Prezydent Donalda Trumpa wściekły w piątek po Sąd Najwyższy dokonał niezwykłego posunięcia, wydając orzeczenie przeciwko swojej szeroko zakrojonej polityce taryfowej.
Trump spotkał się z najwyższymi gubernatorami w USA Biały Dom kiedy zapadł wyrok i nazwał je „hańbą” – twierdzi CNN.
W tym samym czasie Wall Street świętowała jako giełda wzrosła po wydaniu decyzji taryfowej.
W decyzji 6 do 3, napisanej przez konserwatywnego prezesa Sądu Najwyższego Johna Robertsa, sąd stwierdził, że Trump nie ma uprawnień na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych z 1977 r. taryfy.
Trump wykorzystał to prawo jako podstawę prawną swojej szeroko zakrojonej polityki taryfowej, która, jak się przechwalał, wzbogaci naród.
Odmowa sądu następuje pomimo tego, że prezydent ma przewagę konserwatywnej większości. W swojej pierwszej kadencji mianował trzech sędziów Sądu Najwyższego – Neila Gorsucha, Bretta Kavanaugha I Amy Coney Barrett.
Pomimo przechylenia Trybunału 6-3 w prawo, Gorsuch i Barrett wydali w piątek orzeczenie przeciwko prezydentowi, natomiast Kavanaugh wyraził sprzeciw.
Według modelu budżetowego Penn-Wharton, stawką jest szacunkowe dochody z ceł na kwotę 175 miliardów dolarów, podaje Reuters. Trybunał nie przedstawił jasnych wskazówek, co administracja powinna zrobić z już zebranymi miliardami.
Prezydent Donald Trump podtrzymuje listę wzajemnych ceł nałożonych 2 kwietnia w „Dzień Wyzwolenia”.
Handlowcy zabrali się do pracy w piątek, gdy Sąd Najwyższy wydał orzeczenie niezgodne z szeroko zakrojoną polityką celną prezydenta Donalda Trumpa
2 kwietnia Trump obchodził „Dzień Wyzwolenia”, ogłaszając wzajemne cła na narody na całym świecie – nawet na niezamieszkane wyspy.
Prezydent uzasadniał, że w kraju panuje stan nadzwyczajny wynikający z deficytów handlowych i zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego.
Obejmując urząd w zeszłym roku, nałożył cła na Meksyk, Kanada I Chiny w związku z zalewem fentanylu do USA
Trump wykorzystywał także cła, aby grozić innym krajom, na przykład zawieszając 25-procentowe cło na import z Indii, ponieważ kraj ten nadal kupuje rosyjską ropę.
Jednak Roberts, mianowany przez republikańskiego prezydenta George’a W. Busha, napisał w orzeczeniu, że jeśli Kongres miał zamiar przyznać Prezydentowi „wyraźne i nadzwyczajne uprawnienia do nakładania ceł, uczyniłby to wyraźnie – tak jak konsekwentnie ma to miejsce w przypadku innych ustaw taryfowych”.
Prezes Sądu Najwyższego stwierdził, że „prezydent musi „wskazać wyraźne upoważnienie Kongresu”, aby uzasadnić swoje nadzwyczajne zapewnienie sobie uprawnień do nakładania ceł”.
„Nie może” – powiedział Roberts.
Decyzja nie ma wpływu na wszystkie radykalne cła Trumpa. Jego dekrety dotyczące stali i aluminium zostały wydane na podstawie różnych przepisów.
Trump od miesięcy publicznie namawiał Sąd Najwyższy, aby wydał orzeczenie na jego korzyść, nawet flirtował z przychodzeniem do komnat Trybunału aby obejrzeć ustne argumenty.
„Jeśli nie wygramy tej sprawy, przez wiele, wiele lat będziemy osłabionym i pełnym problemów finansowych bałaganem” – powiedział Trump w październiku. – Nie wiem nawet, czy da się to przeżyć. Dlatego chyba pójdę do Sądu Najwyższego, żeby to obejrzeć. Nie zrobiłem tego. A miałem kilka naprawdę poważnych spraw.
Ostatecznie Trump nie uwzględnił ustnych argumentów, które, jak sugerowali krytycy, mogły wywołać wątpliwości konstytucyjne związane z podziałem władzy.
Prezydent Donald Trump gościł członków Krajowego Stowarzyszenia Gubernatorów, gdy zapadło orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczące ceł. Wyrzucił już przedstawicieli prasy, a CNN poinformowało, że w reakcji nazwał orzeczenie „hańbą”
Sędziowie Amy Coney Barrett i Neil Gorsuch (po lewej u góry) orzekł wraz z liberalnym skrzydłem Trybunału przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Sędzia Brett Kavanaugh (drugi od prawej), nominowany przez Trumpa, napisał sprzeciw. Orzeczenie napisał prezes Sądu Najwyższego John Roberts (w środku, pierwszy rząd).
Kavanaugh, do którego dołączyli konserwatywni sędziowie Samuel Alito i Clarence Thomas, zasugerowali, że Trump mógłby zastosować inne prawo, aby narzucić swój program taryfowy.
„W istocie Trybunał stwierdził dzisiaj, że Prezydent zaznaczył niewłaściwe pole ustawowe, opierając się na IEEPA, a nie na innej ustawie, aby nałożyć te taryfy” – napisał Kavanaugh.
W decyzji stwierdzono również, że Trump może zwrócić się o zgodę Kongresu.
Przed tegorocznymi wyścigami śródokresowymi Trump nadal utrzymuje większość Republikanów w Izbie Reprezentantów i Senacie. Mimo to prawdopodobnie musiałby zawrzeć porozumienie z Senackimi Demokratami, aby wprowadzić jakiekolwiek przepisy dotyczące ceł.
Chociaż Trybunał dał administracji te możliwości do zbadania, nie zajął się podejmowaniem decyzji w sprawie sposobu postępowania ze zwrotami taryf.
Ta walka prawdopodobnie rozegra się w sądach niższej instancji.
