Ringmaster Tyson Fury powrócił do swoich starych sztuczek, deklarując, że „wraca, aby boks znów był wspaniały” i obiecując wnieść do sportu swój własny rodzaj „cyrku”.
11 kwietnia na stadionie Tottenham Hotspur 37-letni brytyjski zawodnik wagi ciężkiej zmierzy się z Rosjaninem Arslanbekiem Makhmudowem.
Reklama
Fury rozkoszował się obecnością w centrum uwagi na poniedziałkowej konferencji prasowej, udzielając swoich charakterystycznych długich i krętych odpowiedzi, gdy stanął twarzą w twarz z Makhmudowem w sali koncertowej w północnym Londynie.
„Wróciłem tylko z jednego powodu, a mianowicie, aby boks znów był świetny” – powiedział Fury.
„Odkąd ponad rok temu po raz piąty przeszedłem na emeryturę, boks spadł.
„To stało się dość nudne, a boks osiąga swój maksymalny potencjał, gdy Tyson Fury aktywnie walczy – i nie powiedziałem tego, powiedziała to najmądrzejsza sztuczna inteligencja na świecie, ChatGPT”.
Wojownik Morecambe na emeryturę w styczniu 2025 rtuż po drugiej porażce z Oleksandrem Usykiem, ale swój powrót zapowiedział w zeszłym miesiącu.
Reklama
Fury powiedział, że „największym punktem zwrotnym” był wypadek samochodowy z udziałem brytyjskiego rywala Anthony’ego Joshuy, w którym zginęło dwóch przyjaciół Joshuy.
„Myślałem, że życie jest bardzo, bardzo krótkie, cenne i kruche i wszystko może się wydarzyć w każdej chwili” – powiedział Fury.
„Nigdy nie należy odkładać niczego na jutro, na przyszły rok lub na przyszły tydzień, ponieważ jutro nigdy nie jest nikomu obiecane”.
Syreny, garnitury i showman
Tyson Fury (po lewej) wróci na ring po drugiej porażce z rzędu z Oleksandrem Usykiem w grudniu 2024 roku (Getty Images)
Przybyciu 36-letniego Makhmudowa towarzyszyła syrena alarmowa, po czym na scenę wkroczył ubrany w garnitur Fury z szerokim uśmiechem.
„Wrócił” – oznajmił Fury, który przyleciał nocą z obozu szkoleniowego w Tajlandii.
Reklama
„Czuję się świeżo. Czuję się dobrze” – powiedział. „Gdybym był na skraju upadku, powiedziałbym to. Byłbym pierwszym, który by to powiedział”.
Fury nie walczył w Wielkiej Brytanii od grudnia 2022 roku, kiedy to zatrzymał Dereka Chisorę na stadionie Tottenham Hotspur aby zachować tytuł WBC.
Może pochwalić się 34 zwycięstwami z 37 walk, w tym 24 przez nokaut, a także dwiema porażkami z Usykiem i remisem z Deontayem Wilderem.
„Przyprowadzam cyrk. Przyprowadzam świtę. Przyprowadzam rozrywkę. Przyprowadzam akcję. Przyprowadzam kamery” – dodał Fury, podkreślając, że wciąż jest w „najlepszym wieku”.
Zapytany o prognozę, Cygański Król prognozuje nokaut „prawą ręką” w szóstej rundzie.
Reklama
Tymczasem Makhmudow zachował szacunek i nie dał się wciągnąć w obelgi ani przepowiednie.
Wygrał 21 z 23 zawodowych zawodów, w tym 19 przez nokaut. Jego ostatnim występem było zwycięstwo nad Brytyjczykiem Dave’em Allenem w październiku 2025 r.
Nazywany Lwem Makhmudov wspomina spotkanie z Furym w Kanadzie około dziesięć lat temu i określił go jako „legendę”, ale powiedział, że teraz koncentruje się na budowaniu własnego „dziedzictwa”.
Spotkanie było dobroduszne. – Jesteś dużym chłopcem, prawda? Fury powiedział z uśmiechem, a para zakończyła rozmowę uściskiem dłoni.
Analiza – debiutancka Furia w stylu vintage na Netfliksie
Fury zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata, pokonując Władimira Kliczkę w 2015 r. i powstrzymał Deontaya Wildera w 2020 r., stając się dwukrotnym mistrzem (Getty Images)
To była Furia w stylu vintage – długie odpowiedzi i dryfujące metafory. W pewnym momencie porównał się do pszczoły miodnej.
Reklama
Istnieje poważne pytanie, czy uda mu się wypełnić stadion Tottenham Hotspur bez partnera do tańca na namiotach; Makhmudov nie jest nazwiskiem crossover.
Będzie to jednak pierwsza walka Fury’ego transmitowana w serwisie Netflix, który ma globalną bazę abonentów przekraczającą 325 milionów. Wraz z pojawieniem się drugiej serii At Home With The Furys tej wiosny platforma oferuje gotową publiczność.
Jeden wątek poboczny to róg. Fury współpracował ostatnio ze Stewardem SugarHill, ale w programie telewizyjnym oświadczył, że nie będzie przez nikogo trenowany do tej walki. Czas pokaże, czy tak się stanie, czy będzie to po prostu bardziej teatr.
Po kwietniu uwaga szybko przenosi się na to, co będzie dalej. Fury chce zostać trzykrotnym mistrzem świata. Mistrz WBO Fabio Wardley zmierzy się z Danielem Dubois odbędzie się 9 maja, a zwycięzca będzie mógł zaoferować bezpośrednią drogę powrotną na szczyt.
Reklama
Preferowaną opcją Fury’ego pozostaje trylogia z Oleksandrem Usykiem, natomiast w tle długo dyskutowana walka z Joshuą.
Wszystko to przyjdzie później. Przyszłość Fury’ego zależy od 11 kwietnia.


















