Technologia rozwija się szybko, regulacje nie – z tym musi się teraz zmagać premier.
Ludzie wymyślają nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, nowe funkcje mediów społecznościowych, które mają Cię przyciągnąć, nowe sposoby interakcji online – a w tle władze starają się dotrzymać kroku.
Premier próbuje.
Dziś ogłosił, że rząd usunie lukę prawną, która oznaczała, że rozmowy indywidualne z botami AI nie będą regulowane w taki sam sposób, jak media społecznościowe.
Jest to aktualizacja Ustawy o bezpieczeństwie w Internecie, która po raz pierwszy została zaprezentowana parlamentowi w 2019 r., ponad dwa lata przed pojawieniem się ChatGPT i zrewolucjonizowaniem sposobu, w jaki korzystamy z Internetu.
Uchwalenie przepisów zajęło aż do 2023 r., a powszechne egzekwowanie przepisów zaobserwowaliśmy dopiero w lipcu ubiegłego roku. Są jeszcze elementy, które czekają na wdrożenie.
W tym czasie do głównego nurtu weszły niezliczone boty AI, od Groka X, spersonalizowanych agentów AI CharacterAI, Gemini firmy Google i nie tylko.
Sir Keir Starmer odniósł się dziś rano do opóźnień regulacyjnych, mówiąc, że jeśli konsultacje wykażą, że zakaz mediów społecznościowych jest najlepszym rozwiązaniem dla Wielkiej Brytanii, będzie teraz mógł go wyegzekwować „w ciągu miesięcy, a nie lat”.
Zapowiedział także zmianę, która oznacza, że dane młodych ludzi w mediach społecznościowych będą domyślnie zachowywane w przypadku ich śmierci, co oznacza, że rodziny pogrążone w żałobie będą mogły szybciej uzyskać odpowiedzi na temat śmierci swoich dzieci.
Jednak dla kobiety, która agitowała na rzecz tej zmiany, Ellen Roome, Starmer wciąż nie zrobił wystarczająco dużo.
Roome rozpoczęła kampanię, gdy w 2022 r. zmarł jej 14-letni syn Jools Sweeney, po tym, jak sądziła, że podjął on niebezpieczne wyzwanie w Internecie.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Minister spraw zagranicznych zaprzecza, że premier jest „wstrząśnięty”
Wewnątrz popularnych miejsc mieszkalnych dla vanów w Wielkiej Brytanii
Od tego momentu nie miała jednak dostępu do jego danych w mediach społecznościowych, więc nie może potwierdzić swoich podejrzeń.
Dziś rano powiedziała mi, że w związku z kampanią po śmierci jej syna „nie będzie już pogrążonych w żałobie rodziców zmuszonych do żebrania platform” i „nie będzie już opóźnień w obliczu znikania krytycznych dowodów”.
„(Ale) ostatecznie musimy zrobić więcej, aby przede wszystkim zapobiec krzywdzeniu lub śmierci dzieci.
„Ochrona po śmierci ma znaczenie. Zapobieganie przed krzywdą ma jeszcze większe znaczenie”.
Wielokrotnie nawoływała do posiadania dzieci zakazany w mediach społecznościowych.
Chce, aby rząd poszedł dalej niż Australia, która niedawno zakazała wstępu osobom poniżej 16 roku życia, i zamiast tego chce, aby wszystkie osoby poniżej 18 roku życia nie miały dostępu do platform
„Mając 16 lat, jesteś wciąż dość naiwny i młody. Pamiętam, że myślałem, że w wieku 16 lat byłem bardzo dojrzały. Kiedy patrzę wstecz, naprawdę nie byłem” – powiedziała mi w zeszłym roku.
Biorąc to pod uwagę, rząd stoi przed wyzwaniem, aby dotrzymać kroku branży technologicznej. Jeżeli nie będzie to możliwe, zapobiegnięcie śmierci większej liczby dzieci stanie się jeszcze trudniejsze.


















