Iran i Stany Zjednoczone osiągnęły wczoraj porozumienie w sprawie głównych „zasad przewodnich” rozmów mających na celu rozwiązanie ich długotrwałego sporu nuklearnego, ale nie oznacza to, że porozumienie jest nieuchronne, powiedział irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi.

Kontrakty terminowe na ropę naftową spadły, a referencyjny kontrakt na ropę Brent spadł o ponad 1% po komentarzach Araghchiego, co pomogło złagodzić strach przed konfliktem w regionie, gdzie Stany Zjednoczone wysłały siły morskie, aby wywrzeć presję na Iran o ustępstwa.

„Zaprezentowano różne pomysły, zostały one poważnie przedyskutowane, ostatecznie udało nam się osiągnąć ogólne porozumienie w sprawie niektórych zasad przewodnich” – powiedział Aragchi irańskim mediom po zakończeniu rozmów w Genewie.

Urzędnik amerykański powiedział, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni Iran przedstawi szczegółowe propozycje uzupełnienia luk w rozmowach nuklearnych.

„Poczyniono postępy, ale nadal pozostaje wiele szczegółów do omówienia” – powiedział urzędnik, który nie chciał pozostać anonimowy.

OBY STRONY MAJĄ „JASNE KOLEJNE KROKI”

W pośrednich rozmowach między specjalnym wysłannikiem USA Stevem Witkoffem a zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa Jaredem Kushnerem oraz Araghchim pośredniczył Oman. Biały Dom nie odpowiedział na przesłane e-mailem pytania dotyczące spotkania.

Minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi powiedział w poście w mediach społecznościowych, że „wiele pracy pozostaje jeszcze do zrobienia”, ale Iran i Stany Zjednoczone opuszczają kraj z „jasnymi kolejnymi krokami”.

Gdy wczoraj rozpoczęły się rozmowy, irańskie media państwowe podały, że Iran tymczasowo zamyka część Cieśniny Ormuz, ważnego światowego szlaku dostaw ropy, ze względu na „środki bezpieczeństwa”, podczas gdy elitarna irańska Gwardia Rewolucyjna prowadzi tam ćwiczenia wojskowe. Później media państwowe podały, że cieśnina została zamknięta na kilka godzin, nie wyjaśniając jednak, czy została całkowicie ponownie otwarta.

Teheran w przeszłości groził zamknięciem cieśniny dla żeglugi handlowej w przypadku ataku, co mogłoby zablokować jedną piątą światowych przepływów ropy i podnieść ceny ropy.

W odpowiedzi na uwagi Trumpa, że ​​„zmiana reżimu” w Iranie może być najlepszym rozwiązaniem, najwyższy przywódca kraju ajatollah Ali Chamenei (86 l.) ostrzegł, że wszelkie próby obalenia jego rządu przez USA nie powiodą się.

„Prezydent Stanów Zjednoczonych twierdzi, że ich armia jest najsilniejsza na świecie, ale czasami najsilniejszą armię na świecie można uderzyć tak mocno, że nie może wstać” – stwierdził w komentarzach opublikowanych przez irańskie media.

Przemawiając na konferencji rozbrojeniowej w Genewie po rozmowach, Araghchi powiedział, że otworzyło się „nowe okno możliwości” i ma nadzieję, że dyskusje doprowadzą do „trwałego” rozwiązania, które zapewni pełne uznanie uzasadnionych praw Iranu.

Wcześniej Trump powiedział, że sam będzie „pośrednio” zaangażowany w rozmowy genewskie i jego zdaniem Iran chce zawrzeć porozumienie.

„Nie sądzę, że chcą konsekwencji braku porozumienia” – powiedział Trump reporterom na pokładzie Air Force One w poniedziałek. „Mogliśmy zawrzeć umowę, zamiast wysyłać B-2, aby zniszczyć ich potencjał nuklearny. I musieliśmy wysłać B-2” – powiedział Trump, odnosząc się do ukrytych bombowców amerykańskiej armii.

Stany Zjednoczone dołączyły do ​​Izraela w czerwcu ubiegłego roku, bombardując irańskie obiekty nuklearne. Stany Zjednoczone i Izrael uważają, że Iran aspiruje do zbudowania broni nuklearnej, która mogłaby zagrozić istnieniu Izraela. Iran twierdzi, że jego program nuklearny ma charakter czysto pokojowy, mimo że wzbogacił uran w stopniu znacznie przekraczającym czystość niezbędną do wytwarzania energii i bliską czystości wymaganej w przypadku bomby.

IRAN MÓWI, ŻE BĘDZIE OMÓWIĆ TYLKO PROGRAM JĄDROWY

Od czasu tych strajków islamscy władcy Iranu zostali osłabieni przez protesty uliczne, stłumione kosztem tysięcy istnień ludzkich, przeciwko kryzysowi kosztów utrzymania, częściowo wywołanemu międzynarodowymi sankcjami, które zdusiły dochody Iranu z ropy.

Stany Zjednoczone starały się rozszerzyć zakres rozmów na kwestie inne niż nuklearne, takie jak irański zapas rakiet. Iran twierdzi, że jest skłonny jedynie omówić ograniczenia swojego programu nuklearnego w zamian za złagodzenie sankcji i że nie zrezygnuje całkowicie ze wzbogacania uranu ani nie będzie omawiał swojego programu rakietowego.

Chamenei powtórzył stanowisko Iranu, że jego potężny zapas rakiet nie podlega negocjacjom, a typ i zasięg rakiet nie mają nic wspólnego ze Stanami Zjednoczonymi.

Wyższy urzędnik irański powiedział wczoraj agencji Reuters, że powodzenie rozmów genewskich zależy od tego, czy Stany Zjednoczone nie przedstawią nierealistycznych żądań, oraz od tego, jak poważnie podejdą do zniesienia wyniszczających sankcji nałożonych na Iran.

Amerykańskie bombowce B-2 UDERZAŁY W CELE JĄDROWE

Teheran i Waszyngton miały odbyć szóstą rundę rozmów w czerwcu ubiegłego roku, kiedy sojusznik Waszyngtonu, Izrael, rozpoczął kampanię bombową przeciwko Iranowi, a następnie dołączyły do ​​niego amerykańskie bombowce B-2, które uderzyły w cele nuklearne. Od tego czasu Teheran oświadczył, że zaprzestał działalności związanej ze wzbogacaniem uranu.

Iran przystąpił do Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, który gwarantuje krajom prawo do korzystania z cywilnej energii jądrowej w zamian za nałożenie na nie wymogu rezygnacji z broni atomowej i współpracy z organem nadzoru nuklearnego ONZ, Międzynarodową Agencją Energii Atomowej.

Izrael, który nie podpisał traktatu, ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza posiadaniu broni nuklearnej w ramach prowadzonej od kilkudziesięciu lat polityki niejednoznaczności, mającej na celu odstraszanie otaczających wrogów. Naukowcy uważają, że tak.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj