Ange Postecoglou powiedział, że nie rozważałby powrotu do trenowania Celticu, ale wspomniał „niesamowite doświadczenie”, jakiego doznał w Glasgow.
Australijczyk w ciągu dwóch lat spędzonych w klubie zdobył pięć trofeów i zdobył sympatię fanów swoim ofensywnym stylem gry, zanim w 2023 roku odszedł do Tottenhamu Hotspur.
Reklama
Postecoglou pozostaje bez pracy od czasu zwolnienia z Nottingham Forest w październiku i łączony jest z powrotem do Celticu latem, gdy mistrzowie Premiership będą szukać kolejnego stałego menedżera.
60-latek powiedział The Overlap, że powrót do pracy, którą wykonywał wcześniej, nie leży w jego naturze.
„Nie wrócę” – powiedział. „Nie sądzę, że to była moja kariera”.
Jednak Postecoglou pozytywnie wypowiadał się o swoim czasie jako menadżerze Celticu, mówiąc, że kocha pasję fanów.
„Kochałem Celtic” – powiedział. „Co za klub piłkarski.
„Gdybym był młodszy, prawdopodobnie zostałbym tam dłużej, przez trzy lub cztery lata. Myślę, że mógłbym zrobić z nimi postęp w Europie. Jednak w tamtym czasie dotarcie do tego miejsca zajęło mi dużo czasu, a możliwość dołączenia do Tottenhamu była zbyt dobra.
Reklama
„Jeśli chodzi o powrót, to nie wracam. Nie sądzę, że to była moja kariera.
„Bez względu na następny krok, myślę, że będzie to coś nowego, coś, na co będę mógł wywrzeć wpływ, coś, w czym będę mógł wygrywać.
„Nie umniejsza to mojego uczucia do Celticu. To było wspaniałe doświadczenie. Przez dwa lata przebywania w społeczności pełnej pasji i to niesamowite, jak bardzo oni ją pasjonują, oczywiście miałem szczęście, że odniosłem sukces.
„To pozytywne doświadczenie i cieszyłem się każdą minutą spędzoną w tym miejscu. Z sentymentem wspominam to wydarzenie, ale… nie wrócę. Nie tak potoczy się moja kariera”.
Reklama
Opisał także rywalizację miasta z Rangersami i podzielił się wspomnieniami ze swojego pierwszego sezonu na stanowisku trenera, kiedy klub zdobył mistrzostwo Premiership i Puchar Ligi.
„Nikt nie będzie ze mną rozmawiać o rywalizacji” – powiedział Postecoglou. „Żyłem tam i oddychałem tym.
„Idealny weekend w Szkocji to zwycięstwo Celticu i przegrywanie Rangersów. Zwycięstwo Celticu i zwycięstwo Rangersów nie jest dobrym weekendem.
„Pamiętam, że w pierwszym roku, kiedy tam byłem, zdobyliśmy dublet, ale Rangersi byli w finale Ligi Europy. Dostałem więcej SMS-ów w noc, kiedy przegrali finał Ligi Europy, niż w noc, w którą wygraliśmy ligę.
„Ludzie byli zachwyceni”.
(BBC)


















