Zwolennik Brexitu Lord John Redwood zażądał od Partii Pracy zniesienia „kajdan regulacyjnych” wiążących Wielką Brytanię Europa. Były minister rządu konserwatystów stwierdził, że rząd „błędnie” wierzy, że bliższe dostosowanie się do Brukseli pobudzi brytyjską gospodarkę. Zapytany o przemyślenia na temat nacisków ministrów dot bliższe związki z UELord Redwood powiedział: „Zupełnie się mylą. Rząd słusznie twierdzi, że potrzebuje strategii wzrostu. Niesłusznie uważa, że ściślejszego dostosowania się do Europy zapewni nam wzrost. Wiemy, że tak nie jest.
„Mniej więcej przez ostatnią dekadę w UE rozwijaliśmy się bardzo wolno, ponieważ UE rosła bardzo wolno. Zwykle robiliśmy wzrost nieco szybciej niż oni, ale oni nas powstrzymywali i coraz bardziej zostawaliśmy w tyle za Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Myślę, że dla Europy to wstyd, że PKB na mieszkańca w Ameryce wynosi obecnie dokładnie dwa razy więcej niż PKB na mieszkańca w UE.”
Lord Redwood dodał: „Nasz PKB na mieszkańca jest tylko o 20% wyższy od UE i powinniśmy znacznie zbliżyć się do Ameryki pod względem PKB na mieszkańca. Moglibyśmy tego dokonać, gdybyśmy zdjęli część kajdan regulacyjnych i wypracowali więcej naprawdę dobrych umów o wolnym handlu obejmujących usługi, co jest naszą wielką siłą”.
Pewien poseł stał się kolejnym znanym politykiem, który poparł kampanię „Podaruj nam to, co właściwe” w „Expressie”. Brexitu kampania.
Wycelował w Kanclerza Rachel Reeves za stwierdzenie, że „największą nagrodą” było przylgnięcie do UE w kwestii handlu.
W zeszłym tygodniu podzieliła się tymi uwagami podczas wydarzenia z brukselskim zespołem doradców.
Lord Redwood powiedział: „Ona całkowicie się myli. To znaczy, jest to mądra kobieta, która ma doskonale dobry dyplom z ekonomii, ale wydaje się, że nie wszystko zrozumiała, ponieważ chce nas przykuć do jednego z najwolniej rozwijających się obszarów świata, który spędza większość czasu na wymyślaniu nowych tortur regulacyjnych i kar dla odnoszących sukcesy amerykańskich firm, dzięki którym nasz biznes się kręci.”
Były minister gabinetu powiedział, że cieszy się, że Wielka Brytania zawarła dwustronne porozumienia i porozumienia z „przyjaznymi krajami”, jeśli chodzi o obronę.
Dodał jednak: „Muszą przynosić korzyści obu stronom”.
*** Upewnij się, że nasze najnowsze nagłówki polityczne zawsze pojawiają się na górze Twojej wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***
Były poseł torysów powiedział: „Nie sądzę, że powinniśmy podejmować tak duże zobowiązania na rzecz obronności kontynentu, inne niż te, które już zaakceptowaliśmy w ramach NATO. Myślę, że musimy wydać więcej w kraju na obronę wewnętrzną, a jednym z tematów, który zawsze kieruję do rządów, jest to, że nie będziecie bronić tych wysp, jeśli zaimportujecie całą broń, musicie być w stanie wyprodukować własną broń, co oznacza, że musicie wytwarzać stal i własne uzbrojenie oraz, aby własnych materiałów wybuchowych, a to wymaga przemysłu ciężkiego, petrochemii i tak dalej.
„Jednym z największych zagrożeń całego projektu UE jest powiązanie nas z polityką energetyczną, która po prostu nie działa, i zobowiązanie do niej, co kończy się niezwykle kosztowną energią i przemysłowym importem wielu rzeczy z Chin i Ameryki, które nie są spętane swoją energią”.
Pan Keira Starmera sporządził plany, zgodnie z którymi Wielka Brytania zwiększy swoje cele zerowe netto i zrzeknie się kontroli nad swoją polityką energetyczną w ramach ściślejszego dostosowania się do Brukseli.
W memorandum opublikowanym przez Gabinet Rady Ministrów na początku tego miesiąca określono cenę, jaką Wielka Brytania jest skłonna zapłacić za zresetowanie stosunków z Europą.


















