Mężczyzna został oskarżony po tym, jak policja rzekomo odkryła brutalne materiały ekstremistyczne w telefonach komórkowych skonfiskowanych podczas postoju pojazdu w południowo-zachodniej części kraju Sydnej w sylwestra.
Abdallah El Chami (31 lat) prowadził sedana Toyoty, kiedy 31 grudnia został zatrzymany przez funkcjonariuszy patrolujących ulicę Dargan w Yagoona.
Podczas przeszukania pojazdu m.in. Policja rzekomo zabezpieczyli narkotyki, gotówkę i trzy telefony komórkowe.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Został aresztowany i oskarżony o przestępstwa związane z narkotykami i pojazdami, a także zajmowanie się dochodami z przestępstwa.
1 stycznia stanął przed Sądem Okręgowym Wydziału Kaucji, gdzie przyznano mu warunkowe zwolnienie za kaucją.


W miarę kontynuacji dochodzenia funkcjonariusze sprawdzili trzy telefony komórkowe i rzekomo zlokalizowali brutalne materiały ekstremistyczne przechowywane na jednym z urządzeń.
Następnie około 6 rano w środę policja wykonała nakaz wydany przez Wspólnotę Narodów w domu w Bass Hill, rzekomo konfiskując wiele telefonów, urządzeń pamięci masowej i nóż.
El Chami został aresztowany i oskarżony o korzystanie z usług przewozowych w celu posiadania brutalnych materiałów ekstremistycznych oraz posiadania lub używania zabronionej broni bez zezwolenia.
Odmówiono mu zwolnienia za kaucją i w środę stawił się przed sądem lokalnym w Bankstown, gdzie przyznano mu warunkowe zwolnienie za kaucją i mógł stawić się ponownie 3 marca.
Przyznano mu warunkowe zwolnienie za kaucją na ściśle określonych warunkach, obejmujących areszt domowy, regularne zgłaszanie się na policję, ograniczenia w korzystaniu z telefonów komórkowych i dostępu do Internetu oraz poręczenie w wysokości 20 000 dolarów.
Nie wolno mu także przebywać w promieniu 500 m od jakichkolwiek punktów odlotów międzystanowych lub międzynarodowych ani ubiegać się o nowe dokumenty podróżne.



















