Po obu stronach linii politycznej wybuchło gwałtowne oburzenie Lista bogatych i sławnych Pam Bondi których nazwiska znajdują się w aktach Epsteina.

Rząd federalny spędził miesiące na redagowaniu i udostępnianiu milionów plików dotyczących zhańbionego finansisty Jeffreya Epsteinaa skutki były odczuwalne od wzgórz Hollywood po pałace Wielkiej Brytanii.

Pam Bondi napisała 14 lutego list do Kongresu, w którym oświadczyła, że ​​Departament Sprawiedliwości udostępnił obecnie wszystkie materiały dotyczące akt Epsteina, o co poproszono go po Donalda Trumpa podpisała tę ustawę w listopadzie ubiegłego roku.

Oprócz aktualnych informacji na temat ich pracy Bondi zamieścił listę 305 nazwisk celebrytów i polityków, o których przynajmniej raz wspomniano w aktach Epsteina.

Obejmowały znanych współpracowników, takich jak Ghislaine Maxwelljak polityczni ważni Tony’ego Blairaaktorzy lubią Roberta De Niroi biznesmeni lubią Marka Zuckerberga.

Ale nową listę rozwścieczyło Republikanów i Demokraci podobnie, którzy twierdzą, że nie jest to w dalszym ciągu wystarczająco wszechstronne, ponieważ wiele z milionów e-maili i dokumentów zostało zredagowanych.

Bondi podtrzymała swoją decyzję o zredagowaniu części akt, zauważając, że zgodnie z ustawą Epsteina o przejrzystości akt, elementy chroniące tożsamość ofiar, szczegóły toczącego się śledztwa i materiały przedstawiające wykorzystywanie seksualne dzieci mogą zostać zatajone przed opinią publiczną.

Kalifornia przedstawicielka Ro Khanna skrytykowała administrację Trumpa za „zmącenie wody” poprzez wrzucenie do Kongresu pozornie przypadkowych nazwisk na swojej liście.

Pam Bondi napisała 14 lutego list do Kongresu, w którym oświadczyła, że ​​Departament Sprawiedliwości udostępnił teraz wszystkie materiały dotyczące akt Epsteina, o co poproszono go po podpisaniu tej ustawy przez Donalda Trumpa w listopadzie ubiegłego roku

Pam Bondi napisała 14 lutego list do Kongresu, w którym oświadczyła, że ​​Departament Sprawiedliwości udostępnił teraz wszystkie materiały dotyczące akt Epsteina, o co poproszono go po podpisaniu tej ustawy przez Donalda Trumpa w listopadzie ubiegłego roku

Jeffrey Epstein zmarł w swojej celi w 2019 r., zanim mógł stanąć przed sądem za okropne przestępstwa na tle seksualnym, o które go oskarżono. Od czasu jego śmierci ludzie po obu stronach linii politycznej błagali rząd o udostępnienie dużych zbiorów dokumentów związanych z jego sprawą

Jeffrey Epstein zmarł w swojej celi w 2019 r., zanim mógł stanąć przed sądem za okropne przestępstwa na tle seksualnym, o które go oskarżono. Od czasu jego śmierci ludzie po obu stronach linii politycznej błagali rząd o udostępnienie dużych zbiorów dokumentów związanych z jego sprawą

Zauważył, że osoby takie jak autorka tekstów Janis Joplin znalazły się wśród około 300 osób wymienionych w liście Bondi – pomimo faktu, że zmarła, gdy Epstein miał zaledwie 17 lat, na długo przed jego deprawacją.

Khanna potępiła Bondiego jako obrońcę drapieżników i zażądała od administracji „ujawnienia pełnych akt” i zmiany jedynie nazwisk ocalałych.

Rep Khanna napisał: „Departament Sprawiedliwości po raz kolejny celowo zaciemnia sytuację w kwestii tego, kto był drapieżnikiem i o kim wspomniano w e-mailu.

„Umieszczenie Janis Joplin, która zmarła, gdy Epstein miał 17 lat, na tej samej liście, co Larry Nassar, który trafił do więzienia za wykorzystywanie seksualne setek młodych kobiet i pornografię dziecięcą, bez wyjaśnienia, w jaki sposób obie te kwestie zostały wspomniane w aktach, jest absurdem.

„Wypuść pełne pliki. Przestańcie chronić drapieżniki. Redaguj tylko nazwiska ocalałych.

Nowy wróg polityczny Trumpa Marjorie Taylor Greene w odpowiedzi na list Prokuratora Generalnego do Kongres 14 lutego.

Odniosła się do faktu, że figurowała na długiej liście Bondi, zawierającej 305 znanych osób w aktach Epsteina, ale oburzyła się, że Departament Sprawiedliwości zredagował akta, w których faktycznie została wymieniona.

Była kongresmenka zapytała, „co ma do ukrycia”, jeśli zechcą umieścić jej nazwisko na liście, ale nie chcą ujawnić treści jej stowarzyszenia.

Osłupiała Taylor Greene napisała: „Jeśli zamierzasz umieścić moje nazwisko na swoim fałszywym piśmie DOJ „Lista Epsteina”, to ZREDUKUJ WSZYSTKIE 31 STRON TEGO PLIKU, ZAWIERAJĄCE MOJE NAZWISKO!!!!!!!!!!

„Co jest do ukrycia???”

Komentator polityczny Ed Krassenstein również zabrał głos i zwrócił uwagę, że dwóch członków rodziny Bidenów znajdowało się na liście Bondiego Epsteina, ale żadne z dzieci Trumpa się nie znalazło.

Nazwał to pominięcie „tuszowaniem”.

Krassenstein napisał: „Dlaczego na liście Epsteina Departamentu Sprawiedliwości znajdują się Ashley Biden i Hunter Biden, ale nie Tiffany Trump, Donald Trump Jr., Eric Trump i Barron Trump?

– Wszyscy są wymienieni w aktach. tuszowanie Trumpa i Pam Bondi trwa”.

W piśmie Bondiego z 14 lutego napisano: „Żadne dokumenty nie zostały utajnione ani zredagowane ze względu na zawstydzenie, naruszenie reputacji lub wrażliwość polityczną, w tym w odniesieniu do jakiegokolwiek urzędnika państwowego, osoby publicznej lub zagranicznego dygnitarza”.

Ustawa o przejrzystości akt Epsteina, którą Departament Sprawiedliwości stosuje po podpisaniu jej przez Trumpa 19 listopada 2025 r., wzywa do publicznego udostępnienia wszystkich jawnych akt dotyczących Epsteina i jego skazanej madame, Ghislaine Maxwell.

Administracja Trumpa i jej AG Pam Bondi (na zdjęciu) wyciekły drogą kropelkową miliony e-maili, zdjęć i dokumentów związanych ze sprawą przeciwko zhańbionemu finansjerowi Jeffreyowi Epsteinowi

Deborah Blohm, Jeffrey Epstein, Ghislaine Maxwell i Gwendolyn Beck na imprezie w klubie Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie, 1995

Zgodnie z prawem redagowanie można wyłącznie elementów akt, które chronią tożsamość ofiar, szczegóły toczącego się śledztwa oraz materiały przedstawiające wykorzystywanie seksualne dzieci.

FBI oszacowało, że łącznie jest ponad 1000 ofiar Epsteina.

W piśmie napisano: „Jedyną kategorią zatrzymanych dokumentów były te dokumenty, w przypadku których potrącenia dozwolone na mocy sekcji 2 lit. c) oraz materiały uprzywilejowane nie dawały się oddzielić od materiałów objętych sekcją 2 lit. a).

„Jak omówiono w pismach Departamentu do Kongresu z 19 grudnia 2025 r. i 29 stycznia 2026 r. („Wcześniejsze pisma EFTA”), przywileje mające zastosowanie do utajnionych rejestrów obejmowały przywileje związane z procesem narad, przywileje związane z produktami pracy oraz przywileje adwokata i klienta.

Sekcja 2(c) pozwala na zatajenie informacji, które mogą zaszkodzić prywatności ofiary, materiałom przedstawiającym wykorzystywanie seksualne dzieci, aktywnemu śledztwu, treści drastycznych lub bezpieczeństwu narodowemu.

Następnie powtórzył, że nie ukrywano ani nie redagowano żadnych dokumentów, aby oszczędzić „zawstydzenia” wpływowym osobistościom.

List Bondiego z 14 lutego został przesłany do Kongresu w ramach wymogu związanego z ustawą. Nakazano jej poinformować i zaktualizować je w terminie 15 dni od zakończenia udostępniania wszystkich plików.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj