
Ben i jego mama Kim (Zdjęcie: Nowy dzień)
Żonaty mężczyzna, który pierwsze dwie dekady swojego życia spędził nieświadomy swojego biologicznego pochodzenia, zszokował rodzinę, porzucając żonę, aby nawiązać stosunki seksualne z matką, która porzuciła go po urodzeniu.
Kim West miała zaledwie 19 lat i studiowała w Kalifornii, kiedy urodziła syna Bena. Walcząc zarówno z trudnościami finansowymi, jak i napięciem psychicznym, nie była w stanie zaopiekować się nim sama, w związku z czym zorganizowała jego adopcję na tydzień przed powrotem do swojego domu w Wielkiej Brytanii.
Przez ponad trzydzieści lat nie mieli ze sobą kontaktu, choć w 2013 roku wszystko się zmieniło.
Ben, który był już wtedy żonaty i mieszkał w Kolorado, zdecydował się zlokalizować swoich biologicznych rodziców, ostatecznie odnajdując Kim i wysyłając jej list.
To, co zaczęło się od wstępnych e-maili i rozmów telefonicznych, szybko się nasiliło i do 2014 roku zorganizowali spotkania osobiste.

Bena i jego mamę nawiązała intensywna więź (Zdjęcie: Nowy dzień)
Okazało się, że było to spotkanie, które przekształciło się w coś, czego prawie nikt nie był w stanie pojąć, – podaje Mirror.
Według obu stron więź była natychmiastowa i silna, a w ciągu kilku dni od spotkania ich związek stał się seksualny.
Konsekwencje pojawiły się niemal natychmiast.
Ben wyznał później, że po związaniu się z matką poinformował swoją żonę Victorię o czymś, co ją zdruzgotało – nie mógł już utrzymywać z nią intymnych kontaktów, chyba że wyobrażał sobie, że jest jego matką.

Ben Ford przytula mamę Kim West (Zdjęcie: Nowy dzień)
Kim, wspominając te pierwsze dni, określił atmosferę w domu jako napiętą. Powiedziała, że Victoria była uprzejma, ale jednocześnie zdystansowana i szybko pojawiła się zazdrość.
„(Victoria) była serdeczna, ale nie mogłem się do niej przekonać” – powiedziała Kim. „Poczułam rosnące poczucie rywalizacji, a kiedy Ben jej dotknął, poczułam się zazdrosna”.
Twierdziła, że Victoria stawała się coraz bardziej zaniepokojona ilością czasu, jaki Ben poświęcał swojej biologicznej matce.
„Bez przerwy do niego dzwoniła, kiedy byliśmy razem” – powiedziała Kim. „W końcu przyznał, że żałuje, że spędza ze mną czas. «Nazywa cię mamą, dziewczyną» – powiedział”.
Zaledwie kilka dni po rozpoczęciu romansu Ben wyjawił wszystko swojej żonie. Wkrótce potem rozstał się z małżeństwem i przeprowadził się do Kim w Michigan.
Kiedy ich związek trafił do domeny publicznej, wywołał powszechne potępienie. Zgodnie z prawem stanu Michigan kazirodztwo między dorosłymi za obopólną zgodą stanowi poważne przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności i obowiązkiem rejestracji jako przestępcy seksualni.
Pomimo krytyki para odrzuciła etykietę kazirodztwa. Zamiast tego scharakteryzowali swoje połączenie jako „genetyczny pociąg seksualny”, powołując się na sporną teorię nieuznawaną przez większość psychologów, która sugeruje, że bliscy krewni spotykający się po raz pierwszy jako dorośli odczuwają silny pociąg, ponieważ brakowało im więzi na wczesnym etapie życia.

















