Lindsey Vonn
Pies umiera podczas „najcięższych dni” w jej życiu
Opublikowany
Lindsey Vonnzmaga się z osobistą tragedią, a nie zawodową… ponieważ dzień po wypadku w Mediolanie, który zakończył jej marzenie o igrzyskach olimpijskich w 2026 roku, zdechł jej pies.
Trzykrotna medalistka olimpijska ogłosiła w środę w mediach społecznościowych, że 9 lutego zmarł jej pies Leo, mówiąc fanom, że walczy z rakiem płuc i serce mu zawodzi.
Vonn opowiada fanom, że pożegnała Leo ze szpitalnego łóżka… tylko kolejna część z tego, co sama nazywa „prawdopodobnie najtrudniejszymi” kilkoma dniami w swoim życiu.
Leo pocieszył Lindsey wkrótce po drugiej Kontuzja ACL w 2013 r., mówi… i wspomina, jak oglądała Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r., siedząc na kanapie ze szczeniakiem.
Vonn dodaje, że pociesza ją świadomość, że Leo jest zjednoczony z jej dwoma innymi psami, Lucy i Bearem, a także członkami rodziny, których niedawno straciła, w niebie.
Kończy swój post słowami: „Dziś idę na kolejną operację. Będę o nim myśleć, kiedy zamknę oczy. Będę cię kochać na zawsze, mój duży chłopcze”.
Instagram/@lindseyvonn
Jak wiecie… Vonn został później przetransportowany samolotem z góry w Cortina d’Ampezzo rozbiła się podczas zawodów zjazdowych 8 lutego.
Ponad tydzień spędziła we włoskim szpitalu… przechodzi wiele operacji – zanim w końcu wrócił do Stanów Zjednoczonych. Jednakże, powiedziała fanom w poniedziałek nadal nie może samodzielnie stać.
RIP, Leo.


















