Czytelnik z ruchu warg ujawnił skromne komentarze księżnej Anny podczas jej wspaniałej owacji o godz Sześć Narodów spotkanie w zeszłym tygodniu.
75-letnia Princess Royal była oszołomiona, gdy siedziała na trybunach podczas meczu przeciwko Szkocji Włochy gdy cały stadion fanów wybuchł radosnymi wiwatami na cześć ukochanego członka rodziny królewskiej.
Anne, która od 1988 r. jest patronką Szkockiego Związku Rugby (SRU), przybyła na rzymski Stadio Olimpico 7 lutego, aby okazać swoje wsparcie narodowi podczas pierwszego meczu w ramach corocznego turnieju.
Jednak gdy legiony fanów sportu publicznie zadeklarowały swoje poparcie dla rodziny królewskiej, Anne wyglądała na dość zakłopotaną, ponieważ początkowo nie mogła zrozumieć, dlaczego tłum wybuchł hałasem.
Kiedy księżniczka w końcu zorientowała się, że wiwaty należą się jej, uśmiechnęła się ciepło, po czym wymamrotała kilka słów do osoby siedzącej obok niej.
Według czytającej z ruchu warg Jacqui Press komentarze Anne w tamtym momencie były prawdziwym przejawem jej ujmującej pokory.
Anne, której wzrok omiótł stadion, po czym zwróciła się do osoby siedzącej po jej prawej stronie, powiedziała: „Och, wspaniale się to ogląda” – ujawniła pani Press.
Pokazując swoją przyziemną naturę, Anne dodała następnie: „Obserwowali kogoś innego. Powinni ją śledzić”.
75-letnia Princess Royal była oszołomiona, gdy siedziała na trybunach podczas starcia Szkocji z Włochami, kiedy cały stadion fanów wybuchł wiwatami na cześć ukochanego członka rodziny królewskiej
Według czytającej z ruchu warg Jacqui Press komentarze Anne były prawdziwym przejawem jej ujmującej pokory. Anne, której wzrok błądził po stadionie, zanim zwróciła się do osoby siedzącej po jej prawej stronie, powiedziała: „Och, wspaniale się to ogląda” – ujawniła pani Press
Chociaż nie jest jasne, o kim Anna miała tutaj na myśli, sugeruje to, że księżniczka królewska nie uważała, że pomimo jej królewskiej pozycji należy poświęcać jej należyty poziom uwagi.
Biorąc pod uwagę, że jej epizod miał miejsce tuż po kontuzji zawodniczki rugby na boisku, mogło być też tak, że empatyczny członek rodziny królewskiej chciał, aby publiczność skupiła się na dobru zawodników, a nie na niej.
Wydaje się również, że Anne nawet nie zdawała sobie sprawy, że wiwaty były dla niej, dopóki jej współlokatorka jej nie zaalarmowała, co stanowi kolejną wskazówkę, że nie spodziewała się publicznego krzyku poparcia.
Pozytywna uwaga obserwatorów nie tylko zaskoczyła księżniczkę Royal, ale także zachwyciła królewskich fanów w Internecie, którzy szybko zamieścili na Instagramie pochwały księżnej za to, że zachowała się „z klasą”.
Wielu fanów rodziny królewskiej, dzieląc się na Instagramie swoimi przemyśleniami na temat wirusowego klipu, z uznaniem wypowiadało się na temat „godności i wdzięku” Anny w tamtym momencie, zauważając, że księżniczka „nie zdawała sobie sprawy, że wiwaty są dla niej, dopóki ktoś jej nie powiedział”.
Inni chwalili Annę za to, że jest „najciężej pracującą członkinią rodziny królewskiej” i „działaczką z klasą”, która pod wieloma względami przypomina jej matkę, zmarłą królową Elżbietę II.
Z pewnością zdaniem męża Anny, Sir Timothy’ego, księżna królewska zawsze podzielała dowcip swojej ukochanej matki i krzepiącą zdolność do uatrakcyjniania królewskich zaręczyn.
W 2020 r. w programie dokumentalnym ITV Anne: The Princess Royal at 70 sir Timothy powiedział: „Dużo mówi się o podobieństwach do jej ojca (księżniczki Anny), ale mniej mówi się o podobieństwach z jej matką, królową”.
Pokazując swoją przyziemną naturę, Anne dodała następnie: „Obserwowali kogoś innego. Powinni ją śledzić”
Chociaż nie jest jasne, o kim Anna miała tutaj na myśli, sugeruje to, że księżniczka królewska nie uważała, że pomimo jej królewskiej pozycji należy poświęcać jej należyty poziom uwagi
„Wspólnym tematem jest humor i zabawa” – dodał.
Tymczasem inny obserwator z rodziny królewskiej tak skomentował występ Anny w Sześciu Narodów: „Nie sądzę, że księżniczka Anna zdaje sobie sprawę, ile miłości ją darzy.
„Jest łącznikiem z przeszłością ze swoją matką/ojcem i jest głęboko szanowana za swoją niestrudzoną pracę i służbę”.
Zwracając szczególną uwagę na silny związek Anne ze Szkockim Związkiem Rugby (SRU), inny fan powiedział, że księżniczka była „Bonnie Lass, która w Szkocji jest legendarna”.
Anne, opisywana wcześniej przez SRU jako „wieloletnia i zaangażowana kibicka szkockiego rugby”, Anne często podróżowała za granicę, aby kibicować szkockiej drużynie narodowej podczas turnieju Sześciu Narodów i rzadko opuszcza mecz.
Jednak poza trybunami Anne rutynowo wspierała także rozwój oddolny, a w zeszłym roku została patronką Fundacji Murrayfield Injured Players Foundation (MIPF), która stara się zapewniać wsparcie kontuzjowanym zawodnikom w całej Szkocji.
Ogłaszając zaangażowanie Princess Royal, Ian Rankin, przewodniczący MIPF, opisał Anne jako „oddaną kibickę szkockiej drużyny rugby”.
Dodał: „Jej pasja do sportu i zaangażowanie w grę na wszystkich poziomach są dobrze udokumentowane i jesteśmy zaszczyceni, że dołączyła do nas jako nasza Patronka”.
Tymczasem nie jest to pierwszy raz, kiedy księżniczka królewska pokazała swoją prawdziwą pokorę, gdy fani okazali jej uwielbienie.
W grudniu, podczas corocznego spaceru rodziny królewskiej po Sandringham, Anna wyraziła swoje zdziwienie, gdy po nabożeństwie osoba życzliwa podarowała jej bukiet kwiatów.
W nagraniu, które później zgromadziło ponad 1,5 miliona wyświetleń, niczego niepodejrzewająca Princess Royal odwróciła się z wyrazem zdziwienia, gdy kobieta zawołała ją po imieniu.
Jesteś pewien? Prawdopodobnie jestem ostatnią osobą, która stoi” – odpowiedziała Anne, po czym podeszła, aby przyjąć bukiet żółtych róż.
Fanka odpowiedziała, mówiąc: „Co roku jesteś dla mnie pierwszą osobą”, po czym wyjaśniła, że „zebrała” kwiaty, ponieważ kochała je matka Anny, zmarła królowa.
Anne, znana ze swojego bystrego dowcipu i złego poczucia humoru, natychmiast odpowiedziała: „Nie wybrałaś tego sama, prawda? Chciałem powiedzieć, że twój ogród ma się lepiej niż mój!
Gdy fanka zaczęła zastanawiać się nad jej słowami, Anne uspokoiła ją, śmiejąc się z własnego żartu i ponownie jej dziękując.
Dla wielu fanów rodziny królewskiej klip doskonale ilustruje pokorną naturę i bystry dowcip księżniczki, a jeden z zachwyconych widzów dodał: „Ona też zawsze będzie na pierwszym miejscu w moich książkach, cudowna, twardo stąpająca po ziemi, ciężko pracująca damo”.
Inna dodała także: „Uważam, że jest cudowna i nie cieszy się wystarczającym uznaniem za wszystko, co robi”.
„Moim zdaniem księżniczka Anna jest tak skromna i powściągliwa, że tak naprawdę nie chce, aby zwracano na nią uwagę” – zauważył jeden z uważnych widzów.
„Myślę, że wierzy, że bycie tam jest jej obowiązkiem i niekoniecznie potrzebuje lub chce tych wszystkich wyróżnień”.

















