LIVIGNO, Włochy — Hunter Hess, amerykański narciarz dowolny, który niespodziewanie znalazł się w środku medialnej i politycznej burzy na początku igrzysk olimpijskich, powiedział, że wyszedł z „prawdopodobnie dwóch najtrudniejszych tygodni w moim życiu” po został nazwany przez prezydenta Donalda Trumpa „przegranym”.

Hess, który w zasadzie zeszedł do podziemia po wybuchu kontrowersji, zabrał głos po piątkowych kwalifikacjach do halfpipe. Zakwalifikował się na piątym miejscu i będzie jednym z czterech Amerykanów w 12-osobowym finale.

Reklama

„Tak ciężko pracowałem, żeby tu być. Poświęciłem całe życie, aby ta chwila mogła się wydarzyć” – powiedział Hess. „Nie pozwolę, aby taka kontrowersja stanęła mi na drodze. Kocham Stany Zjednoczone Ameryki. Nie mogę tego wystarczająco powiedzieć. W moim pierwotnym oświadczeniu miałem wrażenie, że to powiedziałem, ale najwyraźniej ludzie nie odebrali tego w ten sposób. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem, bardzo szczęśliwy, że mogę reprezentować Team USA i jeździć tak dużo, jak tylko mogę. „

Amerykański Hunter Hess podczas kwalifikacji do halfpipe mężczyzn w narciarstwie freeski w parku śnieżnym Livigno, czternastego dnia Zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano Cortina 2026 we Włoszech. Data zdjęcia: piątek, 20 lutego 2026 r. (Zdjęcie: David Davies/PA Images za pośrednictwem Getty Images)

Hunter Hess zakwalifikował się do 12-osobowego finału w halfpipe mężczyzn w narciarstwie freeski. (Zdjęcie: David Davies/PA Images za pośrednictwem Getty Images)

(David Davies – obrazy PA za pośrednictwem Getty Images)

Hess był jednym z kilku amerykańskich sportowców, których zapytano przed ceremonią otwarcia, jak się czują, reprezentując USA, biorąc pod uwagę obecną sytuację polityczną w kraju oraz naloty ICE w Minneapolis i gwałtowne starcia z protestującymi, które w tamtym czasie dominowały w wiadomościach.

Hess przyznał, że ma „mieszane emocje”, mówiąc, że „oczywiście dzieje się wiele, czego nie jestem największym fanem” i mówił o reprezentowaniu swoich wartości i tego, w co wierzy, nosząc strój drużyny USA.

Reklama

„To, że noszę flagę, nie oznacza, że ​​reprezentuję wszystko, co dzieje się w USA” – powiedział.

Chociaż Hess nie był jedynym amerykańskim sportowcem, który wypowiadał się w tym duchujego kadrowanie rozzłościło niektóre sektory mediów społecznościowych i komentatorów wiadomości kablowych. Hess przyznał się do tej reakcji w poście na Instagramie, ale aż do piątku rozmawiał z reporterami o tym, jak to jest, gdy prezydent atakuje cię, gdy przygotowujesz się do startu w igrzyskach olimpijskich.

Gdy stał się znacznie bardziej sławny, niż się spodziewał, Hess i niektórzy członkowie zespołu halfpipe wyjechali na treningi do Szwajcarii.

„To było dość rozpraszające” – powiedział. „Miałem tydzień, który był dość trudny. Na szczęście moja rodzina była przy mnie, aby mnie wesprzeć i pomóc przez to przejść. Było dużo hałasu i nigdy nie spotkałem się z tego typu krytyką. Ale dzięki pomocy mojej rodziny udało mi się przez to przejść. Narciarstwo wielokrotnie ratowało mi życie i wydaje się, że ratowało mnie to jeszcze raz.”

Zapytany, czy z perspektywy czasu poczyniłby te same uwagi, Hess powiedział: „Podtrzymuję to, co powiedziałem. Kocham Stany Zjednoczone Ameryki. Nie mogę tego wystarczająco powtórzyć”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj