Wysocy rangą przywódcy Partii Zielonych i Reform UK odpowiedzieli premierowi po tym, jak zaatakował on obie partie podczas sobotniej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
Lider Partii Zielonych Zack Polański oskarżył Sir Keira Starmera o stosowanie „tanich oszczerstw politycznych”, podczas gdy Zia Yusuf, szef polityki Reform UK, określił go jako „śmieszny żart premiera”.
W swoim przemówieniu programowym na konferencji sir Keir powiedział: „W latach trzydziestych przywódcy zbyt wolno doszli do porozumienia ze społeczeństwem w sprawie niezbędnej fundamentalnej zmiany sposobu myślenia. Dlatego dziś musimy ciężej pracować, aby uzyskać zgodę na decyzje, które musimy podjąć, aby zapewnić nam bezpieczeństwo.
„Bo jeśli tego nie zrobimy, handlarze łatwymi odpowiedziami będą gotowi na skrajnych lewicach i prawicach i zamiast tego zaoferują swoje rozwiązania”.
Kontynuował: „To uderzające, że różne krańce spektrum mają ze sobą tak wiele wspólnego. Łagodny wobec Rosji. Słaby wobec NATO. Jeśli nie wręcz przeciwny. I zdeterminowany, aby poświęcić potrzebne nam stosunki na ołtarzu swojej ideologii.
„Przyszłość, jaką oferują, to podział, a potem kapitulacja. Lampy w całej Europie ponownie zgasną. Ale nie dopuścimy do tego”.
„Premier powinien skupić się na problemach”
W odpowiedzi Polański powiedział Sky’s Niedzielny poranek z Trevorem Phillipsem show: „Myślę, że ludzie są już znudzeni tym, że Keir Starmer rzuca tanie polityczne oszczerstwa innym partiom.
„W 2008 r. płace ludzi utknęły w miejscu. Wiemy, że czynsze i rachunki rosną. Istnieją prawdziwe problemy zarówno w tym kraju, jak i na arenie międzynarodowej, a Partia Zielonych oferuje rozwiązania tego problemu.
„A moim zdaniem Keir Starmer powinien tak naprawdę skupić się na problemach, z którymi borykają się ludzie każdego dnia, a nie na tanich atakach w postaci gaszenia świateł”.
W szczególności jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa narodowego, przywódca Partii Zielonych powiedział, że podchodzi do tego „naprawdę poważnie” i oskarżył rząd o narażanie bezpieczeństwa narodowego poprzez przywrócenie Petera Mandelsona na stanowisko ambasadora USA, a także niedostateczne inwestowanie w cyberbezpieczeństwo, odporność na pandemię i radzenie sobie z kryzysem klimatycznym.
Polański powiedział także, że gdyby był premierem, zobowiązałby się do przestrzegania wszystkich artykułów NATO, w tym artykułu piątego, który stanowi: „Atak zbrojny na jednego lub więcej (sojuszników) w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważany za atak na nich wszystkich”.
„Potrzebujemy przywódcy, który na pierwszym miejscu postawi interesy Wielkiej Brytanii”
Premier odpowiadał także na pytania na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, a w odpowiedzi na pytanie dotyczące jego własnego stanowiska politycznego zaatakował Reform UK, określając partię jako „proputinowską” i stwierdził, że gdyby była w rządzie, „koalicja chętnych nie mogłaby istnieć z udziałem Wielkiej Brytanii”.
Yusuf odpowiedział Sir Keirowi, mówiąc: „Byłoby zupełnie odwrotnie”.
Powiedział Sky’owi Trevora Phillipsa: „To śmieszny żart premiera, który, szczerze mówiąc, ze względu na swoją niepopularność jest w rzeczywistości bardzo niebezpieczną rzeczą, Trevor, ponieważ to niebezpieczne czasy na świecie. Potrzebujemy przywódcy, który rzeczywiście będzie stawiał interesy Brytyjczyków na pierwszym miejscu”.
Naciskany, jeśli jego partia jest proputinowska, Yusuf powiedział: „To oczywiście nieprawda. Nigel (Farage) jest jedynym przywódcą politycznym w tym kraju, który potwierdził na antenie, że rzeczywiście zestrzeliłby rosyjskie samoloty, gdyby wdarły się one w przestrzeń powietrzną NATO. Żaden inny przywódca polityczny tego nie powiedział, ani Keir Starmer”.
Starmer upiera się, że zajmuje silną pozycję politycznąN
Sir Keir Starmer upierał się również, że przetrwał burzę polityczną w kraju, a jego rząd nie przestaje działać.
„Zakończyłem tydzień znacznie silniejszy, niż go zacząłem, i to bardzo dobre miejsce” – powiedział Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.
Jednak jego minister spraw zagranicznych Yvette Cooper przyznała, że popełniono błędy, ale zapewniła, że rząd je naprawi.
Zapytana o nominację Matthew Doyle’a do Izby Lordów, mimo że premier wiedział, że prowadził kampanię na rzecz skazanego przestępcy seksualnego, i jeśli rząd jest pewien, że nie pojawią się żadne inne kwestie, powiedziała Sky’s Trevora Phillipsa: „Uważam, że podczas tej nominacji wyraźnie wystąpiły pewne istotne uchybienia w procesie. Nadal trwa weryfikacja tej kwestii”.
Nalegała, aby rząd potraktował to „niezwykle poważnie” i wskazała na zobowiązanie Partii Pracy do zmniejszenia o połowę przemocy wobec kobiet i dziewcząt w ciągu dekady.
„Musimy zawsze skupiać się na głosach ofiar i ocalałych i to powinno leżeć w centrum naszych działań” – dodała.
Trevor zauważył, że nie oznaczało to zapewnienia, że więcej niepowodzeń rządów, jak w przypadku Doyle’a i Petera Mandelsona, jeszcze się nie ujawniło.
Cooper odpowiedział: „Cóż, mogę powiedzieć, że wzmocniliśmy te procesy”.
Dodała: „Zawsze mogą pojawić się rzeczywiste obawy dotyczące ludzi, nieznane przypadki, w których ludzie popełnili przestępstwa w różnych obszarach. Zawsze konieczna jest zdecydowana reakcja, ale trzeba też upewnić się, że z wyprzedzeniem zastosowano odpowiednie procedury”.
Lord Doyle mówił już wcześniej, że po skazaniu jego kontakt z Seanem Mortonem był „bardzo ograniczony” i przeprosił za błędy, które popełnił. Lord Mandelson zaprzeczył jakimkolwiek nieprawidłowościom i wcześniej przeprosił za utrzymywanie relacji z Epsteinem, które, jak przyznał, trwały zbyt długo.


















