Gwiazda „Sekretnego życia żon Mormona”. Demi Engemann odpowiada w sądzie na gwiazdę „Vanderpump Villa”. Brunetka Marciano … twierdząc, że Marciano pozew o zniesławienie w związku z jej zarzutami o niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym jest „fikcją”, którą wniesiono jedynie w celu wyrównania rachunków.
W nowych dokumentach prawnych uzyskanych przez TMZ Demi zwraca się do sędziego o oddalenie pozwu Marciano, który jej zdaniem został wniesiony „wyłącznie po to, by zwrócić na siebie uwagę mediów” i „ukarać (Demi) za skorzystanie z przysługującego jej zgodnie z Pierwszą Poprawką prawa do wypowiadania się w sprawie niewłaściwego postępowania (Marciano).
ICYMI… W zeszłym roku Demi nazwała Marciano „seksualnym drapieżnikiem” i twierdziła, że pocałował ją wbrew jej woli… Marciano twierdzi jednak, że interakcja odbyła się za obopólną zgodą, a później została przekształcona w „niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym, a następnie napaść na tle seksualnym”, aby dać Demi fabułę.
Jednak z nowych dokumentów sądowych złożonych przez Demi wynika, że Marciano był daleki od wzorca czystości. W dokumentach Demi utrzymuje, że Marciano nie tylko cieszył się opinią osoby odpowiedzialnej za niewłaściwe zachowanie na tle seksualnym i agresywne zachowanie, ale twierdzi, że był z tego „dumny”.
Mówi, że Marciano przechwalał się, że w jego miejscach pracy obowiązywały „specjalne zasady zabraniające mu sypiania z innymi pracownikami”, ponieważ według niej Marciano stwierdził, że „spał z „nadzwyczajną” liczbą pracowników”.
Czekam na Twoją zgodę na załadowanie mediów Instagram.
Warto zauważyć, że właściwie Marciano opublikował filmik na Instagramie po złożeniu przez niego pozwu w zeszłym roku, w którym pojawiał się popularny dźwięk mówiący o „wyrównaniu rachunków”.
Demi chce oddalenia pozwu Marciano i pokrycia przez niego honorariów i kosztów adwokackich.


















