Jako spekulacja, że ​​​​poważny atak USA przeciwko Iran może się zbliżać, najbardziej zaufane amerykańskie drony szpiegowskie zaczęły zbierać dane wywiadowcze wysoko nad Zatoką Perską.

Zdalnie sterowany dron Triton wystartował w środę z bazy lotniczej Al Dhafra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i spędził kilka minut nad Zatoką Perską, po czym skierował się w stronę Arabia Saudyjska I Irak.

Oba kraje są bliskimi sąsiadami Iranu, położonymi po przeciwnej stronie Zatoki Perskiej, gdzie wkrótce stacjonują dwie grupy uderzeniowe lotniskowców Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych po załamaniu się negocjacji z Teheranem w sprawie nuklearnej czerwonej linii prezydenta Trumpa.

MQ-4 Triton to bezzałogowy statek powietrzny (UAV) zaprojektowany głównie dla Marynarki Wojennej jako statek powietrzny dalekiego zasięgu na dużych wysokościach i przeznaczony do misji obserwacyjnych, zazwyczaj nad wodą.

Może działać na wysokościach przekraczających 50 000 stóp przez ponad 24 godziny, pokrywając zasięg około 13500 mil.

Marynarka wojenna używa tych dronów, które są wyposażone w zaawansowany radar 360 stopni, do wykrywania, śledzenia i klasyfikowania celów na dużych obszarach przed potencjalnymi operacjami wojskowymi.

Środowy lot był najnowszym przypadkiem startu MQ-4 w celu przeprowadzenia rozpoznania nad Bliskim Wschodem, po tym jak 14 lutego portal Flight Aware 24 zajmujący się śledzeniem lotów zauważył innego Trytona.

W przeciwieństwie do najnowszego drona, który leciał na zachód od Iranu, sobotni patrol skierował Tritona na południowy wschód od wybrzeża Iranu.

To przełomowa historia. Więcej szczegółów wkrótce.

Bezzałogowy dron MQ-4 Triton (na zdjęciu) jest używany głównie przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych do obserwacji dalekiego zasięgu

Bezzałogowy dron MQ-4 Triton (na zdjęciu) jest używany głównie przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych do obserwacji dalekiego zasięgu

Witryna zajmująca się śledzeniem lotów Flight Aware 24 zauważyła w środę MQ-4 Triton lecący w pobliżu Iranu

Witryna zajmująca się śledzeniem lotów Flight Aware 24 zauważyła w środę MQ-4 Triton lecący w pobliżu Iranu

Media w północnym sąsiadu Iranu, Azerbejdżanie, poinformowały, że loty dronów były następstwem podobnych działań wojskowych USA 13 lutego, kiedy według doniesień dwa samoloty patrolowe Marynarki Wojennej P-8A Poseidon latały w pobliżu przestrzeni powietrznej Iranu.

Uważa się, że prezydent Trump jest o krok od zielonego światła dla „masowej, tygodniowej” kampanii wojskowej przeciwko Iranowi, która byłaby postrzegana jako wojna totalna.

Armada Trumpa u wybrzeży Iranu powiększyła się i obejmuje dwa lotniskowce o napędzie atomowym, tuzin okrętów wojennych i setki myśliwców wyposażonych w zaawansowane systemy bojowe.

W drodze pojawi się także większa siła ognia, ponieważ w tym tygodniu 150 wojskowych lotów towarowych rozpoczęło szybki transport broni i amunicji do baz USA na Bliskim Wschodzie.

Trump zamówił kolejnych 50 myśliwców, w tym F-35, F-22 i F-16, aby przygotować się do startu, biorąc pod uwagę dalsze działania wojskowe przeciwko Iranowi.

W bazie lotniczej Al Dhafra znajdują się także bezzałogowe drony MQ-4 Triton i MQ-9 Reaper.

Triton nie nosi żadnej broni ofensywnej i jest całkowicie skupiony na misjach obserwacyjnych i rozpoznawczych, przekazując informacje o celach z powrotem do swojej bazy na potrzeby przyszłych ataków.

Tymczasem jego kuzyn, Reaper, jest używany zarówno w misjach obserwacyjnych, jak i taktycznych, przenosząc tysiące funtów bomb naprowadzanych laserowo, aby przenosić nasze precyzyjne uderzenia.

W związku z zerwaniem negocjacji z Iranem wojsko amerykańskie rozmieściło na Bliskim Wschodzie dwie grupy uderzeniowe lotniskowców

W związku z zerwaniem negocjacji z Iranem wojsko amerykańskie rozmieściło na Bliskim Wschodzie dwie grupy uderzeniowe lotniskowców

Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych wysłała grupy uderzeniowe lotniskowców USS Abraham Lincoln i USS Gerald R Ford na Bliski Wschód przed potencjalnym atakiem na Iran

Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych wysłała grupy uderzeniowe lotniskowców USS Abraham Lincoln i USS Gerald R Ford na Bliski Wschód przed potencjalnym atakiem na Iran

Przygotowania wojenne Trumpa mają miejsce w momencie, gdy Iran zamknął Cieśninę Ormuz w związku z ćwiczeniami wojskowymi, które, jak się uważa, będą stanowić ostrzeżenie dla świata w przypadku ataku USA.

W piątek Pentagon wysłał USS Gerald R Ford, pływającą fortecę o wartości 13 miliardów dolarów, aby dołączył do grupy bojowej USS Abraham Lincoln na Bliskim Wschodzie, skutecznie podwajając siłę uderzenia lotniskowców US Navy w tym obszarze.

Posunięcie to dodało istotnego znaczenia militarnego wysiłkom Trumpa mającym na celu wywarcie presji na Iran, aby podpisał nowe porozumienie w sprawie jego programu nuklearnego.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj