Australijska uczennica zebrała ponad 40 000 dolarów dla rodziny Matyldy, 10-latki, która tragicznie zginęła w zeszłorocznym ataku terrorystycznym w Bondi.
Matylda świętowała Chanukę na spotkaniu zorganizowanym na słynnej plaży dwóch mężczyzn rzekomo otworzyło ogień do grupyzabijając ją i 14 innych niewinnych ofiar.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Młody Australijczyk zbiera 40 000 dolarów na rzecz rodziny ofiary ataku Bondi
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Po obejrzeniu horroru w telewizji historia Matyldy szczególnie mocno poruszyła 11-letnią Valentine Mayerson, której rodzina po raz pierwszy w zeszłym roku nie uczestniczyła w uroczystościach, a w masakrze straciła bliskich przyjaciół.
Choć wielu chciało wkroczyć i zrobić coś, aby wesprzeć ofiary, Valentine rzeczywiście to zrobił. Zaczęła robić małe bransoletki z pszczołami i sprzedawać je, mając prosty cel: wysłanie pogrążonej w żałobie rodziny Matyldy na wycieczkę do Disneylandu.
Valentine, która zbliżyła się do siostry Matyldy, Summer, powiedziała w środę gospodarzom Sunrise, Natowi Barrowi i Mattowi Shirvingtonowi, że Summer jest „najbardziej zasłużoną osobą”.


„Myślę, że potrzebuje szczęścia i przestrzeni z dala od całego terroru i ciemności” – powiedziała Valentine
„Myślę, że jej rodzice również nie powinni już myśleć o tym jako o czymś złym i myśleć o tym, co nadejdzie”.
Na bransoletkach znajduje się wisiorek z małą pszczółką, wybrany dlatego, że Matylda miała na drugie imię Pszczoła, ale Valentine stwierdziła, że ten symbol jest ważniejszy.
„Chciałam, żeby był to znak dobroci i pokoju, żeby rozprzestrzenił się po świecie niczym pszczoła, która zbiera pyłek i rozsiewa go w ulu” – wyjaśniła.
Zaczęło się skromnie, ale projekt przekształcił się w globalny ruch, w ramach którego wysłano prawie 3000 bransoletek na cały świat, w tym do Europy, Stanów Zjednoczonych, Kanady i całej Australii.


Od tego czasu rodzina nawiązała bliską więź z rodzicami Matyldy, Michaelem i Valentiną, a także Summer, która odwiedziła ich dom, aby pomóc w szyciu bransoletek.
Matka Valentine’a, Lexi, powiedziała, że robienie bransoletek było dla jej córki sposobem na radzenie sobie z trudnymi emocjami.
„Myślę, że samo wykonanie tych bransoletek było dla Valentine’a sposobem na skierowanie złości, frustracji, smutku i rozczarowania na coś produktywnego i rzucenie światła na piękną rodzinę” – powiedziała Lexi.
Osoby chcące wesprzeć akcję walentynkową mogą zakupić bransoletki na stronie: Peacehive.org.


















