Dyrektor generalny Meta Platforms, Mark Zuckerberg, zeznawał w środę przed sądem w Los Angeles w związku z oskarżeniami, jakoby Instagram wykorzystywał młodych ludzi i szkodził ich zdrowiu psychicznemu. Jego firma, wraz z Google, jest sądzona w procesie cywilnym postrzeganym jako przypadek testowy mający na celu pociąganie firm technologicznych do odpowiedzialności za problemy społeczne obwiniane za ich produkty, szczególnie wśród młodych użytkowników.

Powódką jest 20-letnia kobieta, która stwierdziła, że ​​jako nastolatka uzależniła się od Instagrama (należącego do Meta) i YouTube (należącego do Google), w wyniku czego poważnie ucierpiała na tym jej zdrowie psychiczne. Meta argumentowała, że ​​jej problemy ze zdrowiem psychicznym były spowodowane innymi czynnikami, w tym sytuacją rodzinną. Dwie inne platformy mediów społecznościowych, Snapchat i TikTok, przed rozpoczęciem procesu rozliczyły się za nieujawnione kwoty.

Pan Zuckerberg został przesłuchany na miejscu przez Marka Laniera, prawnika powoda, w sprawie kontroli Instagrama wobec dzieci poniżej 13 roku życia korzystających z platformy. Aplikacja wymaga, aby użytkownicy mieli ukończone 13 lat, ale do 2019 r. nie zaczęto prosić nowych użytkowników o podanie daty urodzenia. Zuckerberg odpowiednio bronił swojej polityki. (Powódka stwierdziła, że ​​zaczęła korzystać z Instagrama w wieku 9 lat.)

Dlaczego to napisaliśmy

Dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, składał zeznania w procesie, który porusza palącą kwestię zarówno dla amerykańskich rodzin, jak i firm technologicznych – czy media społecznościowe są zaprojektowane tak, aby uzależniały i stwarzały szczególne ryzyko dla nastolatków.

„Nie sądzę, że zidentyfikowaliśmy każdą osobę, która próbowała obejść ograniczenia (wiekowe), ale sugerujesz, że nie próbowaliśmy nad tym pracować i to nieprawda” – stwierdził– wynika z doniesień prasowych z sali sądowej.

Pan Lanier naciskał także na Zuckerberga w sprawie celów postawionych przez Meta, spółkę-matkę, maksymalizacji czasu spędzanego przez użytkowników na Instagramie. Zuckerberg powiedział, że jego polityka ewoluowała od celów czasowych po „użyteczność i wartość” platformy. Powiedział: „Mam podstawowe założenie, że jeśli coś jest wartościowe, ludzie będą to robić częściej”.

Pozew próbuje ominąć szeroką ochronę, z której korzystają platformy technologiczne, przed pozywaniem za treści tworzone przez użytkowników. Zamiast argumentować, że Instagram ponosi odpowiedzialność za szkodliwe treści, oskarża firmę o zaprojektowanie uzależniającej aplikacji, o której wiedział, że może okazać się szkodliwa dla nastoletnich dziewcząt.

Jeśli Instagram/Meta przegra sprawę, może to okazać się doniosłe dla firm zajmujących się mediami społecznościowymi. Stawiają czoła fali procesów sądowych, w których zarzuca się, że ich platformy celowo zaczepiają i szkodzą młodym użytkownikom. Osobno, Meta została pozwana przez rząd stanu Nowy Meksyk za rzekome niepowstrzymywanie internetowych drapieżników atakujących nieletnich za pomocą Instagrama. Meta odpiera zarzuty.

Ostatni tydzień Adam Mosseri, szef Instagrama, zeznawał w procesie w Los Angeles. Bronił firmy, twierdząc, że przy sprawdzaniu funkcji Instagrama uwzględnia ona „różne względy”, które obejmują filtry fotograficzne imitujące efekty chirurgii plastycznej. Instagram przeprowadził wewnętrzną debatę na temat tego, czy – zgodnie z dokumentami sądowymi – zezwolić na stosowanie tych filtrów przed zezwoleniem na ich użycie. Zapewnił także w sądzie, że media społecznościowe nie uzależniają „klinicznie”.

Australia stała się niedawno pierwszym krajem, który wprowadził zakaz dostępu do mediów społecznościowych osobom poniżej 16 roku życia. Kilka krajów europejskich rozważało podobne ograniczenia prawne.

Matthew Bergman, prawnik powodów, oświadczył w oświadczeniu, że zespoły ds. bezpieczeństwa Meta rozumieją niebezpieczeństwa, jakie stwarzają platformy, oraz że zeznania pana Zuckerberga „mają ogromną wagę” dla rodzin, które czekały, aż ich głos zostanie wysłuchany.

Rodzice, którzy twierdzą, że media społecznościowe zaszkodziły zdrowiu psychicznemu ich dzieci, zebrali się przed salą sądową przed przybyciem Zuckerberga. Już wcześniej podczas przesłuchań w Kongresie przepytywano go o bezpieczeństwo dzieci na swoich platformach, ale po raz pierwszy wezwano go do złożenia zeznań na sali sądowej.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj