Nielegalnemu mężczyźnie postawiono zarzuty wjechania na prywatną farmę i polowania bez pozwolenia.
Policja twierdzi, że 27-latek wjechał samochodem na posesję przy Wyuna Road w Gunnedah w północnej Nowej Południowej Walii 11 lutego około 2 w nocy, zanim zaczął polować.
Właściciele gruntów obudzeni hałasem wybiegli na zewnątrz i podeszli do pojazdu.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Następnie mężczyzna rzekomo przyspieszył w ich stronę, po czym w ostatniej chwili zaczął uciekać.
Policja powiedziano im, że kierowca następnie uciekł z posiadłości, wioząc w swoim samochodzie trzy martwe zdziczałe świnie.
Ten sam pojazd zauważono około godziny 7 rano tego samego dnia na Wandabah Road, gdzie funkcjonariusze go zatrzymali i rozmawiali z kierowcą.
Policja twierdzi, że mężczyzna nie posiadał aktualnego prawa jazdy wydanego w Nowej Południowej Walii i zwrócił pozytywny wynik testu na obecność marihuany i metamfetaminy.
Został aresztowany i przewieziony na komisariat policji w Gunnedah w celu przeprowadzenia dodatkowych badań, po czym został zwolniony do czasu dalszego dochodzenia.
Po dalszym dochodzeniu policja znalazła trzy martwe świnie w Milroy – około dwóch i pół godziny drogi od Gunnedah – i rzekomo stwierdziła, że tylko jeden z trzech psów z tyłu uli został zarejestrowany.
27-latek został aresztowany w domu w Gunnedah 13 lutego, a jego samochód Holden został skonfiskowany.
Usłyszał zarzuty wjazdu na teren prywatny w celu polowania bez zgody właściciela, prowadzenia pojazdu mechanicznego w sposób grożący umyślnym, jazdy bez uprawnień oraz zaśmiecania materiałami niebezpiecznymi w miejscu publicznym.
Otrzymał warunkowe zwolnienie za kaucją i ma stawić się przed sądem lokalnym w Gunnedah 7 kwietnia.
„Zespół ds. zapobiegania przestępczości wiejskiej zachęca wszystkich rolników do terminowego zgłaszania wszelkich przestępstw na obszarach wiejskich, aby pomóc w osiągnięciu pozytywnych rezultatów, zwłaszcza nielegalnych polowań i wtargnięć” – podała policja.

















