Królowa Kamila przybył do Westminster na spotkanie z młodymi badaczami muzyki zaledwie kilka godzin po aresztowaniu Andrew Mountbattena.
78-letnia królowa przybyła z wizytą do Sinfonia Smith Square Hall, gdzie obserwowała występy muzyków z Tri-Borough Music Hub.
W międzyczasie ma się także pojawić król Karol Londyn Tydzień mody po tym, jak były książę został zatrzymany dziś rano w dniu swoich 66. urodzin.
Ósmy w kolejce do brytyjskiego tronu został dziś aresztowany przez policję w dolinie Tamizy pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
Straż nadeszła, gdy około godziny 8:00 rano zauważono, że sześć nieoznakowanych pojazdów przybyło do Wood Farm, dawnego domu Prince’s Sandringham.
Detektywi badają jego zachowanie jako brytyjskiego wysłannika handlowego po tym, jak e-maile zawarte w aktach Epsteina wskazywały, że podzielił się on z pedofilem poufnymi informacjami, w tym potencjalnymi możliwościami inwestycyjnymi oraz swoimi oficjalnymi wizytami.
W oświadczeniu monarcha stwierdził, że „prawo musi zostać przyjęte”, po tym jak wyraził „najgłębsze zaniepokojenie aresztowaniem młodszego brata”.
„Teraz nastąpi pełny, uczciwy i właściwy proces, w ramach którego kwestia ta zostanie zbadana we właściwy sposób i przez odpowiednie władze” – dodał.
„W tej sprawie, jak powiedziałem wcześniej, mają nasze pełne i szczere wsparcie i współpracę. Powiem jasno: prawo musi obowiązywać.
„Ponieważ ten proces trwa, nie byłoby właściwe dalsze komentowanie tej kwestii. Tymczasem moja rodzina i ja będziemy nadal pełnić obowiązki i służyć wam wszystkim.
Królowa Camilla pojawiła się dziś w Westminster, odwiedzając młodych naukowców z próby Ri-Borough Music Hub
78-letnia królowa przybyła z wizytą do Sinfonia Smith Square Hall, gdzie obserwowała występy muzyków z Tri-Borough Music Hub
King Charles (na zdjęciu z Andrew w 2025 r.) pojawi się na Londyńskim Tygodniu Mody zaledwie kilka godzin po aresztowaniu jego brata Andrew Mountbatten-Windsora dziś rano w dniu jego 66. urodzin
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Rozumie się, że książę i księżna Walii popierają oświadczenie króla wydane po aresztowaniu Andrzeja.
Rzecznik Thames Valley powiedział: „Zaaresztowaliśmy dziś sześćdziesięcioletniego mężczyznę z Norfolk pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym”.
Policja podała, że jej funkcjonariusze przeszukują adres w Norfolk – prawdopodobnie Wood Farm, gdzie Andrew jest wygnany – oraz adres w Berkshire, który prawdopodobnie będzie adresem Royal Lodge w Windsorze, gdzie mieszkał przez ponad 20 lat, aż do tego miesiąca.
„Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie policyjnym” – powiedział rzecznik, ale policja nie potwierdziła, dokąd zabrano Andrew, który dzisiaj obchodzi swoje urodziny.
Policja w Norfolk oświadczyła, że „wspiera” śledztwo w Dolinie Tamizy, ale nie podała, czy detektywi wykorzystywali jeden z jej posterunków do przesłuchania Andrew.
Zastępca komendanta policji Thames Valley Oliver Wright powiedział: „Po dokładnej ocenie wszczęliśmy dochodzenie w sprawie zarzutu niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym.
„Współpracując z naszymi partnerami nad dochodzeniem w sprawie tego domniemanego przestępstwa, ważne jest, abyśmy chronili uczciwość i obiektywizm naszego dochodzenia.
„Rozumiemy duże zainteresowanie społeczne tą sprawą i w odpowiednim czasie przekażemy aktualne informacje”.
Pałac Buckingham odmówił komentarza na pytanie, czy król pojawi się dziś później na Tygodniu Mody w stolicy.
Dziś rano grupa policjantów w cywilnych ubraniach przybyła do Wood Farm, gdzie rozpoczęły się przeszukania
Na krótko przed ujawnieniem, że Andrew został aresztowany, widziano konwój samochodów przejeżdżających w pobliżu Wood Farm w Sandringham. W dniu swoich 66. urodzin przebywa w areszcie
Źródło królewskie określiło aresztowanie Andrzeja jako „bezprecedensowy kryzys”, który „wywoła ogromne zaniepokojenie w Pałacu”. Dodali: „Być może się tego spodziewali”.
Tymczasem pojawiają się pytania o przyszłość byłej żony Andrew, Sarah Ferguson, która ukrywała się w obliczu rosnącego gniewu z powodu jej powiązań z Jeffreyem Epsteinem.
Uważa się, że przed przeprowadzką do Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostatnio spędzała czas z przyjaciółmi we francuskich Alpach.
Spędzała także czas ze swoją najmłodszą córką, 35-letnią księżniczką Eugenią, która przebywała w regionie w celach zawodowych, uczestnicząc w targach sztuki w Doha w Katarze, pełniąc funkcję dyrektora w salonie Hauser and Wirth.
Fergie opisała wcześniej siebie i Andrew jako „najszczęśliwszą rozwiedzioną parę na świecie”, ponieważ przez dziesięciolecia po rozstaniu nadal mieszkali w Royal Lodge, płacąc „czynsz za ziarno pieprzu”.
A ponieważ w związku z aresztowaniem Andrew jej przyszłość pogrąża się w niepewności, źródło królewskie twierdzi, że „nie ma żadnej przyszłości”.
„Jest zawstydzona, jej firmy są zamykane i z pewnością żadna organizacja charytatywna nie dotknie jej, a wyjdzie o wiele więcej”. To jeszcze nie koniec” – podało źródło.
„Odrobina spokoju i pokory byłaby dobrym pomysłem, ale to nie leży w jej temperamencie, ale to bardzo poważna sprawa i nigdy nie wiadomo, dokąd to może doprowadzić”.
Jak poinformowało Daily Mail źródło królewskie, ich zdaniem wcześniejsze milczenie króla sugerowało, że będzie on „chował się za policją” i unikał komentowania tej sprawy.
Ostatni raz Sarah Ferguson została wypędzona z Royal Lodge 25 września 2025 r
W międzyczasie 16 września 2025 r. uczestniczyła wraz z Andrew w pogrzebie Katharine, księżnej Kentu, w katedrze Westminsterskiej.
Fergie spędzała także czas ze swoją najmłodszą córką, 35-letnią księżniczką Eugenią, która przyjechała do regionu w celach zawodowych, biorąc udział w targach sztuki w Doha w Katarze, pełniąc funkcję dyrektorki u dealera Hauser and Wirth. Eugenie jest sfotografowana z przyjaciółką Caroline Daur na targach sztuki na początku tego miesiąca
Osoba mająca dostęp do informacji poufnych powiedziała, że król nie będzie w żaden sposób ingerował w policję po tym, jak bezpodstawna teoria spiskowa sugeruje, że mógł zarządzić aresztowanie brata w dniu jego urodzin, co było ostatecznym upokorzeniem.
Wskazali także, że ostatnie wydarzenia będą „wyzwaniem dla Williama”, podkreślając, że „instytucje, które przejmie, muszą być na tyle odporne, aby zapewnić, że nic podobnego już nigdy się nie powtórzy”.
„Myślę, że obywatele, a także politycy będą nalegać, aby sprawy rozwiązać w inny i mniej tajny sposób”.
„Na tym etapie król nie może przepraszać. Jest źródłem sprawiedliwości i gdyby przeprosił, oznaczałoby to, że zanim Andrew Mountbatten-Windsor stanie przed sądem, zakładając, że tak się stanie, oznaczałoby to winę.
– Jedyne, co musisz zrobić, to pozwolić, aby prawo zadziałało, bo on jest królem.
W innym miejscu komentator Sky News Alistair Bruce określił aresztowanie Andrew jako „najgorszą możliwą rzecz dla korony”.
„Obecność brata królewskiego w takiej sytuacji na policji i pomaganie im w dochodzeniach jest tak krytycznym wydarzeniem, z jakim instytucja może się zmierzyć, i myślę, że dla króla musi to być okropne.
„Nie tylko dlatego, że jest suwerenny… to dlatego, że jest osobą, w imieniu której ostatecznie policja wykonuje swoją pracę, a teraz jego brat jest objęty tym procesem sądowym.
Na zdjęciu: rodzinne selfie opublikowane na Instagramie, na którym widać Andrew Mountbatten-Windsor, Sarah Ferguson i ich córki, księżniczkę Eugenię i księżniczkę Beatrice
„Myślę, że obserwowanie tego musi być okropne dla króla i wszystkich członków rodziny królewskiej”.
Tymczasem były korespondent królewski Charles Rae powiedział GB News, że konsekwencje tej decyzji „odbiją się echem we wszelkiego rodzaju departamentach rządowych”
Powiedział GB News: „Rodzina królewska, wszyscy zostaną w ten czy inny sposób skażeni przez to”.
Komentatorka królewska Jennie Bond powiedziała Sky News, że księżniczki Eugenie i księżna Beatrice mogą zadawać sobie pytanie, dlaczego nie zbadały dalej, „skąd ich rodzice mają wszystkie pieniądze, wystawny tryb życia i grupę przyjaciół”.
„Ale jest to dla nich trudne” – dodała. „To są córki, to jest rodzina. Do tej pory były bardzo lojalne wobec obojga rodziców”.
Zauważyła, że z doniesień wynikało, że księżniczki „niezbyt trudno było widywać się z rodzicami i zachowywały pewien dystans”.


















