NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Prezydent Donalda Trumpanowo utworzona Rada Pokoju ma odbyć swoje pierwsze spotkanie w czwartek, a urzędnicy administracji i kraje uczestniczące uznają to spotkanie za krok w kierunku wdrożenia kolejnej fazy wysiłków w zakresie zawieszenia broni i odbudowy w Strefie Gazy, a nie moment, który prawdopodobnie przyniesie natychmiastowy przełom.

Oczekuje się, że co najmniej 20 krajów weźmie udział w sesji inauguracyjnej w Waszyngtonie, gdzie Trump ma przewodniczyć dyskusjom na temat wielomiliardowych ram odbudowy, koordynacji pomocy humanitarnej i rozmieszczenia międzynarodowych sił stabilizacyjnych.

Trump ujawnił tę inicjatywę w zeszłym miesiącu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Początkowymi członkami są Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Egipt, Katar, Bahrajn, Pakistan, Turcja, Izrael, Węgry, Maroko, Kosowo, Albania, Bułgaria, Argentyna, Paragwaj, Kazachstan, Mongolia, Uzbekistan, Indonezja i Wietnam.

RUBIO UJAWNIA WSPÓLNE INTELIGENCJE, KTÓRE ZAPOBIEGŁY MOŻLIWYM ATAKOM HAMASU, OMÓWI MIĘDZYNARODOWE SIŁY STABILIZACYJNE

Donald Trump trzymający podpisany statut, stojąc pośrodku grupy.

Prezydent Donald Trump (w środku) trzyma podpisany Statut Rady Pokoju podczas dorocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii, czwartek, 22 stycznia 2026 r. (Evan Vucci / zdjęcie AP)

W niedzielę Trump powiedział, że członkowie inicjatywy już to zrobili obiecał 5 miliardów dolarów odbudowy Gazy i zaangażowałby personel w międzynarodowe wysiłki stabilizacyjne i policyjne. „Rada Pokoju okaże się najbardziej znaczącym organem międzynarodowym w historii i mam zaszczyt pełnić funkcję jej przewodniczącego” – napisał Trump w poście w mediach społecznościowych, w którym ogłosił podjęte zobowiązania.

Minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani ogłosił plan wyszkolenia przyszłych sił policyjnych w Strefie Gazy, natomiast Indonezja wysłała tysiące żołnierzy do przyszłej międzynarodowej misji stabilizacyjnej, której rozmieszczenie ma nastąpić jeszcze w tym roku.

Zjednoczone Emiraty Arabskie, uczestnik-założyciel inicjatywy, oświadczyły, że planują kontynuować swoje zaangażowanie humanitarne w Gazie.

„Zjednoczone Emiraty Arabskie nadal dążą do zwiększenia swojej skali wysiłki humanitarne wspieranie Palestyńczyków w Gazie i wspieranie trwałego pokoju między Izraelczykami a Palestyńczykami” – stwierdziło w oświadczeniu Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZEA, odnotowując swoją rolę członka-założyciela Rady Pokoju i części Zarządu Gazy.

Nawet gdy partnerzy z Zatoki Perskiej i regionalni sygnalizują chęć finansowania potrzeb humanitarnych, pozostaje długoterminowa odbudowa powiązane z warunkami bezpieczeństwa na miejscu.

TRUMP PROSI O CEREMONIĘ PODPISANIA DAVOSA DLA ZARZĄDU POKOJU GAZA

Terroryści Hamasu w Gazie w lutym br. 8, 2025

Terroryści Hamasu stoją w szyku, gdy Palestyńczycy zbierają się na ulicy, aby obejrzeć przekazanie trzech izraelskich zakładników zespołowi Czerwonego Krzyża w Deir el-Balah w środkowej Gazie, 8 lutego 2025 r. (Zdjęcie Majdi Fathi/Nur za pośrednictwem Getty Images)

Głównym testem pozostaje rozbrojenie

Analitycy twierdzą, że znaczenie spotkania będzie w mniejszym stopniu zależeć od głównych ogłoszeń, a bardziej od tego, czy uczestnicy zgodzą się co do nierozwiązanej kluczowej kwestii kształtującej przyszłość Gazy: Rozbrojenie Hamasu.

Ghaith al-Omari, starszy pracownik Instytutu Waszyngtońskiego, argumentował, że wiarygodność spotkania będzie zależała od tego, czy uczestnicy zjednoczą się wokół jasnego stanowiska w sprawie rozbrojenia. „Chyba że nie wyjdzie z tego wspólne oświadczenie, które jasno powie, że Hamas musi się rozbroić – dla mnie spotkanie byłoby porażką” – powiedział, ponieważ pokazałoby, że „Stany Zjednoczone nie są w stanie przekonać wszystkich do tej samej strony”.

Oczekuje się, że w dyskusjach dominować będzie finansowanie, choć dyplomaci i analitycy ostrzegają, że deklaracje mogą nie przełożyć się szybko na odbudowę na dużą skalę.

„Będziemy widzieć zobowiązania” – powiedział al-Omari Fox News Digital – „z przypisem, że zobowiązanie nie zawsze przekłada się na rezultaty”, wzywające do zwrócenia uwagi na to, które kraje przeznaczają fundusze i czy pieniądze te są przeznaczone na pomoc humanitarną, stabilizację czy długoterminową odbudowę.

John Hannah, starszy pracownik Żydowskiego Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego Ameryki (JINSA), również przestrzegł, że jest mało prawdopodobne, aby wcześniejsze zobowiązania finansowe przełożyły się na natychmiastową odbudowę na dużą skalę. „Nie mogę sobie wyobrazić, aby znaczna część tej początkowej deklaracji lub jakiejkolwiek jej części została przeznaczona na rzeczywistą długoterminową lub nawet średnioterminową odbudowę Gazy. Po prostu zbyt wiele partii nie poprze tego do czasu rzeczywistych postępów w zasadniczej kwestii rozbrojenia i demilitaryzacji Hamasu” – powiedział.

Hannah dodała, że ​​wyzwanie finansowe pozostaje ogromne. „To było zasadnicze, nierozstrzygnięte pytanie: w jaki sposób zamierzacie sfinansować ten ogromny rachunek, który będzie wymagalny w ciągu najbliższych kilku lat?” powiedział. „Przyglądam się temu od 35 lat i gdybym dostawał 100 dolarów za każdym razem, gdy duży kraj arabski obiecał wsparcie dla Palestyńczyków, ale go nie udzielił, byłbym stosunkowo bogatym człowiekiem”.

NETANJAHU ZGADZA SIĘ DOŁĄCZYĆ DO ZARZĄDU POKOJU TRUMPA GAZA PO WSTĘPNYM ODPROWADZENIU

Marco Rubio i Benjamin Netanjahu pokazują podpisany dokument po zakończeniu rozmów w Waszyngtonie.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio (po lewej) i premier Izraela Benjamin Netanjahu (po prawej) trzymają dokument po spotkaniu w Waszyngtonie, Stany Zjednoczone, 11 lutego 2026 r. (Avi Ohayon/GPO/Anadolu za pośrednictwem Getty Images)

Netanjahu podpisuje umowę pomimo napięć w Turcji i Katarze

Inicjatywa uwydatniła także napięcia polityczne wokół udziału Izraela, zwłaszcza biorąc pod uwagę zaangażowanie Turcji i Kataru.

Premier Izraela Benjamina Netanjahu podpisała porozumienie w zeszłym tygodniu podczas spotkania z Sekretarzem Stanu Marco Rubioformalnie umieszczając Izrael w tych ramach pomimo wcześniejszych zastrzeżeń Izraela wobec Ankary i Doha odgrywających kluczową rolę w przyszłości Gazy.

Hannah powiedziała, że ​​decyzja Netanjahu odzwierciedla strategiczne kalkulacje związane z Waszyngtonem. „Myślę, że premier nie chce rozgniewać prezydenta. Przedkłada naprawdę dobre strategiczne stosunki z Trumpem nad tę różnicę taktyczną w stosunku do Turcji i Kataru” – powiedział. „Premier dokonuje jedynie podstawowych obliczeń, gdzie interesy Izraela leżeć tutaj i próbować zrównoważyć te konkurencyjne czynniki.”

WOJSK USA BĘDZIE nadzorować kolejną fazę porozumienia pokojowego z bazy koordynacyjnej w izraelu

Światowi przywódcy siedzą razem na scenie podczas formalnej ceremonii dyplomatycznej na międzynarodowym szczycie.

Prezydent Donald Trump i kilku zagranicznych przywódców uczestniczy w ceremonii podpisania Karty Pokoju dla Gazy na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii, 22 stycznia 2026 r. (Harun Ozalp/Anadolu za pośrednictwem Getty Images)

Europejscy sojusznicy zgłaszają wątpliwości prawne

Poza Gazą inicjatywa wywołała zaniepokojenie wśród europejskich sojuszników, z których wielu odmówiło przyłączenia się do zarządu.

Europejscy urzędnicy powiedzieli Fox News Digital, że statut grupy rodzi pytania prawne i instytucjonalne i może być sprzeczny z pierwotnymi ramami ONZ, które przewidywały mechanizm skupiony na Strefie Gazy.

W przemówieniu na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium przywódcy europejscy argumentowali, że mandat Rady Pokoju wydaje się odbiegać od mandatu Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ która początkowo wspierała organ specjalizujący się w Gazie.

Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaja Kallas powiedziała, że ​​w rezolucji przewidziano ograniczoną w czasie strukturę powiązaną bezpośrednio z Gazą i ONZ, ale obecny statut rady nie odzwierciedla już tych postanowień. „Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ przewidywała powołanie Rady Pokoju dla Gazy… przewidywała jej ograniczenie w czasie do 2027 r.… i odnosiła się do Gazy, podczas gdy statut Rady Pokoju nie wspomina o żadnej z tych rzeczy” – powiedziała. „Więc myślę, że istnieje uchwała Rady Bezpieczeństwa, ale Rada Pokoju jej nie odzwierciedla”.

W odpowiedzi Ambasador USA w Organizacja Narodów Zjednoczonych Mike Waltz skrytykował to, co określił jako nadmierne zaniepokojenie inicjatywą i argumentował, że status quo w Gazie jest niezrównoważone, a także zaatakował to, co jego zdaniem „załamywał ręce” w sprawie Rady Pokoju – mówiąc, że należy przerwać cykl wojny pod kontrolą Hamasu.

AMBASADOR ONZ WALTZ UJAWNIA PLAN POKOJOWY TRUMPA NA BLISKIM WSCHODZIE TO „JEDYNY DROGĄ NA PRZÓD”

Zięć prezydenta USA Donalda Trumpa Jared Kushner i specjalny wysłannik USA Steve Witkoff biorą udział w ogłoszeniu statutu inicjatywy Prezydenckiej Rady Pokoju, której celem jest rozwiązywanie globalnych konfliktów, podczas 56. dorocznego Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Wydarzenie miało miejsce 22 stycznia 2026 r. w Davos w Szwajcarii.

Zięć prezydenta USA Donalda Trumpa Jared Kushner i specjalny wysłannik USA Steve Witkoff biorą udział w ogłoszeniu statutu inicjatywy Prezydenckiej Rady Pokoju, której celem jest rozwiązywanie globalnych konfliktów, podczas 56. dorocznego Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Wydarzenie miało miejsce 22 stycznia 2026 r. w Davos w Szwajcarii. (Denis Balibouse/Reuters)

Nie zastąpi Organizacji Narodów Zjednoczonych

Analitycy twierdzą, że pomimo niepokojów w Europie jest mało prawdopodobne, aby Rada Pokoju zastąpiła system ONZ.

Al-Omari odrzucił pogląd, że inicjatywa stanowi poważne wyzwanie instytucjonalne, argumentując, że główne mocarstwa są nadal głęboko zaangażowane w istniejącą strukturę wielostronną.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Rada Pokoju w Davos

Prezydent USA Donald Trump bierze udział w ogłoszeniu statutu swojej inicjatywy Rady Pokoju, mającej na celu rozwiązanie globalnych konfliktów, podczas 56. dorocznego Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos w Szwajcarii, 22 stycznia 2026 r. (Jonathan Ernst/Reuters)

Hannah zgodziła się, mówiąc, że administracja wydaje się postrzegać czwartkowe spotkanie przede wszystkim jako stopniowy postęp, a nie jakikolwiek większy przełom. „Sposób, w jaki administracja patrzy na tę sytuację, jest po prostu kolejną oznaką ciągłego postępu i dynamiki, a nie jakiegokolwiek większego przełomu” – podsumował.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj