Przywódcy polityczni świętowali Jessego Jacksona jako „tytana” ruchu na rzecz praw obywatelskich i „jednego z największych patriotów Ameryki” po ogłoszeniu we wtorek jego śmierci w wieku 84 lat.

Były prezydent USA Joe Biden powiedział, że historia zapamięta Jacksona jako „człowieka Bożego i ludu”, nazywając go: napisz na X: „Zdeterminowany i wytrwały. Nie bojący się dzieła odkupienia duszy naszego Narodu”.

Biden dodał: „Widziałem, jak wielebny Jackson pomógł poprowadzić nasz naród do przodu pomimo zamieszania i triumfu. ​​Czynił to z optymizmem i nieustannym upieraniem się przy tym, co jest dobre i sprawiedliwe.

„Wielebny Jackson wywarł wpływ na pokolenia Amerykanów i niezliczoną liczbę wybranych przywódców, w tym prezydentów. Wielebny Jackson wierzył w swoje kości w obietnicę Ameryki: że wszyscy jesteśmy stworzeni równymi na obraz Boga i zasługujemy na równe traktowanie przez całe życie.

„Chociaż nigdy w pełni nie dotrzymaliśmy tej obietnicy, on poświęcił swoje życie, abyśmy nigdy w pełni od niej nie odeszli. Jill i ja jesteśmy wdzięczni wielebnemu Jacksonowi za jego całe życie pełne oddania w służbie i inspirujące przywództwo. Wyrażamy naszą miłość całej rodzinie Jacksonów, Koalicji Rainbow PUSH i wszystkim, którzy uważali wielebnego Jacksona za mentora, przyjaciela i bohatera.”

Al Sharpton, doświadczony obrońca praw obywatelskich, z którym Jackson blisko współpracował po zabójstwie Martina Luthera Kinga Jr. w 1968 r., nazwał swojego przyjaciela i mentora „konsekwentnym i przemieniającym przywódcą, który zmienił ten naród i świat”.

W post w mediach społecznościowych we wtorek Sharpton napisał: „Kształtował politykę publiczną i zmieniał przepisy. Podtrzymywał to marzenie przy życiu i uczył małe dzieci z rozbitych rodzin, takich jak ja, że ​​nie mamy złamanych nastrojów”.

Senior Demokracipartia, dla której Jackson dwukrotnie kandydował na prezydenta, w latach 1984 i 1988, również szybko złożyła hołd.

„Dał nam znać, że nasz głos się liczy. Zaszczepił nam poczucie, że jesteśmy kimś. I poszerzył drogę pokoleniom, aby mogły podążać jego śladami i przewodzić” – pisze Kamala Harris, pierwsza czarnoskóra wiceprezydent USA w post w X, nazywając także Jacksona „jednym z największych amerykańskich patriotów”.

Wspominając czasy, gdy była młodą studentką prawa w Oakland w Kalifornii, Harris przypomniała sobie, że miała na samochodzie naklejkę „Jesse Jackson na prezydenta”.

„Kiedy jechałam przez Bay Bridge, nie uwierzyłabym, jak ludzie na każdym poziomie życia wystawiali mi kciuki do góry lub trąbili ze wsparciem” – powiedziała.

„Były to drobne interakcje, ale ilustrowały dzieło życia wielebnego Jacksona – podnoszenie godności ludzi pracy, budowanie społeczności i koalicji oraz wzmacnianie naszej demokracji i narodu”.

Jackson, powiedziała, był „bezinteresownym przywódcą, mentorem i przyjacielem mnie i wielu innych osób”.

Inni Demokraci świętowali pozycję Jacksona w ruchu na rzecz praw obywatelskich.

„Ameryka straciła tytana w walce o prawa obywatelskie i sprawiedliwość rasową. Od czasów u boku doktora Kinga do moralnego przywództwa w tym stuleciu wielebny Jesse Jackson senior spędził życie, przybliżając nasz naród do jego własnego ideału” – Pete Buttigieg, sekretarz transportu w administracji Bidena, powiedział.

Senator Demokratycznej Gruzji Raphael Warnock powiedział, że Ameryka straciła „jeden ze swoich wielkich głosów moralnych”.

W mediach społecznościowych post napisał: „Swoją własną elokwencją i rytmiczną retoryką Jesse Jackson przypomniał Ameryce, że równa sprawiedliwość nie jest nieunikniona; wymaga czujności i zaangażowania, a w przypadku bojowników o wolność poświęcenia.

„Jego posługą była poezja i duchowa siła na placu publicznym. Urzeczywistnił marzenie króla i nachylił łuk historii bliżej sprawiedliwości. „

Stacey Abrams, kolejna wybitna demokratka z Czarnej Gruzji i obrończyni praw wyborczych, powiedział Jackson „rozumiał ogromną obietnicę Ameryki i swoją rolę w kształtowaniu jej przeznaczenia”.

„Dzięki odwadze, wytrwałości i zuchwałemu duchowi poszerzył naszą zdolność wyobrażania sobie prawdziwej jedności i pogłębił nasze zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości dla wszystkich. Byłam jednym ze szczęśliwych beneficjentów wizji, której nigdy nie porzucił. Niech Bóg błogosławi jemu i rodzinie Jacksonów” – napisała.

Bernice King, córka Martina Luthera Kinga Jr, podziękowała za życie, które, jak stwierdziła, „pchnęło nadzieję w zmęczone miejsca”.

W post w X King napisał: „Wielebny Jesse Jackson senior poświęcił swoje życie wspieraniu ludzi żyjących w biedzie, marginalizowanych i zepchniętych na margines społeczeństwa. Przesunął bariery i otworzył drzwi, aby Czarni i inne wykluczone społeczności mogły zyskać możliwości i godność.

„Dzięki Koalicji Tęczowej rzucił odważną wizję społeczeństwa włączającego – jednoczącego ludzi niezależnie od rasy, klasy i wiary w celu wspólnego budowania władzy i poszerzania stołu możliwości gospodarczych. Był utalentowanym negocjatorem i odważnym budowniczym mostów, służąc ludzkości, wprowadzając spokój w napiętych pomieszczeniach i tworząc ścieżki tam, gdzie ich nie było. „

King powiedziała, że ​​jej rodzina ma z nim „długą i znaczącą historię, zakorzenioną we wspólnym zaangażowaniu na rzecz sprawiedliwości i miłości”.

Donald Trump, w post w swojej własnej sieci Truth Social nazwał Jacksona „dobrym człowiekiem” i „przyjacielem”, twierdząc również, że udostępnił mu biuro w Nowym Jorku Koalicja Tęczowego Pushu.

Post Trumpa, jak to często bywa, szybko stał się polityczny i dotyczył jego samego. Prezydent zaatakował „łotrów i wariatów z radykalnej lewicy”, którzy, jego zdaniem, „fałszywie i konsekwentnie” nazywali go rasistą i domagali się uznania za „finansowanie historycznie czarnych szkół wyższych i uniwersytetów (HBCU), które Jesse uwielbiał”.

Trump zaatakował także znanego wroga politycznego, byłego prezydenta Baracka Obamę, którego, jak twierdził, Jackson „nie mógł znieść”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj