Naukowcy przedstawili przerażającą prognozę najgorszego scenariusza, określającą „katastrofalne konsekwencje” dramatycznego wzrostu temperatur w Antarktyda. Profesor Bethan Davies, glacjolog z Uniwersytetu w Newcastle i jej współpracownicy stworzyli szereg scenariuszy dla Półwyspu Antarktycznego, który jest najbardziej wysuniętą na północ częścią kontynentu, rozciągającą się na 1300 km w kierunku Ameryki Południowej.
Profesor Davies powiedział: „Półwysep Antarktyczny to szczególne miejsce. Jego przyszłość zależy od wyborów, których dokonamy dzisiaj. W przyszłości charakteryzującej się niską emisją możemy uniknąć najważniejszych i szkodliwych skutków. Jednak w scenariuszu wyższych emisji ryzykujemy utratę lodu morskiego, szelfów lodowych, lodowców i kultowych gatunków, takich jak pingwiny”.
„Chociaż Antarktyda jest daleko, zmiany tutaj wpłyną na resztę świata poprzez zmiany poziomu morza, powiązań oceanicznych i atmosferycznych oraz zmiany cyrkulacji”.
Dodała: „Zmiany na Antarktydzie nie pozostają na Antarktydzie”.
Profesor Davies i jej współautorzy stworzyli model możliwych wyników dla półwyspu w oparciu o niskie emisje (wzrost temperatury o 1,8°C w porównaniu z poziomem przedindustrialnym do 2100 r.), średnio-wysokie emisje (3,6°C) i bardzo wysokie emisje (4,4°C).
W czasopiśmie Frontiers in Environmental Science opisali, jak scenariusz wyższych emisji doprowadzi do szybszego ocieplenia Oceanu Południowego, powodując erozję lodu na lądzie na morzu.
Oszacowali, że pokrywa lodu morskiego może spaść o 20%, niszcząc gatunki takie jak kryl, będący ważną ofiarą wielorybów i pingwinów.
Może to również nasilić ocieplenie oceanów na całym świecie, wywierając presję na ekosystemy i przyczyniając się do bardziej ekstremalnych zjawisk pogoda.
Naukowcy przewidzieli również, że bardzo wysokie emisje mogą spowodować, że więcej zwierząt przeniesie się na południe w celu ucieczki przed wyższymi temperaturami, a część z nich może umrzeć z głodu.
Profesor Davies i jej współpracownicy wezwali do podjęcia działań, aby uniknąć najgorszego scenariusza.
Dodała: „W tej chwili jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia w przyszłości średnich i średnio wysokich emisji.
„Scenariusz niższych emisji oznaczałby, że chociaż obecne tendencje związane z utratą lodu i zdarzeniami ekstremalnymi będą się utrzymywać, będą one znacznie bardziej stonowane niż w przypadku wyższego scenariusza.
„Zimowy lód morski byłby tylko nieco mniejszy niż obecnie, a wpływ poziomu morza z półwyspu byłby ograniczony do kilku milimetrów. Większość lodowców byłaby rozpoznawalna i zachowalibyśmy wspierające je szelfy lodowe.”
Profesor Davies dodał: „To, co mnie najbardziej niepokoi w scenariuszu wyższych emisji, to to, jak trwałe mogą być te zmiany. Zmiany te byłyby nieodwracalne w jakiejkolwiek ludzkiej skali czasu.
„Bardzo trudno byłoby odbudować lodowce i przywrócić dziką przyrodę, która czyni Antarktydę wyjątkową. Jeśli nie dokonamy zmian teraz, nasze prawnuki będą musiały żyć z konsekwencjami. „


















