W sporcie takim jak presja olimpijska nie ma presji, gdzie lata przygotowań kończą się występem trwającym kilka minut, a nawet sekund i gdzie jeden mały błąd może zniweczyć marzenia sportowca.
Jeśli komuś nie uda się osiągnąć swoich celów, może, ale nie musi, stanąć przed kolejną szansą na osiągnięcie ich cztery wyczerpujące lata później. Niewiele sportów uczestniczących w Igrzyskach ucieleśnia taką presję jak łyżwiarstwo figurowe, w którym sportowcy skaczą, kręcą się i szybują po lodzie na ostrzu, a wszystkie oczy są zwrócone na arenę, a miliony innych osób z całego świata oglądają je w telewizji. Błędy czyhają na każdym kroku.
Reklama
Krótki program „miażdżący duszę” Amber Glenn
Amerykański łyżwiarz Amber Glenn doświadczyła takiego błędu Wtorkowa noc. Błąd techniczny w jej krótkim programie obniżył jej wynik, grożąc zrujnowaniem jej olimpijskich marzeń i pozostawił ją we łzach po programie.
To nie była rażąca wpadka czy upadek, który pozostawił ją rozciągniętą na lodzie. Zamiast zaplanowanej potrójnej pętli wykonała podwójną. I to wystarczyło, aby unieważnić element i wymazać wszystkie siedem potencjalnych punktów, które się z nim wiązały.
To pozbawiło ją rywalizacji o medale i oczekiwań aż na 13. miejsce, przez co potrzebowała perfekcji w czwartkowym jeździe swobodnej, a przed nią miała mnóstwo błędów, aby wrócić do rywalizacji.
Reklama
Glenn poznała konsekwencje, gdy tylko zdobyła dublet, co nastąpiło pod koniec jej programu. Jej twarz i mowa ciała opowiadały historię, gdy energia i radość, które towarzyszyły jej na początku jazdy na łyżwach, zniknęły.
Kiedy skończyła, rozpłakała się na lodzie i wyciągnęła rękę po pocieszającego uścisku od swojego trenera.
Glenn się otwiera
W środę wróciła na lód, aby ćwiczyć przed czwartkową jazdą na rolkach swobodnych. A po tym, jak ominęła dostępność mediów z powodu bólu po łyżwach, wyjaśniła reporterom, jak czuła się we wtorkowy wieczór.
„Zawsze słynąłem z tego, że noszę serce na dłoni, co sprawia, że można się ze mną utożsamić, ale jednocześnie trudno mi ukryć, co czuję”, Glenn powiedział reporterom: na czas. „I w tym momencie to było miażdżące duszę. Ponieważ zrobiłem najtrudniejsze rzeczy i była to najłatwiejsza rzecz, mój ulubiony skok, który po prostu mi umknął”.
Następnie Glenn zdawał się nawiązywać do momentu w poniedziałkowym narciarstwie zjazdowym mężczyzn, kiedy pretendent do złotego medalu Atle Lie McGrath minął bramkę slalomową i został natychmiast zdyskwalifikowany w drugim z dwóch przejazdów. On odpowiedział, rzucając kijki, zdejmując narty i schodząc z trasy do sąsiedniego lasu.
„Nie da się tego naprawić” – kontynuował Glenn. „Nie udało mi się pojeździć na deskorolce, jak w innych sportach, gdzie popełniasz błąd i masz dość, po prostu (idziesz) do lasu.
„Chciałbym móc to zrobić. Ale oczekują, że się uśmiechniesz i nadal będziesz występować, jakbyś świetnie się bawił, podczas gdy w rzeczywistości twoje marzenia zostały po prostu rozbite na kawałki”.
Czy ma nadzieję na medal w dalmierzu, czy nie, Glenn jest gotowa odzyskać radość z jazdy na łyżwach po olimpijskim lodzie w czwartkowym jeździe swobodnej.
(JULIEN DE ROSA za pośrednictwem Getty Images)
Glenn nie obwinia presji olimpijskiej
Glenn powiedziała, że jej błąd nie był wynikiem presji olimpijskiej. Czasem coś się po prostu dzieje – wyjaśniła.
„To nie presja na mnie działała, to był po prostu brak równowagi” – powiedział Glenn. „To tak, jakbym na sekundę stracił równowagę. I wiesz, różne rzeczy się dzieją.”
Glenn jest głośnym zwolennikiem zdrowia psychicznego który mówił szczerze o jej zmaganiach z depresją i stanami lękowymi. Nie ukrywa swoich uczuć. Dla tych, którzy znali jej historię, nie było zaskoczeniem, jak we wtorek wieczorem ukrywała emocje na rękawie.
Reklama
W środę powiedziała, że to nie świadomość, że jej nadzieje na medal olimpijski zostały zredukowane do rzutu karnego, tak ją zdenerwowała. Po fatalnej podwójnej pętli straciła radość z jazdy na łyżwach po olimpijskim lodzie.
Glenn zamierza odzyskać „szczęście” w jeździe swobodnej
Medal czy nie, ale jej celem na czwartkową jazdę dowolną jest odzyskanie radości z jazdy na łyżwach po olimpijskim lodzie.
„Byłem zdruzgotany, bo straciłem szczęście i radość, którą chciałem mieć na lodzie i móc powiedzieć: «Walczyłem o wszystko, zrobiłem wszystko, co mogłem» – powiedział Glenn. „Tego naprawdę chciałem i tego właśnie mi brakowało.
Reklama
„Więc mam nadzieję zrobić to jutro. Kiedy byłem mały, zawsze wyobrażałem sobie, jak kręcę spiralę, patrzę w górę i mówię: «Jestem na igrzyskach olimpijskich». Tego właśnie chcę.”


















