Po porażce w Pireusie w fazie ligowej Patrik Schick z Bayeru Leverkusen był szczęśliwy, że powrócić dziś wieczorem i przy tej okazji zwyciężyć 2:0 z Olympiakosem w nokautach.

„To był dokładnie ten sam poziom trudności, co ostatnim razem. Zagraliśmy lepiej, ale mieliśmy ten sam problem w pierwszej połowie, mieliśmy okazje, ale nie strzeliliśmy gola.

Reklama

„Poprawiliśmy się w drugiej połowie, strzeliliśmy dwa gole i zachowaliśmy czyste konto, co było bardzo ważne” – powiedział UEFA.com reprezentant Czech w strefie mieszanej po zakończeniu spotkania.

30-letni snajper – od tego czasu wybrany przez UEFA zawodnikiem meczu – był więcej niż zadowolony ze swoich dwóch goli zdobytych tego wieczoru, które zapewniły mu zwycięstwo w pierwszym meczu.

„Jako napastnik musisz być cierpliwy. Czasami musisz poczekać cały mecz na jedną okazję. Musisz być gotowy – taka jest praca napastników. Byłem dziś we właściwym miejscu.

„Mieliśmy trudny start po przerwie zimowej (Bundesligi), ale znacznie się poprawiamy. Zobaczmy, jak daleko możemy zajść (w Lidze Mistrzów” – powiedział Schick.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj