Eksperci ONZ twierdzą, że trwające 18 miesięcy oblężenie i masowe zabójstwa dokonane przez sudańskich rebeliantów podczas zajęcia miasta w Darfurze nosiły znamiona ludobójstwa.

Uważa się, że siły paramilitarne Sił Szybkiego Wsparcia dopuściły się okrucieństw i naruszeń praw człowieka w el-Fasher podczas kampanii, która rozpoczęła się w 2023 r. i zakończyła się zajęciem tego terytorium w październiku 2024 r.

Według niezależnej misji wyjaśniającej, w konflikcie arabskie bojówki próbowały całkowicie zniszczyć społeczności niearabskie, a ponad połowa populacji została zamordowana w rzezi.

Mona Rishmawi, jedna z autorek raportu, napisała: „Głód, odmowa pomocy, masowe zabójstwa, gwałty, tortury i wymuszone zaginięcia… pozostawiają tylko jeden rozsądny wniosek – to są cechy ludobójstwa”.

Minister Spraw Zagranicznych Yvette Cooper wezwał społeczność międzynarodową do „pilnych działań”, w tym dochodzeń karnych, „w celu zapewnienia odpowiedzialności podłym sprawcom, sprawiedliwości ofiarom i przerwania cyklu rozlewu krwi”.

Siły RSF opublikowały zdjęcia w mediach społecznościowych po zajęciu el-Fasher
Obraz:
Siły RSF opublikowały zdjęcia w mediach społecznościowych po zajęciu el-Fasher

Z opublikowanego w czwartek raportu wynika, że ​​dowódcy rebeliantów „obliczyli fizyczne zniszczenie” obszarów niearabskich, w szczególności społeczności Zaghawa i Fur.

Urzędnicy ONZ powiedzieli, że kilka tysięcy cywilów zginęło, gdy RSF i inne grupy paramilitarne przejęły el-Fasher, który był jedyną pozostałą twierdzą armii sudańskiej w Darfurze.

Urzędnicy podali, że tylko 40% z 260 000 mieszkańców miasta zdołało umknąć przed atakiem, a tysiące z nich zostało rannych. Los pozostałych pozostaje nieznany.

W raporcie napisano dalej: „Tysiące osób, zwłaszcza Zaghawa, zostało zabitych, zgwałconych lub zaginęło w ciągu trzech dni absolutnego horroru.

„Bezmyślne naruszenia, których dopuściła się RSF i sprzymierzona milicja arabska podczas ostatniej ofensywy na el-Fasher, podkreślają, że utrzymująca się bezkarność podsyca ciągłe cykle przemocy”.

Według raportu jeden ze świadków powiedział, że widział ciała wyrzucone w powietrze „jak scena z horroru”.

Ślady ostrzału w szkole, w której w el-Fasher schronili się wysiedleńcy. Fot: Reuters
Obraz:
Ślady ostrzału w szkole, w której w el-Fasher schronili się wysiedleńcy. Fot: Reuters

Pani Cooper powiedziała: „Świat wciąż zawodzi ludzi Sudan. Kiedy zaczęły pojawiać się historie o okropnościach el-Fashera, powinien to być punkt zwrotny, ale przemoc trwa nadal.

„Nadszedł czas, aby wysłuchać kobiet w Sudanie, a nie wojskowych, którzy prowadzą tę wojnę. Potrzebujemy działań na rzecz sprawiedliwości, odpowiedzialności i pokoju”.

Oczekuje się, że pani Cooper poruszy tę kwestię dzisiaj na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku.

Sudan pogrążył się w konflikcie w połowie kwietnia 2023 r., kiedy w stolicy kraju, Chartumie, wybuchło długotrwałe napięcie między przywódcami wojskowymi i paramilitarnymi, które rozprzestrzeniło się na inne regiony, w tym na Darfur.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Były prezydent Korei Południowej skazany na dożywocie

Jak wojsko amerykańskie gromadzi się w niewielkiej odległości od Iranu

Wojna Według danych ONZ zginęło ponad 40 000 osób, ale grupy pomocowe twierdzą, że prawdziwa liczba może być wielokrotnie wyższa.

RSF i sprzymierzone z nimi bojówki arabskie, znane jako Dżandżawid, zajęły el-Fasher 26 października i zaatakowały miasto.

Według Biura Praw Człowieka ONZ podczas ofensywy doszło do powszechnych okrucieństw, które obejmowały masowe zabójstwa i doraźne egzekucje, przemoc na tle seksualnym, tortury i uprowadzenia dla okupu.

Ponad Zginęło 6000 osób Urząd podał, że w dniach 25–27 października w mieście.


1000 dni wojny w Sudanie

Przed atakiem rebelianci wszczęli zamieszki w obozie dla przesiedleńców Abu Shouk na obrzeżach miasta i w ciągu dwóch dni zabili co najmniej 300 osób – podaje.

Dowódca grupy, generał Mohamed Hamdan Dagalo, przyznał się już wcześniej do nadużyć ze strony swoich sił, ale kwestionuje skalę okrucieństw.

Międzynarodowa konwencja zwana potocznie „Konwencją o ludobójstwie” – przyjęta w 1948 r. – określa pięć kryteriów oceny, czy doszło do ludobójstwa.

Obejmują one zabijanie członków grupy, powodowanie poważnych obrażeń ciała lub zdrowia psychicznego jej członków, stosowanie środków mających na celu uniemożliwienie urodzeń w grupie, celowe stwarzanie warunków obliczonych na spowodowanie „fizycznego zniszczenia” grupy oraz przymusowe przekazywanie jej dzieci do innej grupy.

Żołnierze RSF po 18-miesięcznym oblężeniu el-Fasher w 2024 r
Obraz:
Żołnierze RSF po 18-miesięcznym oblężeniu el-Fasher w 2024 r

Zespół ustalający fakty, który nie ma ostatecznego głosu w sprawie tego, czy doszło do ludobójstwa, stwierdził, że w działaniach RSF spełniono co najmniej trzy z pięciu czynników.

Zgodnie z konwencją stwierdzenie ludobójstwa można było podjąć nawet w przypadku spełnienia tylko jednego z pięciu warunków.

Działania RSF w el-Fasher obejmowały zabijanie członków chronionej grupy etnicznej; spowodowanie poważnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym i cielesnym; oraz umyślne stwarzanie warunków życia w celu spowodowania całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego grupy – według zespołu ustalającego fakty są to kluczowe elementy zbrodni ludobójstwa w świetle prawa międzynarodowego.

Misja wyjaśniająca wskazała na masowe zabójstwa, powszechne gwałty, przemoc seksualną, tortury i okrutne traktowanie, arbitralne zatrzymania, wymuszenia i wymuszone zaginięcia podczas przejęcia el-Fasher przez RSF pod koniec października.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj