NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
PIERWSZY W FOXIE: Departament Stanu ukończyła prace nad nową aplikacją chroniącą prywatność, mającą zapewnić użytkownikom na całym świecie dostęp do tego, co urzędnicy określają jako ten sam nieocenzurowany Internet, dostępny dla Amerykanów, nawet w krajach, w których obowiązują surowe represje w Internecie, takich jak Chiny i Iran, oraz w sytuacji, gdy Europa wprowadza bardziej rygorystyczny nadzór nad treściami.
Platforma, Freedom.govzostanie wdrożony „w nadchodzących tygodniach” – dowiedział się Fox News Digital.
Będzie działać jako aplikacja komputerowa i mobilna działająca jednym kliknięciem, kompatybilna z urządzeniami iOS i Android.
Aplikacja jest typu open source i zawiera wbudowane zabezpieczenia anonimowości.
„W trosce o całkowitą przejrzystość sprawiliśmy, że Freedom.gov jest całkowicie open source. Ale sprawiliśmy też, że jest całkowicie anonimowa” – powiedział urzędnik Departamentu Stanu. „Każdy może zobaczyć, jak to działa. Nikt, łącznie z nami, nie może Cię wyśledzić ani zidentyfikować”.

Departament Stanu, kierowany przez sec. Marco Rubio ukończył prace nad nową aplikacją chroniącą prywatność, która ma zapewnić użytkownikom na całym świecie dostęp do tego samego nieocenzurowanego Internetu, który według urzędników jest dostępny dla Amerykanów. (Alex Brandon / POOL / AFP za pośrednictwem Getty Images)
Według urzędnika aplikacja nie rejestruje adresów IP, danych sesji, aktywności przeglądania, zapytań DNS ani identyfikatorów urządzeń, które mogłyby zostać wykorzystane do osobistej identyfikacji użytkowników.
Konkretne szczegóły dotyczące podstawowej struktury technicznej aplikacji nie zostały ujawnione.
Rządy posiadające wyrafinowane systemy cenzury w przeszłości szybko podejmowały działania w celu blokowania lub kryminalizacji narzędzi do obchodzenia zabezpieczeń. Władze mogą ograniczać pobieranie aplikacji, blokować domeny, ograniczać ruch lub nakładać kary na użytkowników.
To, czy Freedom.gov utrzyma dostępność w mocno ograniczonych środowiskach, może zależeć od jego architektury technicznej i zdolności do dostosowywania się do środków zaradczych.

Iran protestuje przeciwko wzrostowi liczby ofiar śmiertelnych po tym, jak Rubina Aminian dołączyła do setek rzekomo zabitych przez siły rządowe. (MAHSA / Middle East Images / AFP za pośrednictwem Getty Images))

Wdrożenie następuje w okresie zaostrzających się globalnych bitew o zarządzanie Internetem, w miarę jak rządy w całej Europie i poza nią starają się zapewnić większą kontrolę nad treściami online. (Dominika Zarzycka/SOPA Images/LightRocket)
Inicjatywą kieruje Podsekretarz ds. Dyplomacji Publicznej Sarah Rogers, która nadzoruje biuro Wolności Cyfrowej Departamentu Stanu.
„Freedom.gov to najnowszy z długiej listy wysiłków Departamentu Stanu na rzecz ochrony i promowania podstawowych wolności, zarówno w Internecie, jak i poza nim” – powiedział Rogers. „Projekt będzie miał globalny zasięg, ale wyraźnie amerykańską misję: upamiętnienie naszego zaangażowania w wolność wypowiedzi w obliczu naszych 250. urodzin”.
Reutera wcześniej informowaliśmy, że Departament Stanu rozwija platformę Freedom.gov.
Wdrożenie następuje w okresie zaostrzających się globalnych bitew o zarządzanie Internetem, w miarę jak rządy w całej Europie i poza nią starają się zapewnić większą kontrolę nad treściami online.
W Europie organy regulacyjne zaostrzyły nadzór w ramach nowych przepisów mających na celu kontrolowanie platform cyfrowych. Ustawa Unii Europejskiej o usługach cyfrowych rozszerza władzę rządu nad głównymi platformami i wymaga usuwania nielegalnych treści, w tym mowy nienawiści i materiałów ekstremistycznych, przy czym organy regulacyjne są uprawnione do nakładania wysokich kar za naruszenia.
w Zjednoczone Królestwoustawa o bezpieczeństwie w internecie nakłada na platformy nowe obowiązki w zakresie przeciwdziałania szkodliwym i nielegalnym treściom oraz zawiera wymogi dotyczące weryfikacji wieku w przypadku niektórych usług. Krytycy ostrzegają, że te środki mogą zachęcać do agresywnego usuwania treści i zwiększania wpływu rządu na legalną wypowiedź w Internecie.
W innych przypadkach ograniczenia były bardziej bezpośrednie. Rosja niedawno wprowadziła zakaz korzystania z WhatsApp, jeszcze bardziej konsolidując kontrolę państwa nad komunikacją cyfrową.
Chiny utrzymuje najbardziej wyrafinowany system cenzury w Internecie, powszechnie znany jako „Wielka zapora ogniowa”, blokujący zagraniczne serwisy informacyjne i platformy mediów społecznościowych, promując jednocześnie kontrolowany przez państwo ekosystem cyfrowy.
Iran wielokrotnie narzucał radykalne wyłączanie Internetu w okresach niepokojów. Podczas protestów przerwy w dostawie prądu przez rządy odcięły obywateli od globalnej komunikacji.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
Jak poprzednio donosił dziennik „Wall Street Journal”, tysiące satelitarnych terminali internetowych Starlink zostało potajemnie sprowadzone do kraju po przerwie w dostawie prądu, w ramach wysiłków wspieranych przez Stany Zjednoczone, aby pomóc dysydentom w ominięciu cenzury.
Władze irańskie próbowały zakłócać sygnały satelitarne, a posiadanie takiego sprzętu uznano za przestępstwo. Łączność satelitarna – która nie opiera się na krajowej infrastrukturze telekomunikacyjnej – okazała się jedną z niewielu realnych ratunek podczas przestojów.