Podczas potrącenia pieszy został wyrzucony w powietrze Melbourne na zachód, a teraz trwa poszukiwanie odpowiedzialnego za to kierowcę.
41-letni mężczyzna został potrącony w czwartek wieczorem podczas przekraczania Blackshaws Rd w Newport.
Uważa się, że ofiara została wyrzucona z samochodu po czołowym uderzeniu, a na rynsztoku na poboczu drogi widać było krew.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Kierowca nie zatrzymał się, aby pomóc mężczyźnie i odjechał, pozostawiając ofiarę z pomocą okolicznym mieszkańcom, którzy słyszeli, co się stało.
Z obrażeniami górnej części ciała został zabrany do Royal Melbourne Hospital.
Policja początkowo twierdziła, że jego stan jest poważny, jednak obecnie uważa się, że odniósł jedynie lekkie obrażenia.
Pełniący obowiązki sierżanta policji stanu Wiktoria Jared Grech powiedział, że nic nie wskazywało, w postaci śladów poślizgu na drodze, na mocne hamowanie przed lub po uderzeniu mężczyzny przez kierowcę.
Powiedział, że kierowca prawdopodobnie będzie wiedział, że kogoś potrącił, biorąc pod uwagę siłę uderzenia i że prawdopodobnie nastąpi uszkodzenie przodu pojazdu.
„Siła uderzenia i poziom obrażeń pieszego w tamtym momencie nie są drobne, to nie muśnięcie, to poważne uderzenie, więc wierzymy, że… ta osoba wiedziała, że w tym momencie uderzyła pieszego” – powiedział Grech.
„Nie wiem, jak jechał samochód, czy miał włączone reflektory czy coś w tym stylu, to wciąż jest badane”.




Grech stwierdziła, że „niezwykle niepokojące” jest to, że ktoś może uderzyć osobę, nie zatrzymując się, aby sprawdzić, czy wszystko w porządku.
„Bez względu na to, czy ponosisz winę, czy nie, zatrzymaj się przynajmniej i zobacz, czy z tymi osobami wszystko w porządku, jest to niezwykle niepokojące” – powiedział.
„Po prostu nie rozumiem, jak ktokolwiek może to zrobić, jeśli świadomie potrącisz pieszą osobę, a następnie po prostu odjedziesz bez opieki, to jest coś, z czym musisz się przespać, bo wiem, że nie mogłem”.


Policja wróciła na ulicę w piątek rano, a funkcjonariusze pukali do drzwi i rozmawiali z sąsiadami.
Nadal sprawdzają monitoring CCTV w okolicy, aby uzyskać opis samochodu.
Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje lub nagrania z kamer samochodowych/CCTV, proszone są o kontakt z Crime Stoppers.


















