Sprawa Nancy Guthrie
Szeryf pod ostrzałem odpowiada na hejterów
Opublikowany
Szeryf hrabstwa Pima Chrisa Nanosa nie przyjmuje bzdur od ludzi krytykujących sposób, w jaki on i jego śledczy radzą sobie z tą sprawą Nancy Guthrie porwanie.
W niedzielę Nanos udzielił wywiadu na temat tej sprawy reporterowi Daily Mail i w pewnym momencie rozmowa zwróciła się do krytyków szeryfa, którzy ostro skrytykowali jego i jego detektywów za rzekome spakowanie się i wcześniejsze opuszczenie miejsca zbrodni.
Nanos jednak nie ustępował, nalegając, aby jego funkcjonariusze dokładnie sprawdzili majątek Guthriego i ma pewność, że wykonali swoją pracę należycie, zanim wkroczyło FBI i przeprowadziło kolejną kontrolę.
Szeryf zauważył: „Moi funkcjonariusze byli tam przez prawie 20 godzin, przeprowadzili analizę miejsca zdarzenia, załatwili sprawę i przedstawili wszystkie dowody”. Następnie Nanos powiedział, że przybyło FBI i „zrobiło swoje”.
Nanos ujawnił także, że jego brat zmarł… dzień po porwaniu Nancy Guthrie, a ogólnokrajowe media przyleciały do Tucson w Arizonie, aby opisać tę ogromną historię.
Jak wszyscy wiedzą, 84-letnia Guthrie jest matką gospodarza programu TODAY Savannah Guthrie – i była wyrwane z jej domu w Tucson 1 lutego.
FBI opublikowało niedawno zdjęcia i wideo przedstawiające rzekomego porywacza zarejestrowane przez kamerę domofonową czai się w pobliżu na werandzie domu Guthriego. Domniemany intruz miał na sobie maskę, rękawiczki i kurtkę, a także niósł plecak.
W niedzielę FBI ogłosiło, że DNA jest odzyskany z rękawicy który wydaje się pasować do rękawiczek noszonych przez domniemanego sprawcę. Agencja planuje sprawdzić profil DNA w swojej bazie danych CODIS w nadziei na znalezienie dopasowania powiązanego ze skazanym przestępcą.


















