstawicieli szkół, parafii i organizacji katolickich z diecezji westminsterskiej.
Nastąpiło to po tym, jak Kościół katolicki pogrążył się w kontrowersjach za rządów poprzednika arcybiskupa Motha.
Arcybiskup Moth (na zdjęciu podczas mszy inauguracyjnej) zapewnił w homilii inauguracyjnej podczas sobotniego nabożeństwa, że jest świadomy uchybień Kościoła katolickiego, jeśli chodzi o ofiary przemocy
Powiedział: „Jestem świadomy wszelkich sytuacji, w których zawiedli członkowie Kościoła lub Kościół jako całość, zwłaszcza gdy znęcano się nad bezbronnymi”. Na zdjęciu: Arcybiskup Moth podczas Mszy św. inauguracyjnej
„Taka porażka wymaga słuchania i uczenia się od tych, którzy tak boleśnie ucierpieli, a także ciągłego zaangażowania w zapewnienie, że nasze wspólnoty będą miejscami, w których wszyscy będą bezpieczni podczas spotkania z Chrystusem i między sobą” – kontynuował: Na zdjęciu: Arcybiskup Moth podczas Mszy św.
Zanim Watykan ogłosił swoją nominację w grudniu, arcybiskup Moth (na zdjęciu przybywający na mszę inauguracyjną) był przez dziesięć lat biskupem Arundel i Brighton
Jako arcybiskup Westminsteru zostaje przewodniczącym Konferencji Biskupów Anglii i Walii, kierując duchowieństwem katolickim wszystkich narodów. Na zdjęciu: duchowni biorą udział we mszy inauguracyjnej arcybiskupa Motha
Jego homilia wygłoszona została po homilii wygłoszonej przez nową arcybiskup Canterbury, damę Sarah Mullally (na zdjęciu podczas Synodu Generalnego Kościoła anglikańskiego na początku tego tygodnia), która pochwaliła jego „głęboką troskę o godność każdej osoby”
Po nominacji w grudniu arcybiskup Moth powiedział, że „jest bardzo poruszony zaufaniem, jakim obdarzył mnie papież Leon”. Na zdjęciu: papież Leon podczas cotygodniowej audiencji generalnej w Watykanie w grudniu
Urodzony w Liverpoolu kardynał Nichols jak zwykle złożył rezygnację, gdy kardynałowie osiągną wiek 75 lat, ale powiedział, że zmarły papież Franciszek poprosił go, aby pozostał.
Mniej więcej w tym czasie znalazł się pod ostrzałem w związku z potępiającym raportem opublikowanym w listopadzie 2020 r. na temat zarzutów wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele katolickim.
Niezależne dochodzenie w sprawie niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych (IICSA) wykazało, że kardynał „najwyraźniej przedkładał reputację Kościoła” ponad swoje obowiązki wobec ofiar napaści na tle seksualnym.
Dodał, że nie wykazał „przyznania się do jakiejkolwiek osobistej odpowiedzialności za kierowanie zmianami lub wpływanie na nie”.
Ustalenia spotkały się z wezwaniami do rezygnacji kardynała Nicholsa.
Jednak zapytany wówczas, czy mimo wszystko jest właściwą osobą do przewodzenia Kościołowi katolickiemu w Anglii i Walii, odpowiedział: „Robię, co mi każą”.
„Ojciec Święty mnie tu umieścił i każe mi tu zostać – to mi wystarczy”.
Z raportu wynika, że Kościół wielokrotnie nie wspierał ofiar i ocalałych, lecz chronił domniemanych sprawców, w tym przenosząc ich do różnych parafii.
Kardynał Nichols oświadczył w grudniowym oświadczeniu, kiedy abp Moth został mianowany jego następcą, że był „zachwycony” tą wiadomością.
Powiedział: „Arcybiskup elekt Richard wniesie do naszej diecezji wiele darów i znaczne doświadczenie biskupie z lat swojej posługi w diecezji Arundel i Brighton, a wcześniej jako biskup Forces.
„Z niecierpliwością czekam na jego instalację na stanowisku naszego nowego arcybiskupa w sobotę 14 lutego 2026 r.
„To oczywiście Walentynki, a także święto świętych Cyryla i Metodego, współpatronów Europy.
„Pamiętam, że byłem obecny w Katedrze Westminsterskiej 29 września 2009 r. podczas święceń biskupich biskupa Richarda na biskupa sił zbrojnych.
Dlatego dzisiaj mogę powiedzieć: «Witaj ponownie, drogi biskupie Ryszardzie. Jesteś naprawdę mile widziany»”.
Tymczasem arcybiskup Moth powiedział wówczas, że „był bardzo poruszony zaufaniem, jakim obdarzył mnie papież Leon”, mianując go arcybiskupem Westminsteru.
„Przygotowując się do przeprowadzki do diecezji, jestem bardzo wdzięczny za wsparcie, jakiego udzielił mi w tym czasie kardynał Vincent Nichols” – kontynuował.
Oddał oddaną służbę diecezji i będzie go bardzo brakować.
„Służba diecezji Arundel i Brighton dała mi wspaniałą możliwość dzielenia się misją Kościoła z wiernymi świeckimi i duchownym, za co dziękuję za wiele błogosławieństw, jakich doświadczyłem przez te ostatnie dziesięć lat.
„Moim pierwszym zadaniem będzie poznanie księży i mieszkańców Westminsteru i nie mogę się doczekać, aby im służyć.
„Wraz z nimi i budując na solidnych fundamentach, które tak wielu budowało przez lata, nie mogę się doczekać kontynuacji tej wielkiej przygody, jaką jest życie Kościoła i świadczenie o Ewangelii”.
Nastąpiło to po tym, jak kardynał Nichols wziął udział w swoim pierwszym konklawe w zeszłym roku w Rzymie, aby wybrać papieża Leona XIV w maju, po śmierci papieża Franciszka miesiąc wcześniej.
Kardynał Nichols, który powiedział, że zna nowego papieża od kilku lat, złożył mu hołd jako osobie łagodnej i spokojnej.
Powiedział, że będzie decydującą postacią dla przyszłości Kościoła, jako osoba potrafiąca rozwiązywać trudności „w sposób, który nie pozostawi za sobą wrogów”.


















