Policja podała, że strzelec to Robert Dorgan, lat 56. Wiadomo, że to Dorgan otworzył ogień na meczu w Pawtucket w stanie Rhode Island w Stanach Zjednoczonych w poniedziałek 16 lutego po południu.
Szefowa policji w Pawtucket, Tina Goncalves, powiedziała, że 56-letni Dorgan również używał nazwiska Roberta Esposito.
„Zidentyfikowaliśmy osobę, podejrzanego, na podstawie nazwiska rodowego. Nazwisko rodowe brzmiało Robert Dorgan” – powiedział Goncalves.
„Dowiedzieliśmy się również, że osoba ta rzeczywiście nosi imię Roberta i używa również nazwiska Esposito”.
Na arenie hokejowej odbywały się mecze kilku lokalnych szkół, gdy rozległy się strzały.
Transmisja meczu na żywo uchwyciła moment, w którym widzowie i gracze rzucili się na podłogę, szukając osłony.
Na filmach udostępnionych w Internecie widać, jak gracze wychodzą z pudełka i rzucają łyżwy, podczas gdy inni przeskakują barierkę lodowiska i pędzą do przebieralni.
Śledczy powiedzieli wcześniej, że była to strzelanina celowana, „która może być sporem rodzinnym”.
Twierdzono, że zastrzelono żonę Dorgana i troje dzieci.
Prawdopodobnie wśród ofiar była mała dziewczynka.
Przyjmuje się, że Dorgan zmarł w wyniku rany postrzałowej, którą sam sobie zadał.
Według doniesień Dorgan był ojcem ucznia ostatniej klasy szkoły średniej North Providence.


















