NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Gdy wojna na Ukrainie trwa już piąty rok, głównym wyzwaniem stojącym przed Moskwą i Kijowem nie jest już samo terytorium. To siła robocza.
Zarówno Rosja, jak i Ukraina stoją w obliczu rosnącego problemu kryzys kadrowy. Zachodnie szacunki mówią, że od 2022 r. straty wojskowe na Ukrainie wyniosły około 500 000–600 000, w tym ponad 100 000 zabitych, podczas gdy szacuje się, że Rosja poniosła około 1,2 miliona ofiar. Według ostatnich analiz łączne straty na polach bitew po obu stronach mogą obecnie sięgać dwóch milionów.
Teraz w ekskluzywnym oświadczeniu dla Fox News Digital ukraińska organizacja praw człowieka Truth Hounds stwierdziła, że Rosja w coraz większym stopniu zwraca się do bezbronnych cudzoziemców, w tym rekrutów z Afryka i Azjapoprzez przymusowe i oszukańcze praktyki rekrutacyjne, które w niektórych przypadkach mogą stanowić handel ludźmi.

Portrety ukraińskich żołnierzy pod Pomnikiem Poległych na Placu Niepodległości w trzecią rocznicę inwazji Rosji na Kijów na Ukrainie, 24 lutego 2025 r. (Bo Amstrup/NTB/AFP za pośrednictwem Getty Images)
„Wzorce rekrutacji w różnych krajach i regionach są dość podobne” – stwierdziła Truth Hounds. „Można zdefiniować dwie główne kategorie zagranicznych bojowników. Po pierwsze, osoby, które już przebywały w Rosji, np. studenci i pracownicy migrujący. Po drugie, ci, którzy zostali zrekrutowani w swoich krajach pochodzenia”.
Według organizacji wielu rekrutom obiecano pracę cywilną ze znacznie wyższymi zarobkami niż w ich krajach ojczystych, ale później zostali zmuszeni do podpisania kontraktów wojskowych napisanych w języku rosyjskim bez tłumaczenia.
„W wielu z tych przypadków – zarówno gdy rekrutacja odbywa się poza Rosją, jak i w jej obrębie – istnieje wiele faktów wskazujących na potencjalny handel ludźmi” – stwierdziła grupa.
Organizacja Truth Hounds stwierdziła, że udokumentowała przypadki, w których osoby przetrzymywane w Rosji były bite, torturowane lub w inny sposób zmuszane do podpisania kontraktów wojskowych.

Obywatele krajów afrykańskich zasiadają w specjalnej sekcji, w której zagraniczni bojownicy schwytani podczas służby w siłach rosyjskich na Ukrainie są przetrzymywani w ośrodku zatrzymań dla rosyjskich jeńców wojennych na zachodniej Ukrainie, 26 listopada 2025 r. Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. pojawiło się wiele doniesień o obywatelach Afryki walczących u boku sił Moskwy, a niektórzy oskarżają rosyjskie wojsko o stosowanie oszukańczych taktyk w celu ich werbowania. W listopadzie 2025 roku Kijów podał, że zidentyfikował 1426 bojowników z 36 krajów afrykańskich służących w armii rosyjskiej. (Genia Savilov/AFP za pośrednictwem Getty Images)
„W takich okolicznościach trudno jest scharakteryzować ich zaciągnięcie do Armia rosyjska jako dobrowolne. Przypadki te dotyczą raczej przymusu odbycia służby wojskowej i wyzysku – wzorce, które są spójne we wszystkich udokumentowanych przypadkach na całym świecie, jeśli chodzi o rosyjskie praktyki rekrutacyjne” – stwierdziła organizacja.
Grupa przytoczyła dane z ukraińskiej Komendy Koordynacyjnej ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi, wskazujące, że pod koniec ubiegłego roku do armii rosyjskiej dołączyło ponad 18 000 cudzoziemców, a liczba ta stale rośnie. Organizacja Truth Hounds stwierdziła, że wywiady z zagranicznymi jeńcami wojennymi, w tym z kilkoma z państw afrykańskich, ujawniły podobne wzorce rekrutacji.

Żołnierz ukraińskiej załogi haubicy samobieżnej 155 mm 2S22 Bohdana z batalionu policyjnego sił specjalnych Striletskyi Policji Państwowej w obwodzie zaporoskim idzie wzdłuż okopu na stanowisku w kierunku Pokrowskiego w obwodzie donieckim na Ukrainie, 23 stycznia 2026 r. (Dmytro Smolienko/Ukrinform/Nur Zdjęcie za pośrednictwem Getty Images)
Według A raport opublikowany przez INPACT w lutym 2026 r. w okresie od 2023 r. do połowy 2025 r. do służby werbowano prawie 1500 Afrykanów, z czego 316 zginęło z powodu kilku kilometrów śniegu na Ukrainie, co oznacza wskaźnik strat na poziomie 22%. Wiele innych osób zaginęło lub ich rodziny nie mogą się z nimi skontaktować.
Jednocześnie organizacja przestrzegła, że nie wszyscy rekruci z zagranicy byli zmuszani do służby, zauważając, że niektórzy przystąpili do służby z pełnym zrozumieniem celu podróży do Rosji i warunków kontraktu, choć proporcje pozostają niejasne.
UKRAINA–ROSJA NA ROZDROŻU: JAK EWOLUOWAŁA WOJNA W 2025 ROKU I CO DALEJ

Obywatele krajów afrykańskich oglądają telewizję w specjalnej sekcji, na której zagraniczni bojownicy schwytani podczas służby w siłach rosyjskich na Ukrainie są przetrzymywani w ośrodku zatrzymań dla rosyjskich jeńców wojennych na zachodniej Ukrainie, 26 listopada 2025 r. Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. pojawiło się wiele doniesień o obywatelach Afryki walczących u boku sił Moskwy, a niektórzy oskarżają rosyjskie wojsko o stosowanie oszukańczych taktyk w celu ich werbowania. W listopadzie 2025 roku Kijów podał, że zidentyfikował 1426 bojowników z 36 krajów afrykańskich służących w armii rosyjskiej. (Zdjęcie: Genya Savilov / AFP za pośrednictwem Getty Images)
Zarzuty pojawiają się, gdy przywódcy afrykańscy zaczęli publicznie podnosić tę kwestię. Minister spraw zagranicznych Kenii powiedział Nairobi według Reutersa skonfrontuje się z władzami rosyjskimi w związku z rekrutacją obywateli Kenii, podczas gdy prezydent Republiki Południowej Afryki Cyril Ramaphosa wyraził swoje obawy prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi po wezwaniach pomocy ze strony obywateli Republiki Południowej Afryki, którzy prawdopodobnie zostali uwikłani w konflikt, według Reutersa.
Truth Hounds powiedział status prawny zagranicznych bojowników ukazuje złożone nakładanie się międzynarodowego prawa humanitarnego i międzynarodowego prawa dotyczącego praw człowieka. Osoby podpisujące kontrakty z Ministerstwem Obrony Rosji są traktowane jak członkowie sił zbrojnych i mają prawo do ochrony jeńców wojennych, chociaż w niektórych przypadkach mogą również spełniać kryteria handlu ludźmi, co rodzi dodatkowe pytania prawne.
„Głównym pytaniem pozostaje, jak skutecznie powstrzymać Rosję od werbowania takich osób i pociągnąć ją do odpowiedzialności za zrujnowane życie tych, którzy już tam trafili” – stwierdziła organizacja.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Kadeci akademii wojskowej zakrywają trumnę flagami podczas pogrzebu Dmitrija Mienszykowa, najemnika prywatnej rosyjskiej firmy wojskowej Wagner Group, poległego podczas konfliktu zbrojnego na Ukrainie, w Alei Bohaterów na cmentarzu w Sankt Petersburgu, Rosja, 24.12.2022 r. (Igor Russak/Reuters)
Moskwa już wcześniej mówiła, że cudzoziemcy mogą dobrowolnie zaciągać się do jej sił zbrojnych. Nie przyznała się publicznie do stosowania przymusowych praktyk rekrutacyjnych.
W miarę postępu wojny walka o siłę roboczą wykracza poza granice Europy, przyciągając bezbronne populacje z Afryki i Azji oraz stwarzając nowe wyzwania dyplomatyczne i prawne dla rządów znajdujących się daleko od linii frontu.
